Koty z Hucianego Grodu cd.

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto kwi 02, 2024 16:41 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Ale fajne towarzystwo :1luvu:
Bunia, Mruczek i płci nieznanej ładniusie bardzo :201461

waanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2397
Od: Czw paź 30, 2014 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro kwi 03, 2024 9:21 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Zapomniałam, że jest tam jeszcze młody burasek, bardzo puchata burasia i śliczna trikolorka.
Byłam u Buni, krótko, fakt, ale chwilę się z nią pobawiłam, posprzątałam kuwetę i dałam jeść. Kotka ładnie w nocy zjadła. Ona surowe mięso je wyciągając pazurkiem kawałeczki, jak widelcem :lol: W ogóle jest cudowna, śliczna i bardzo kochana.
Dorota nakarmiła Lilę i Sreberko. Kociej mamy nie było, ale jedzenie jest pod przyczepą. Był też Atol, głodny bardzo, czekał koło śmietnika. Tyle.

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro kwi 03, 2024 13:14 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

ewar pisze:Bunia
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
I część kotów z pobliskiego osiedla. Wszystkie przyzwyczajone do obecności ludzi.
Mruczek, mój ulubieniec
Obrazek
Za Mruczkiem wiekowy Michael, bardzo miły
Obrazek
Przemiła krówcia, ma naprawdę szmaragdowe oczy, na zdjęciach tego nie widać :(
Obrazek
Krówcia i coś płci mi nieznanej
Obrazek
Obrazek
Chyba kocur
Obrazek
Są jeszcze dwa "pingwiny", krótkowłosy, bardzo duży i długowłosy, który mieszka w bloku Reni.



fajne kotki
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 72773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro kwi 03, 2024 13:17 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

ewar pisze:Zapomniałam, że jest tam jeszcze młody burasek, bardzo puchata burasia i śliczna trikolorka.
Byłam u Buni, krótko, fakt, ale chwilę się z nią pobawiłam, posprzątałam kuwetę i dałam jeść. Kotka ładnie w nocy zjadła. Ona surowe mięso je wyciągając pazurkiem kawałeczki, jak widelcem :lol: W ogóle jest cudowna, śliczna i bardzo kochana.
Dorota nakarmiła Lilę i Sreberko. Kociej mamy nie było, ale jedzenie jest pod przyczepą. Był też Atol, głodny bardzo, czekał koło śmietnika. Tyle.


Bunia jest śliczna. Będzie miała robione ponownie testy? a co z nią bedzie jak jednak wynik się potwierdzi? oby nie :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 72773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro kwi 03, 2024 13:45 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Spróbujemy ją wyadoptować, na pewno jej nie wyrzucę. Kotka jest jak ze snu, czyściutka, miła, grzeczna, bardzo mądra i piękna. Wygląda na zdrową ( odpukać !!!).

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro kwi 03, 2024 14:31 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

ewar pisze:Spróbujemy ją wyadoptować, na pewno jej nie wyrzucę. Kotka jest jak ze snu, czyściutka, miła, grzeczna, bardzo mądra i piękna. Wygląda na zdrową ( odpukać !!!).


U nas w Kociej Chatce jest jedno pomieszczenie dla kotów z białaczką i nie tak dawno ludzie adoptowali na raz dwa takie koty :)
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 72773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro kwi 03, 2024 22:36 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Wyciąganie kawałeczków pazurkiem - to jak Bezia, ona często tak robi, fajnie to wygląda.

Bunia rzeczywiście się „wpisuje” w dywan, może Renia planuje dywan wymienić na jakiś w innych kolorach??? :) No dobrze, żartowałam :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek przedprzedostatni, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 11226
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw kwi 04, 2024 6:13 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Nul pisze:Bunia rzeczywiście się „wpisuje” w dywan, może Renia planuje dywan wymienić na jakiś w innych kolorach??? :) No dobrze, żartowałam :)

Byłabym niezadowolona, gdyby tak zrobiła, bo to dywan wełniany, pod spodem jest parkiet drewniany, więc wszystko zdrowe i koty uwielbiają na nim leżeć. Też żartuję, bo to nie moja sprawa przecież.
Wieści z domku Frodo. wszyscy zachwyceni kotem, rywalizują o jego względy :lol: Mają kupić hamaczek i powiesić go na balkonie, bo u mnie Frodo lubił na takim leżeć. Aha, Frodo polubił polędwicę wołową :wink:

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw kwi 04, 2024 9:25 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

ewar pisze:
Nul pisze:Bunia rzeczywiście się „wpisuje” w dywan, może Renia planuje dywan wymienić na jakiś w innych kolorach??? :) No dobrze, żartowałam :)

Byłabym niezadowolona, gdyby tak zrobiła, bo to dywan wełniany, pod spodem jest parkiet drewniany, więc wszystko zdrowe i koty uwielbiają na nim leżeć. Też żartuję, bo to nie moja sprawa przecież.
Wieści z domku Frodo. wszyscy zachwyceni kotem, rywalizują o jego względy :lol: Mają kupić hamaczek i powiesić go na balkonie, bo u mnie Frodo lubił na takim leżeć. Aha, Frodo polubił polędwicę wołową :wink:


wie co dobre :lol: :lol:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 72773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Czw kwi 04, 2024 11:40 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Dieta dość kosztowna :wink:
Trzy Kulki nakarmione, Dorota nakarmiła Atola. Pozostałych kotów nie było, ale one mają swoją stołówkę.

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw kwi 04, 2024 13:41 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Bunia

ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw kwi 04, 2024 14:53 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Jaki przytulak, piekna jest :)
A Frodo wie, co dobre. Jak mu sie znudzi, ludzie beda mogli dogryzac.

FuterNiemyty

 
Posty: 3621
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Czw kwi 04, 2024 21:09 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Buniu, Ty naprawdę jesteś śliczna!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek przedprzedostatni, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 11226
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt kwi 05, 2024 6:55 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Dziękuję w imieniu Buni za komplementy :1luvu: Ona jest naprawdę śliczna :1luvu:
Codziennie trochę pada, nie muszę podlewać drzewek, rosną ładnie. W ogóle zrobiło się ładnie, zielono, bo jeszcze nie koszą traw.
Zaraz idę do Buni, potem podjadę do Kulek, czyli dzień jak co dzień. Domowe koty już się wyszalały, zjadły śniadanie i słodko sobie śpią.

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt kwi 05, 2024 10:04 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Byłam u Buni. Kotka zjadła surowe mięso do spodu, poprawiła suchą karmą i odwiedziła kuwetę. Nie byłam długo, ale jeszcze dwa razy do niej zajrzę. Wszystkie trzy Kulki były, kocia mama jest już strasznie gruba :evil: Lila zachowała się brzydko, starała się przegonić Sreberko :evil: Dorota nakarmiła Atola. Jedzenia pod przyczepą jest dużo, Walenty i czarny dzikus o tym wiedzą, mogą przyjść, jeśli będą głodne.
Obawiam się, że Mimek będzie musiał odwiedzić weta :cry: Znalazłam malutkie plamki rozwodnionej krwi w miejscu, gdzie on lubi leżeć. Kot jednak ma apetyt, wieczorem goni światło laserka, ale może go coś boleć. On jest takim trudnym kotem, targanie go do lecznicy jest spory wyzwaniem, ale chyba wyjścia nie mam, nie pozwolę, aby kocisko cierpiało.

ewar

 
Posty: 54983
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości