Bezdomne koty

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Śro wrz 27, 2017 9:07 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

a możesz po prostu wysłać mi na tel.mmsa ?

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro wrz 27, 2017 9:41 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Zdjęcia są z aparatu, telefonem nie daję rady,jest za ciemno ( a mam "zwykły tel) właśnie walczę z na "forum zapodaj" (trochę kiepski serwer bo zdjęcia długo nie pobędą na forum)- zdjęcia z tego piccassa przemieściłam już do "znajdowalnego"folderu na kompie, teraz pytanie czy pamiętam te kroczki do wykonania, aby zdjecie znalazło się na forum :?
Ostatnio edytowano Śro wrz 27, 2017 9:45 przez zjawka, łącznie edytowano 1 raz

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Śro wrz 27, 2017 9:43 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

No jest :?

[url][url=https://naforum.zapodaj.net/50cfdc043d68.jpg.html]Obrazek[/url][/url]
Obrazek

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Śro wrz 27, 2017 10:16 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Kochana bidusia.Jakież ona ma piękne zielone oczy!

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro wrz 27, 2017 10:33 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

oczyska są prze-przecudne :)

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Śro wrz 27, 2017 13:49 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

tabo10 pisze:A można gdzieś jeszcze napisać o tym? To granda,żeby sobie usuwać co się chce i jak się chce.Jak taka organizacja ma być wiarygodna? Jak ludzie są okłamywani! Czy należy im się 1% za takie działania?

Ostatnio zastanawiałam się nad tym zjawiskiem na fb. Jedyne, co mi przyszło do głowy, to próba stworzenia własnego profilu w stylu: "TOZ Kołobrzeg - opinie". Na tej samej zasadzie, na jakiej są tworzone strony fanowskie gwiazd kina na fb.
Nie znam się na regulaminie fb, nie wiem, w jakich sytuacjach taki profil byłby dopuszczony a w jakich zakazany, ale myślę, że można się dogadać z administracją facebooka. Bo każdy na swoim profilu ma prawo usuwać i zachowywać komentarze, jakie mu się podoba. I działa to w obie strony, a więc gdyby profil opiniowy został dopuszczony do istnienia, to TOZ nie mógłby wpisać żadnego komentarza na temat swoich "szeroko zakrojonych działań pomocowych", bo każda ich treść byłaby usuwana.
Obrazek*Obrazek*Obrazek*

Stomachari

 
Posty: 10962
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw wrz 28, 2017 12:54 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Jeśli do listopada nikt nic nie zrobi w sprawie tych kotów, odezwijcie się.
Obecnie nic nie jestem w stanie zrobić, bo mam szaleństwo na swoim terenie.
Nie wiem też, czy na pewno uda mi się pomóc w listopadzie, bo to wszystko zależy od sytuacji u nas i cierpliwości mojego TŻ ;) no ale...
może chociaż udałoby mi się złapać towarzystwo na sterylki...
No upomnijcie mi się w razie co w wiadomości prywatnej, bo ja na pewno nie zapamiętam
Obrazek

kinia098

 
Posty: 9949
Od: Pt maja 01, 2009 21:53
Lokalizacja: Darłowo

Post » Czw wrz 28, 2017 12:54 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Zjawko, będę chyba też potrzebowała Twojej pomocy w przetrzymaniu kotek z Koszalina po sterylkach...
tu jest masakra, mam na pewno 3 kocice do wycięcia :(
Obrazek

kinia098

 
Posty: 9949
Od: Pt maja 01, 2009 21:53
Lokalizacja: Darłowo

Post » Czw wrz 28, 2017 15:25 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Jutro koteczka wraca na wolność :ok: zjawko prosiłam TOZ, by wet oznaczył kotce lewe ucho.Czy to zrobili,bo nie dostrzegam na zdjęciu? Przypominam o tabletce na robale Milbemax :oops:

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Czw wrz 28, 2017 18:46 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Szkoda że koteczka się nie oswoiła, można by było szukać jej domu, miałaby szanse na lepsze życie. Ona jest z tego miejsca, gdzie koty są prześladowane, czy z innego?


A jak przybysze znad morza się mają? Najgorzej jest chyba z nerkowym, jest jakaś poprawa?
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9096
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Czw wrz 28, 2017 19:41 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Piękny ten Czarno-biały :1luvu: i Muszelka :1luvu:
I bohater drugiego planu-piesio :1luvu:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5504
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Czw wrz 28, 2017 20:33 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

kinia098 pisze:Zjawko, będę chyba też potrzebowała Twojej pomocy w przetrzymaniu kotek z Koszalina po sterylkach...
tu jest masakra, mam na pewno 3 kocice do wycięcia :(

Ale jakich kotek- ile tych kotek , dzikich kotek czy nie dzikich no i kiedy...

tabo10 pisze:J
prosiłam TOZ, by wet oznaczył kotce lewe ucho.Czy to zrobili,bo nie dostrzegam na zdjęciu?

Nie oznaczył :(

Przypominam o tabletce na robale Milbemax :oops:

Mam Milprazon..oby zjadła

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Czw wrz 28, 2017 20:57 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Dobrze nadziej coś,co lubi,serce kurczaka,masełko lub pasztet podlaski. Mi tak jedzą bezdomne dziczki.Udaje się. Wam też się uda :ok: Ma nacięte ucho?

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Czw wrz 28, 2017 21:04 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

zuzia96 pisze: (...)


A jak przybysze znad morza się mają? Najgorzej jest chyba z nerkowym, jest jakaś poprawa?

Jeden na poprzedniej str :) Nerkowy chyba bez zmian.Będzie żył póki je.Morfologii całej narazie nie powtarzaliśmy.Do dr Neski mamy dopiero 9.10.,Ale i tak niewiele to da...Pnn to droga w jedną stronę :cry:

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Czw wrz 28, 2017 21:37 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

tabo10 pisze:
zuzia96 pisze: (...)


A jak przybysze znad morza się mają? Najgorzej jest chyba z nerkowym, jest jakaś poprawa?

Jeden na poprzedniej str :) Nerkowy chyba bez zmian.Będzie żył póki je.Morfologii całej narazie nie powtarzaliśmy.Do dr Neski mamy dopiero 9.10.,Ale i tak niewiele to da...Pnn to droga w jedną stronę :cry:

Wiem. Nerki to straszne cholerstwo, zawsze się boję choroby nerek u kotów. Oby biedaczek miał jeszcze trochę czasu na pożycie w cieple, bez strachu, bez głodu i na poznanie że ludzka ręka nie musi być zła
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9096
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 61 gości