Cieszę się jak nie wiem co

, że Molly w nowym domku, ale żebyscie widzieli co ona wyprawiała - jakby wiedziała, że po nią przyszli, rozwinęła cały repertuar kocich uroków, nawet z robieniem za koci kołnierz

Fipipek biedak też się chciał załapać

no ale niestety musi jeszcze troszkę poczekać
