BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Czw maja 27, 2010 0:11 BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Kotki rude, czarne, pingwinki, krówki, dymniaczki i szylkrecie mają już swoje wątki. A co z najpopularniejszym, pięknym kotem klasycznym?

Zapraszam do wpisywania burasków do adopcji :lol: :lol: :lol:

vega013

 
Posty: 14686
Od: Czw lut 22, 2007 20:00
Lokalizacja: Warszawa Radość

Post » Czw maja 27, 2010 2:02 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

PODNOSZĘ!!!
Jestem fanką burasków, właśnie jednego adoptowałam. :1luvu: :1luvu:
Obrazek
ObrazekObrazek
Fiodorek <3 [*]19.11.2014

zuzzik

Avatar użytkownika
 
Posty: 7643
Od: Wto mar 16, 2010 17:04
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw maja 27, 2010 11:59 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

prosze bardzo, jest Morgan, juz 2 lata czeka na dom

Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 24236
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Czw maja 27, 2010 13:12 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Morgan jest przepiękny :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek
ObrazekObrazek
Fiodorek <3 [*]19.11.2014

zuzzik

Avatar użytkownika
 
Posty: 7643
Od: Wto mar 16, 2010 17:04
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw maja 27, 2010 13:23 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

z tych wątków
viewtopic.php?f=13&t=101652
viewtopic.php?f=1&t=99668

Maleńkie siostry dwie z Urzędniczej - Gabi i Krysia - o takich kruszynkach można powiedzieć niewiele, na razie tylko tyle, że „dzikie” koteczki uwielbiają siedzieć na rękach, jedzą najchętniej na kolankach, uwielbiają głaskanie pod bródką i wiedzą, do czego służy kuweta.
Gabi bardziej bura, Krysia bardziej srebrna.
Urodziły się na początku kwietnia, na razie jest odrobaczone i zaszczepione na grzybka.
ansk@infoclean.pl

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek



Pufffcio - tłuścioszek. Przyszedł nie wiadomo skąd. Zamieszkał na podwórku a na zimę wprowadził się do korytarza. Oswoił się. Wszystko zrobił sam. Bardzo chce być domowym pieszczochem, głaskanym, przytulanym. Raczej jedynakiem. Jest grzeczny, delikatny, spokojny - nadaje się do dzieci. I straszliwie gruuuuuby… Czeka w korytarzu na odpowiedzialny domek, który będzie umiał go mądrze kochać i odchudzić.
Urodzony w 2007 roku, wykastrowany, zaszczepiony. odrobaczony, ma książeczkę zdrowia.
ansk@infoclean.pl
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek




Kajtek - ok. 2-letni kocurek błąkał się po piwnicach pustych, przeznaczonych do wyburzenia domów. Ludzie wyprowadzili się do nowych mieszkań, a tam widocznie nie pasował "stary" kot... Kajtek jest oswojony, wykastrowany, nieagresywny wobec innych kotów. Szuka pilnie domu, bo przebywa w mieszkaniu z 14 innymi kotami i jeśli szybko nie znajdzie nowego domku, będzie musiał wrócić na ulicę.
jolantabuk@gmail.com Kajtek 723 513 003

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek




Mrusia - przesłodki miziak, śliczna, drobna, nie boi się ludzi, ale trochę syczy na inne koty, jeśli - w jej odczuciu - odbierają jej uwagę Dużej. Bo Mrusia musi być najważniejsza i najbardziej kochana, miziana przy każdej okazji, zabawiana myszkami i piórkami. Mruczy bardzo głośno, tuli się (uwaga - włazi pod nogi!). Pieęnie kuwetkuje, jest zdrowa i radosna.
Urodzona latem 2009, sterylizowana, odpchlona, odrobaczona, z książeczką zdrowia,.
jolantabuk@gmail.com

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek




Gambo to prawie zwykły kocurek. Prawie. Jest w każdym calu pacyfistą. Tam gdzie trzeba umieć się bić on woli spokój i przyjaźń. Szukał pomocy człowieka, z pogruchotaną łapką błąkając się na ul Zamenhofa. Szukał kogoś, kto mu pomoże, a potem pokocha kota z 3 łapkami, kto wart jest przyjaźni i kociego oddania. W mądrych kocich oczach ciągle widać nadzieję i wiarę, że zły los się odmieni. Gambo to roczny kastrat, odrobaczony i zaszczepiony. Jest niezwykle towarzyski i proludzki - ansk@infoclean.pl
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek




Kolejne malce - na razie bezimienne, są u nas (konkretnie - u Bordo) dopiero od piątku. Urodziły się na początku kwietnia, mają troskliwą (choć bardzo niemiłą dla ludzi) mamusię - są tłuściutkie i czyściutkie. Same maluszki bardzo sa dwunogami zainteresowane, i już widać, że polubią te dziwne duże stwory. Płeć wstępnie - łaciaty chłopaczek i trzy siostrzyczki. Do adopcji za chwilę, najpierw konieczne zabiegi weterynayjne (odrobaczenie, szczepiene) - ale zapisy już przyjmujemy - bordo@autograf.pl
Chlopczyk ui czarnilka mają już swoje domki, czekają dwie panieniki.

ObrazekObrazek Obrazek





Brutusa to kot ze starego centrum – ludzie wyprowadzają się z wyburzanych starych kamienic do nowych mieszkań, a koty … no cóż, koty „dadzą sobie radę”… I potem znajduje się chore, zagłodzone, chude jak szkielety i osłabione (niegdyś) domowe pieszczochy, leczy, odkarmia i marzy o prawdziwych domach dla nich. A one odwdzięczają się wielki sercem i delikatną kocią miłością:
Obrazek




Proletariusze przebywający w areszcie tymczasowym u Mariji - zdecydowana Róża Luxemburg i subtelna Hanka Sawicka. Kociaki zostały podrzucone na czyjeś podwórko, miedzy psy – są domowe, miziaste, już się domyły, i bardzo chcą dostać dożywotnio doki stałe. Urodziły się w połowie stycznia, Są odrobaczone, za chwilę szczepienie - mariaceleste@poczta.onet.pl

Obrazek Obrazek




Maleńka Wandzia
Uratowana wraz z braciszkiem w ostatniej chwili... Brat bardzo bronił swej malutkiej siostrzyczki, kiedy była chora i słaba, bolało ją chore oczko i nie widziała na nie...
Dziś kociaczki są bezpieczne i zdrowe, chłopczyk ma wlasny dom, a dziewczynka szaleje nie zwracając uwagi na brak jednego oczka, i czeka na wspaniały dom.
Ma ok.3,5-4 miesiecy, jest zaszczepiona, odrobaczona, ma książeczki zdrowia.
kontakt: ansk@infoclean.pl

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek




Von Kafel – siła spokoju
"Nazywam się Kafel. Von Kafel
Jestem duży, spokojny, lubię spać, jeść, lubię głaskanie po głowie. Miałem kiedyś dom - ale ciężko chory i pogryziony umierałem na ulicy, zanim przyszła pomoc. Teraz szukam domu prawdziwego. Zajmuję dużo miejsca, i trochę sapię po zapaleniu płuc - ale nie szaleję, nie psocę, nie potrzebuję dużo uwagi, chętnie po porostu podrzemię przy Tobie. Jestem wykastrowany, zaszczepiony, mam książeczkę zdrowia. Znajdziesz dla mnie fotel?"

Kontakt annskr ansk@infoclean.pl

A cala historia zaczęła się tu: viewtopic.php?f=1&t=88305&hilit=kafel
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek




Taka 4,5 miesięczna piękność szuka domu - ma na imię Bella - montes@o2.pl

Obrazek




Dyduś - koci bobtail. Na skutek odmrożenia stracił część ogonka, ale to czyni go jeszcze piękniejszym i jedynym w swoim rodzaju. To taki kot co nie wadzi nikomu. Uwielbia towarzystwo kotów i nie boi się psów. Nie prycha, nie warczy, tylko by się przytulał. Nie rozrabia w nocy, rzecznie przesypia od wieczora do rana, oczywiście w łóżku. Jest coraz odważniejszy, prosi o pieszczoty i uwielbia być miziany po brzuszku. Mruczy wtedy na kilku obrotach. Lubi się czesać. Ma ok 5 miesięcy i jest wykastrowany.
604 119 405 kluki22@op.pl

Obrazek Obrazek




Milusia Pusia – ok.2-2,5 letnia kicia, która kiedyś miała swój dom, swój fotel, miseczkę i swojego Pana lub Panią. Nie wiemy w jaki sposób znalazła się na ulicy, nie wiemy dlaczego musiała się błąkać, odganiana przez inne bezdomne koty, by w końcu zamieszkać w stercie kartonowych pudelek. W DT odnalazła się natychmiast. Jest bardzo grzeczna i niekłopotliwa kicia. Czysta, kuwetkowa, niewybredna jeśli chodzi o jedzenie. UWIELBIA mężczyzn, i chlopców – podstawia główkę do głaskania, wystawia brzuszek, chce się bawić. Nie przepada za innymi kotami, choć lubi małe kotki i ma wobec nich bardzo opiekuńczy stosunek. Calą sobą pragnie mieć dom.
Jest odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona, ma książeczkę zdrowia
joanna.miodalik@wp.pl 609 030 283 http://www.foranimals-lodz.pl
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zachęcam do zakupów w zooplusie przez zielony banerek na blogu - zooplus coś przekazuje na nasze podopieczne kocie bidy. http://domowepiwniczne.blogspot.com/

kalewala

Avatar użytkownika
 
Posty: 21051
Od: Śro cze 29, 2005 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw maja 27, 2010 14:43 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

No, w końcu jest wątek burasków :D :D

Dodam moją tymczasową Frotkę :

viewtopic.php?f=13&t=111420

Frotka gdy do nas przyjechała była bardzo chora, teraz jest już na szczęście wszystko ok. Potrzebny tylko domek...
Jest bardzo miziasta, pierwszego dnia jak do nas przyjechała ocierała się o wszystko, nie tylko o ludzkie ręce, ale także o meble, ścianę, stół, krzesła, bardzo, ale to bardzo potrzebowała czułości. W przytulisku (chociaż pełnym miłości do zwierząt) nie była zauważana i w ogóle nie była pieszczona, więc jak przyjechała do nas była w takim szoku że ma całe mieszkanie do zwiedzania, ludzi którzy ją pomiziają, nakarmią, była bardzo przejęta i szczęśliwa. Od razu stała się bardziej ruchliwsza niż w przytulisku (tam siedziała w jednym miejscu, zazwyczaj na krześle). Pierwszego dnia nie wiedziała co to jest sznureczek, piłeczka, nie widziała że można się tym bawić. Patrzyła się tylko ze zdziwieniem, chyba nawet nie miała siły pobiec na ruszającym się przedmiotem.
Teraz jest już dużo lepiej, nadal jest bardzo miziasta, uwielbia się przytulać, chociaż za bardzo nie lubi brania na ręce i noszenia, woli pójść sobie sama za człowiekiem. Teraz też wie co to jest zabawka, z przyjemnością gania sznurek, sprawia jej to wielką przyjemność.
Frotka umie ładnie korzystać z kuwety, chociaż bardzo lubi kopać w kuwecie i szukać skarbów, więc czasami trochę pisaku może wysypać się na podłogę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

nika28

 
Posty: 6108
Od: Pt mar 21, 2008 21:15
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon cze 14, 2010 13:53 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Kociaki z ogródka przy Łagiewnickiej – sytuacja typowa, ktoś dzowni, bo w ogródku blisko ruchliwej jezdni kotka z kociakami. Jadą, łapkę – dośc dramatyczne akcja) i od 2010.06.10 sa u mnie. Mamusia (pingwinka) pojechała na sterylkę i leczenie gruczołów mlecznych. Dwie bure dziewczynki i łaciaty chłopiec, urodzone 2010.05.09.

Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

kontakt ansk@infoclean.pl
ŁÓdź
Zachęcam do zakupów w zooplusie przez zielony banerek na blogu - zooplus coś przekazuje na nasze podopieczne kocie bidy. http://domowepiwniczne.blogspot.com/

kalewala

Avatar użytkownika
 
Posty: 21051
Od: Śro cze 29, 2005 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon cze 14, 2010 14:05 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

JA MAM JA MAM! Takiego buraska preguska klasycznego najpiekniejszego (i najbardziej energetycznego! :twisted: )

i oddam tylko do domu ktory wie ze maly kociak.... hmm, to mały kociak, a SZCZEGÓLNIE dotyczy pręgusków :)

http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/16043x141833x200m0.jpg

SUZI maleńka koteczka szuka NAJLEPSZEGO domu. Przepięknie pręgowana, zdrowa, odrobaczona i zaszczepiona, samodzielnie je i korzysta z kuwety, nie drapie mebli, ma założoną książeczkę. Ma 7 tygodni i jest wysokoenergetycznym słodkim rozrabiaką o własnym zdaniu i silnej woli, niezmordowanie i z ciekawością odkrywa nowe rzeczy i świat dookoła, wszędzie jej pełno. PIĘKNIE umaszczona- takich prążków tygrys może zazdrościć. Zbójecki wyraz pyszczka w pełni oddaje charakterek potrzebuje dużo zabawy i zainteresowania.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


wątek moich adoptusiów w tym Suzi
viewtopic.php?f=13&t=103434

Poker71

 
Posty: 5143
Od: Nie lip 01, 2007 15:03
Lokalizacja: Pomorze

Post » Pon cze 14, 2010 14:30 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Bura koteczka z ostródzkiego schroniska....

Imię: Kami
Rasa: dachóweczka ;)
Płeć: koteczka
Wiek: młody, około 1-2 latek
Umaszczenie: bure, pręgowane :) 100 % kota w kocie :) Jaśniutki środeczek pysia. Białe wąchy :1luvu: Kicia urody i budowy delikatnej, nieco eteryczna. Prawdziwa dama :)
Oczy: obowiązkowo żółto-zielone :) ale w jakiej cudnej czarnej oprawie 8)
Cecha szczególna: brak.
Charakter: Miziasta, proludzka. Lubi towarzystwo. Nie ucieka od ręki. Daje się pogłaskać. Ciekawska. Zawsze sprawdza, co przyniosłam :)
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i detalu ;) , domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, baranki, mizianki, całodobowe towarzystwo, kontrola techniczna zawartości przytaszczonych do domu toreb :mrgreen:
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

Koteczka mieszka w schronisku dla zwierząt w Ostródzie. Od ponad 2 miesiący przebywa w zapomnianej wiacie na tyłach schroniska, gdzie została tam przeniesiona z klatki dla podrostków.
Kami bardzo dobrze dogaduje się z innymi kotami - jest totalnie bezkonfliktowa. Myślę, że nadaje się na dokocenie. Reakcja na psa - nieznana. Zna odgłos szczekania i nie boi się go. Tylko nie wiem, czy kojarzy, że szczekanie to psy :?
Szukamy dla Kami odpowiedzialnego domku, najchętniej stałego.

Galeria ;)

ObrazekObrazekObrazek

Kami objęta jest patronatem fundacji Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie.
W przypadku adopcji obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Wzór umowy dostępny jest na stronie http://www.afn.pl w dziale Adopcje.

Macho to młody kocur z ostródzkiego schroniska.
Jest niesamowicie proludzki, wręcz nie może się nacieszyć, jak tylko ktoś zajrzy do wiaty, w której mieszka... Miziany mruczy jak traktor i tak się nakręca, że aż podgryza palce :) Cały czas doprasza się o głaskanie, nie ma mowy, żeby zajmować się kimś innym... bardzo tęskni za własnym człowiekiem...
Bardzo dobrze dogaduje się z innymi kotami.
Ma bardzo charakterystyczną mordkę :) nie sposób pomylić go z jakimkolwiek innym kotem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Macho szuka domku stałego na dobre i na złe.

Imię: Kredka
Rasa: europejska w najlepszym wydaniu :ok:
Płeć: koteczka
Wiek: dorosły, około 2-3 latek
Umaszczenie: bure, pręgowane :) 100 % kota w kocie :) Jaśniutki środeczek pysia. Biały kołnierz, podwozie w partii dolnej ;) i skarpetki. Białe wąsiki i brewki :1luvu: Kicia urody i budowy delikatnej, nieco eteryczna. Prawdziwa dama :)
Oczy: obowiązkowo żółto-zielone :) w przecudnych czarnych obwódkach 8)
Cecha szczególna: brak.
Charakter: Mała dzikuska. Nie boi się człowieka samego w sobie, ale nie pozwala się dotknąć... Podchodzi ostrożnie do wyciągniętej ręki, jednak złapana za wszelką cenę chce odzyskać wolność. Może podrapać, może ugryźć. Dalko jej do miziaka. Ciekawska. chce wiedzieć, co przyniosłam, ale obawia się sprawdzić... :roll:
Wymagania: morze cierpliwości, czułości i miłości do niej takiej, jaka jest. Kredki nie można do niczego zmuszać. Sama musi się przełamać. Jest to możliwe, ale wymaga dużo czasu. Kotka raczej do domu, w którym będzie mogła żyć obok człowieka, raczej bez dzieci, najlepiej bez innych zwierząt. W wolierze Kredeczka dogaduje się z towarzyszkami, ale nie potrafię określić, czy dogada się z rezydentami domu... W wolierze to ona jest rezydentką... Poza tym wymana pełna miska i ciepłe posłanko. Domek wyłącznie niewychodzący - kotka w schronisku przyzwyczaiła się, że nie musi martwić się o jedzenie i swoje bezpieczeństwo... Jest dzikawa, więc, gdyby wyszła na zewnątrz, ciężko byłoby ją zwabić do domu. A na wolności już raczej by sobie nie poradziła...
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ta słodka wielkooka burasia szuka swojego Dużego, którego będzie mogła pokochać i zaufać mu.

AFERA
Obrazek
Rasa: bukiet kwiatowy ;)
Płeć: koteczka
Wiek: dorosły, dojrzały, prawdopodobnie ponad 5 lat;
Umaszczenie: biało-bura krówka :love: , czyli: zasadniczo futerko białe, bura czapeczka, plamy na grzbiecie, ogonek i plamka na pysiu
Futerko gęste, puszyste, aksamitne :)
Oczy: zielono-żółte :)
Charakter: Miziasta dojrzała Pani Kotka. Niezaczepiona nie narzuca się. Nie przepada za innymi kotami, z niektórymi wchodzi w konflikt - nadaje się na jedynaczkę.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i detalu ;) , domek preferowany niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, mizianki, całodobowe towarzystwo!!!!
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska).

Historia Afery nie jest znana. Ot dorosła kotka zamieszkująca schroniskową wolierę. Mieszka tam w towarzystwie innych kotek. Z częścią z ich niestety się nie dogaduje. Uchodzi za kotkę konfliktową. Nie znamy również jej reakcji na psa, chociaż odgłos chóralnego szczekania nie jest jej obcy :)
Człowieka Afera kocha, i to bardzo, aczkolwiek nie należy do kotek witających u wejścia. Zaczepiona - nadstawia łepek do miziania.
Szukamy dla Afery odpowiedzialnego domku, najchętniej stałego.

TRI
ObrazekObrazek
Rasa: dachóweczka ;)
Płeć: koteczka
Wiek: dojrzały, po stanie ząbków sądząc ponad 5 latek
Umaszczenie: trikolor biało-buro-ruda
Oczy: żółto-zielone :) kocie :zeby
Charakter: Proludzki miziak. Kocha człowieka miłością nieograniczoną. Przytulasta do granic nieskończoności. Uwielbia trzymanie na rękach - tuli się i tuli i mruczy - widać, że bardzo jej tego brakuje... Skora do zabawy :zeby
Cechy szczególne: koci drobiazg - takie 2 kilo kota.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i detalu ;) , domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, baranki, mizianki, całodobowe towarzystwo!!!!
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

Tri została przywieziona do schroniska w stanie skrajnego zagłodzenia i wycieńczenia parę miesięcy temu z interwencji. Koteczka po śmierci właścicielki została zamknięta w mieszkaniu, gdzie spędziła ponad miesiąc. Czym ona się żywiła, Bóg raczy wiedzieć...

Trzy dni po przywiezieniu do schronu, tri urodziła :oczy trójkę żywych kociąt :oczy . Sytuacją zaszokowany był nawet wet, który leczy zwierzaki ze schroniska...
Dwa kocięta prawdopodobnie były zbyt słabe i odeszły za TM. Trzecie zostało przy matce.
Maluch od tri znalazł już dom. Tri nadal czeka.

PYZA
Obrazek
Rasa: dachóweczka ;)
Płeć: koteczka
Wiek: dorosła, ponad 3 lata
Umaszczenie: biało-bura, a właściwie buro-biała. Inaczej kot europejski alias celtycki :)
Oczy: żółto-zielone :) :1luvu:
Charakter: Wybitnie proludzki miziak. Kocha człowieka miłością nieograniczoną i nieskończoną. Przytulasta do granic nieskończoności. Uwielbia trzymanie na rękach - tuli się i tuli i mruczy - widać, że bardzo jej tego brakuje... Trochę ostatnio onieśmiela ją koleżanka z woliery TRI - charaktery mają podobne :)
Cechy szczególne: krępa olbrzymka - waży pewnie z 5 kilo.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i detalu ;) , domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, baranki, mizianki, całodobowe towarzystwo!!!! (gwarancja dożywotnie!!!!!!)
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

Przez ostatnie 2 lata koteczka nosiła dumne imię KLUSEK!!! Wszyscy wołali do niej "No, co tam Kluseczku!!" :wink: "Dobry kocurek!!!" :wink:, a ona przecież jest koteczką 8) . I to jaką!!!

Pyza jest niesamowicie proludzka, ciągle doprasza się o mizianie, nie odstępuje człowieka na krok. Drapana, śmiesznie wygina się na wszystkie strony. Widać, że bardzo tęskni za domem i własnym człowiekiem...
To ogrrrromny pieszczoch... najchętniej nie odstępowałaby człowieka na krok... nie może się nacieszyć jak ktoś tam do niej zajrzy i ją pomizia...

Zwróćcie uwagę, że ma na wszystkich 4 łapkach skarpetki w identycznym rozmiarze i na jej urocze policzki... taki trochę chomik z niej...

BASTET
Obrazek
Rasa: dachóweczka ;)
Płeć: koteczka
Wiek: dorosła, ponad 5 lat
Umaszczenie: biało-bura, a właściwie buro-biała. Inaczej kot europejski alias celtycki :)
Oczy: żółto-zielone :) :1luvu: Spojrzenie hipnotyzujące :)
Charakter: Spokojna, stateczna. Na początku nieśmiała, trochę nieufna. Wymaga stopniowego oswajania z nowym Dużym. Po 5 miesiącach znajomości pozwala mi się głaskać, oglądać uszy, przytulić (aczkolwiek w granicach rozsądku). Kotka raczej do domku spokojnego z dorosłymi. Reakcja na psa nieznana.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, dużo czułości i cierpliwości w pierwszym etapie znajomości, domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: towarzystwo, trochę obok człowieka. Aczkolwiek we własnym domu moża bardzo mile zaskoczyć mruczankami, miziankami i barankami :)
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

BASTET vel Ramzes :) to kotka, która od lat mieszka w schronisku. Jest trochę nieufna i płochliwa. Każdy szybszy ruch ręką powoduje, że kotka się cofa, dlatego, żeby go pogłaskać, trzeba powoli i spokojnie do niej podchodzić. Jednak widać, że też ma ochotę zapoznać się z człowiekiem ;)
BASTET jest kilkulatką. Ilulatką? Wie tylko ona sama.
Bastet ma piękne pręgowane futerko, biały kołnierz i, jak na damę przystało, białe rękawiczki. No i te zielone hipnotyzujące oczy...
Uwielbia siedzieć w jednym miejscu, czasem wygląda jakby się do ziemi przykleiła :D

BIEDRONKA
Obrazek
Rasa: dachóweczka ;)
Płeć: koteczka
Wiek: dorosła, ponad 5 lat
Umaszczenie: biało-bura, z baaaardzo dużą przewagą bieli. Ma kilka burych plamek, bury nosek i "obcy" pręgowany ogonek (hybryda)
Oczy: żółte :) :1luvu: kotka od lat ma niedoleczony odnawiający się koci katar :( Prawe oczko okresowo jest bardziej lub mniej zapuchnięte...
Charakter: Podobnie jak Bastet, spokojna, ale bardziej ciekawska. Na początku nieśmiała, trochę nieufna. Przybiegała witać u wrót woliery, ale nie pozwalała się dotknąć. Wymaga stopniowego oswajania z nowym Dużym. Po 5 miesiącach znajomości pozwala mi się głaskać, ale nie pozwala się przytulić. Ucieka z rąk. Kotka raczej do domku spokojnego z dorosłymi. Reakcja na psa nieznana.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, dużo czułości i cierpliwości w pierwszym etapie znajomości, domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: towarzystwo, trochę obok człowieka. Aczkolwiek we własnym domu moża bardzo mile zaskoczyć mruczankami, miziankami i barankami :)
Sterylizacja: nie
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

Koteczka z pozoru nieufna - szybko przełamie się do człowieka. Razem z Pyzą pilnuje wejścia do woliery :) w oczekiwaniu na coś dobrego.
Ma oryginalne umaszczenie. Futerko śnieżnobiałe w szare łatki - taka biedroneczka. Nosek też chyba ukradła innemu kotu ;).
Koteczka ma chronicznie chore jedno oczko. Jest to ewidentnie pozostałość niedoleczanego i odnawiającego się kataru.
Biedroneczka pilnie potrzebuje ciepłego kąta i własnej miski. I kochającego troskliwego Dużego, który rzetelnie zadba o jej nadwątlone latami schroniskowego życia zdrowie.

OSTRÓDZKIE SZCZYPIORKI, ALIAS TRZECH MUSZKIETERÓW :)
Oto 3 Panów - megaprzystojniaków z Ostródzkiego schroniska. Mieszkają w jednej wolierze. Lubią się, kochają inne koty, ale nade wszystko kochają człowieka. Walczą o względy. Każdy chce być pierwszy do mizianek i głasków. Każdy ma coś do powiedzenia :wink: (o tak, to wyjątkowo gadatliwe towarzystwo). Tych troje kocurków okupuje wejście do woliery, gdy się pojawiam i siatkę na całej długości, gdy muszę już iść. Zasługują na domy, na własnych Dużych, na ciepły kąt, własne kolana, własną miskę. Każdy z nich ma wieeeele do zaoferowania.
Myślę, ze nadają się do domów z innymi zwierzętami, do domów z dziećmi mającymi rozsądnych rodziców - bo przy kombinacji kot+dziecko rodzic musi być rozsądny: musi uczyć, że kotu krzywdy się nie robi, że kot za krzywdę może uznać zbyt intensywne głaskanie, pociągnięcie za ogon, wąsy, footro.

A zatem do dzieła:

BAJER
ObrazekObrazek
Rasa: bukiet wielokwiatowy ;)
Płeć: kocurek
Wiek: młody, około 1-2 latek
Umaszczenie: PRĘGUSEK!!!! Tygrysek-burasek z rudawym pobłyskiem. Tłuścioszek :) Oczy: zielone :)
Charakter: Miziak, nakolankowiec, ciekawski, skory do zabaw, namolny :1luvu: - nie odpuści żadnej okazji, żeby dać się pogłaskać. Kocha jeść!!!
Wymagania: bardzo pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i w detalu ;) , domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, mizianki, bardzo przyjemne towarzystwo!!!!
Kastracja: tak
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

PLASTER
Obrazek Obrazek
Rasa: bukiet wielokwiatowy ;)
Płeć: kocurek
Wiek: młody, około 1-2 latek
Umaszczenie: Biało-bury z zabawną burą plamką na mordce
Oczy: żółto - zielone :) Prawe oczko zmętniałe - efekt przebytego kociego kataru. W niczym mu to nie przeszkadza :)
Charakter: Miziak, nakolankowiec, grzeczny, ciekawski.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i w detalu ;) , domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, mizianki, bardzo przyjemne towarzystwo!!!!
Kastracja: tak
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

FILET
ObrazekObrazek
Rasa: bukiet wielokwiatowy ;) Trudno o bardziej rasowego kota. W nim są wszystkie rasy świata 8O
Płeć: kocurek
Wiek: młody, około 1-2 latek
Umaszczenie: PRĘGUSEK!!!! Tygrysek-burasek z cętkowanym brzuszkiem :love: :love: Baaaardzo wyrazisty :1luvu: Ma ciemne podeszwy stópek :D
Oczy: zielone :)
Charakter: Miziak, nakolankowiec, grzeczny, spokojny. Lubi zwiedzać miejsca wysoko położone.
Wymagania: pełna miska, ciepłe posłanko, pieszczoty w hurcie i w detalu ;) , domek niewychodzący i bardzo kochający!!!
Oferuje: mruczanki, mizianki, bardzo przyjemne towarzystwo!!!!
Kastracja: tak
Szczepienie: prawdopodobnie na wściekliznę (obowiązek schroniska)

Wszystkie kocurki szukają swoich Dużych na zawsze!!

W przypadku adopcji obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt w sprawie adopcji:
afn.aleksandrabrocka@wp.pl
tel. 509 251 595
Ostatnio edytowano Pon cze 14, 2010 21:02 przez vega29, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek

vega29

 
Posty: 6259
Od: Pt lip 31, 2009 13:39
Lokalizacja: Ostróda

Post » Pon cze 14, 2010 20:36 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Te kociaste są tak piękne, że codziennie wchodzę na wątek i zachwycam się nimi. :1luvu:

vega013

 
Posty: 14686
Od: Czw lut 22, 2007 20:00
Lokalizacja: Warszawa Radość

Post » Pon cze 14, 2010 21:45 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

ja mam u siebie na tymczasie takie oto cuda

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Śpioszka
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tarzanek:
Obrazek

Obrazek


Conanek:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Panna Migotka:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lusia:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0.40 24.12.2010 Justynko [*] Śpij Spokojnie Nasze Słoneczko Kochane


Obrazek

KarolinaS

 
Posty: 4085
Od: Pt kwi 06, 2007 18:02
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro lis 17, 2010 20:34 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Dwa śliczne buraski około 2.5 miesięczne szukają dobrego domu takiego już na zawsze.
Małe są już odrobaczone i odpchlone.Jak to małe kotki, skore do zabawy i gonitwy za
piłką lub myszką.Jeśli ktoś je przygarnie, będzie miał na zimowe wieczory wspaniałe,
rozgadane, mruczące kocie tajemnice przytulaki.
Zainteresowanym prześlę mailem zdjęcia i więcej szczegółów.

Lila_iwa

 
Posty: 1006
Od: Wto cze 01, 2010 14:29

Post » Śro lis 17, 2010 20:41 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

zapisze sobie.Potem podam namiary.mam 3 buraski do adopcji.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48815
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 16 >>

Post » Śro lis 17, 2010 20:46 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Dwa śliczne buraski szukają dobrego domu, takiego już na zawsze.Jak wszystkie małe kotki
uwielbiają zabawy i gonitwy za myszką lub piłką. Malcy są odrobaczeni i odpchleni.Jeśli ktoś
je przygarnie, będzie miał na zimowe wieczory wspaniałe mruczące przytulaki.
Zainteresowanym prześlę zdjęcia i więcej informacji mailem.

Lila_iwa

 
Posty: 1006
Od: Wto cze 01, 2010 14:29

Post » Śro lis 17, 2010 21:39 Re: BURASKOWO - zbiorczy wątek adopcyjny burasków

Mało osób tu zagląda, a przecież buraski są bardzo fajnymi kotkami

Lila_iwa

 
Posty: 1006
Od: Wto cze 01, 2010 14:29

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości