Strona 1 z 3

Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 10:01
przez ewar
Od jakiegoś czasu zanoszę jedzenie pod piwniczne okienko,bo zauważyłam tam kota.Na początku bał się mnie,wychodził dopiero wtedy,kiedy byłam już dość daleko.Pomyślałam,że to dobrze,dzikusek taki,nie będę oswajać,nie dałam imienia,jeść dostanie zawsze,zadbam ile będę mogła i już.No to ten dzikusek zaczął wychodzić i nie bał się mnie.Na następny dzień strzelał baranki,wczoraj zamiast jeść wpakował mi się na kolana, a dzisiaj to już nosiłam go na rękach,głaskałam.Jest taki kochany.Nazwałam go Marcysiem i MUSZĘ mu znaleźć dom.On tak patrzył za mną,kiedy odchodziłam,takie miał smutne oczka.A ja na razie nie mogę go zabrać. :cry: Jest zdrowy,to chyba bardzo młody kotek, nie jest jeszcze wykastrowany.Nie ma pcheł.Mam tylko takie zdjęcia,ale i tak widać,że ładny.Taki bardzo ciemny buras,z żółtymi oczkami.
ObrazekObrazekObrazek

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 10:09
przez OKI
Śliczny jest, pewnie szybko znajdzie dom.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 10:31
przez ewar
Z piwnicy go nie wyadoptuję. :cry: On jest przemiły,szkoda,że nie mogę zrobić zdjęcia,kiedy mam go na rękach.Nie wiem,jakie ma tam warunki w środku,ale u nas jest ciepło w piwnicach.Jedzenie dostaje takie,jak moje koty.Dzisiaj miał surowego kurczaka i wołowinę, saszetkę gourmeta i mięsko ze skrzydełek w rosole.Smakowało mu.Chociaż tyle.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 10:34
przez OKI
Ogłaszaj go, może i z piwnicy się uda.
A może chociaż dt się znajdzie? :roll:

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 10:37
przez ewar
Ja go chcę wziąć,ale mam nie szczepioną Sonię.Przyjeżdża też Maciuś,ale spróbuję coś pomyśleć.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 10:50
przez OKI
Coś wymyślisz, wierzę w Ciebie :D

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 14:31
przez tillibulek
Mądry kotecek :D wiedzial komu baranka strzelic :lol:

:ok:

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 14:48
przez pisiokot
Piękności kawaler :1luvu:

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 14:48
przez Rakea
to za kota :ok:

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 15:15
przez ewar
Nie ma jeszcze ogłoszeń,fotki tylko takie,jak na wątku.Obiecuję,że jak najszybciej wykastruję ,odrobaczę i zaszczepię.Wezmę do domu jak tylko to będzie możliwe.Gdyby jednak ktoś słyszał o dobrym domku......Bardzo proszę.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Czw lut 18, 2010 21:07
przez ewar
On będzie na pewno tak fajny jak Florek.Postaram się jutro o lepsze zdjęcia.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Pt lut 19, 2010 17:28
przez ewar
Właśnie,zdjęcia.Aparat wzięłam,ale kota nie było.Zostawiłam takie dobre jedzonko,nie tknięte.Marcyś chyba poszedł na dziewczyny.Na rogu bloku śmierdzi kocurem,zrobiło się ciepło to i sobie poszedł pewno.Jak wróci,robię cap carap i do weta.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Pt lut 19, 2010 18:31
przez OKI
Biedny Marcyś :ryk:

Ale którym zmysłem te kociaste wyczuwają, że należy dać nogę, to ja nie wiem. Jak Mysz znikła w dniu łapania, to myślałam, że mam pecha, ale siedzę na miau i widzę, że to raczej reguła jest :lol: Marcyś nawet sesję foto woli ominąć :roll:

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Pt lut 19, 2010 18:56
przez ewar
Ja myślę,że to jednak hormony.Mgła na oczach,nie czuje głodu,szuka kotki.No bo dzisiaj było 13 stopni w słońcu.Tropiki prawie po tych mrozach,to i kot poczuł zew natury.

Re: Marcyś mieszka w piwnicy,a powinien w domu!

PostNapisane: Pt lut 19, 2010 19:22
przez OKI
Pewnie tak, ale też zawsze wiedzą, kiedy zniknąć :lol: