W-wa: Miziasta Bura z Piwnicy pojechała do domu.. s. 4..

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Czw lut 07, 2008 18:16

podniosę, może komuś wpadnie w oko albo lepiej zapadnie w serce.. :oops:

I nadal prosze o pomoc w rozwieszaniu ogłoszeń w lecznicach.. :oops:
Ogłoszenie do wydrukowania dwa posty wyżej..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 08, 2008 9:13

jak na razie dostałam tylko jednego smsa w sprawie adopcji koteczki.. :( pani szuka domu dla trzyletniego kocurka..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 08, 2008 17:58

Cisza.. nikt nie dzwoni.. ::placz:
nikt nie chce takej cudnej przylepy? :crying:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 12, 2008 11:33

Podniosę..
Może.. :oops:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 12, 2008 18:03

Podniose.. u mnie mozliwy jest tymczas aamms, na pewno do wielkanocy, jezeli sprawa nadal naglaca

lady_swallow

 
Posty: 848
Od: Czw gru 13, 2007 19:24

Post » Wto lut 12, 2008 21:09

Wielkie dzięki.. bedę pamiętać..
na razie prosze o kciuki.. zgłosił się jeden domek.. jesteśmy umówione na czwartek..
Chciałabym, żeby domek okazał się TYM domkiem..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 12, 2008 21:14

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: trzymamy kciuki!!

lady_swallow

 
Posty: 848
Od: Czw gru 13, 2007 19:24

Post » Wto lut 12, 2008 23:27

Ja również trzymam kciuki za najwpanialszy domek. W razie, gdyby nadal sparawa była nagląca nieśmiało moge zaproponować tymczas. Wszelkie informacje weryfikujące moją osobę bez problemu podam, jak będzie taka konieczność, ale mam nadzieję, ze nie będzie i domek się znajdzie :D trzymam mocno kciuki!!

Papryczka

 
Posty: 40
Od: Czw lut 07, 2008 11:58
Lokalizacja: warszawa

Post » Śro lut 13, 2008 15:42

kicia do góry, trzymam kciuki za domek:)
ObrazekObrazek

mumka27

 
Posty: 11450
Od: Pon gru 03, 2007 18:35
Lokalizacja: Trójmiasto

Post » Śro lut 13, 2008 15:55

Papryczka pisze:Ja również trzymam kciuki za najwpanialszy domek. W razie, gdyby nadal sparawa była nagląca nieśmiało moge zaproponować tymczas. Wszelkie informacje weryfikujące moją osobę bez problemu podam, jak będzie taka konieczność, ale mam nadzieję, ze nie będzie i domek się znajdzie :D trzymam mocno kciuki!!


Zgłoszę się, jakby coś.. :)
Jesteś bliżej niż lady swallow.. :)
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro lut 13, 2008 16:02

zgadza sie, jest blizej, wiec klocic sie nie bede - dobro koteczki przede wszystkim ;) ale moze akurat znajdzie staly domek... :)

lady_swallow

 
Posty: 848
Od: Czw gru 13, 2007 19:24

Post » Czw lut 21, 2008 8:42

Dwa domki po jednym telefonie zamilkły całkiem..
Szukam nadal, teraz już domku stałego..

Kota strasznie miziasta.. dwa dni u mnie przesiedziala za tapczanem a teraz leci z miaukim na mizianki, laduje się na kolana, strzela baranki..
cudo nie kot..

Komu Burą z białym.. a własciwie białą w pręgowanej pelerynce? :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 22, 2008 5:26

do góry miziaczku sliczny!
ObrazekObrazek

mumka27

 
Posty: 11450
Od: Pon gru 03, 2007 18:35
Lokalizacja: Trójmiasto

Post » Czw mar 27, 2008 11:12

Podniosę..
Bura dzisiaj jedzie na sterylkę..
I nadal szuka domu..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt mar 28, 2008 15:41

Już po sterylce..
Kota noc spędziła w transporterku a rano z głosnym miaukiem poleciała do pełnej miseczki.. i zeżarła wszystko..
Wygląda i zachowuje się tak jakby nie miała żadnego zabiegu.. :D
Tylko malutki ślad na brzuszku świadczy o tym, że jednak miała.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: puszatek i 26 gości