Koty z Hucianego Grodu cd.

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Śro lis 24, 2021 8:33 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Nie wiem, o co chodzi, ale koty ( Mimek i Gabryś) w ogóle nie kładli się na pontonie, który był zajmowany przez Benię[*] i Mimka lub Gabrysia. Nawet został wczoraj obsikany, ale przez którego kota? Nie mam pojęcia. Podobnie z tekturowym pudłem w łazience. To legowisko Michasi, często ostatnio zajmowane przez Benię [*]. Żaden kot z niego już nie korzysta. Żyć jednak trzeba dalej.
Zaraz muszę przygotować ziarno dla ptaków. P.Iza mówiła, że bardzo dużo wróbelków i sikorek pojawiło się wczoraj przy butelce, nawet się biły o jedzenie 8O Dzisiaj nasypię dużo więcej. Dzisiaj mam szczepienie trzecią dawką, mam nadzieję, że nic mi nie będzie i podjadę na rynek po zapas ziarna, szybko mi się kończy.
Domowe koty już śpią po śniadaniu, średnio im smakowało :wink: , zrobiły się bardzo wybredne. Rano znalazłam na dywanie dwa zbite "paluchy" kłaków. Któremuś kotu bardzo ulżyło.
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lis 24, 2021 12:25 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 18469
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lis 24, 2021 14:02 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Dziękuję :1luvu:
Senny dzień dzisiaj, koty śpią, ja też bym chętnie się przespała. Wróciłam z targu, ptaszki będą miały co jeść przynajmniej przez tydzień. Dużo mi tego idzie, ale zimno, muszą dobrze jeść.
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lis 24, 2021 14:04 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

ewar pisze:Dziękuję :1luvu:
Senny dzień dzisiaj, koty śpią, ja też bym chętnie się przespała. Wróciłam z targu, ptaszki będą miały co jeść przynajmniej przez tydzień. Dużo mi tego idzie, ale zimno, muszą dobrze jeść.


u mnie wróble i sikorki samego słonecznika zjadają 2 kg przez tydzień, do tego jeszcze kulki i mieszanka
ale niech przylatują i jedzą, tak fajnie móc je obserwować :D
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 63190
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro lis 24, 2021 16:05 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

U mnie też sporo tego idzie. Dla dużych ledwo wystarcza 10 kg na tydzień.
Nie wiem, co się dzieje :cry: Obsikany ponton, o czym pisałam, a dzisiaj obrus na stole w kuchni. Benia [*] nigdy tam nie bywała. Gdybym wiedziała, który to kot, to zabrałabym do weta na badania, ale nie wiem. Kocury oprócz małego Draco wykastrowane, dwie kotki za małe jeszcze na sterylki. O co chodzi?
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lis 24, 2021 16:27 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

ewar pisze:U mnie też sporo tego idzie. Dla dużych ledwo wystarcza 10 kg na tydzień.
Nie wiem, co się dzieje :cry: Obsikany ponton, o czym pisałam, a dzisiaj obrus na stole w kuchni. Benia [*] nigdy tam nie bywała. Gdybym wiedziała, który to kot, to zabrałabym do weta na badania, ale nie wiem. Kocury oprócz małego Draco wykastrowane, dwie kotki za małe jeszcze na sterylki. O co chodzi?


Mimek tęskni? Jest mu tak źle bez Beni [*]

Senanta

 
Posty: 854
Od: Nie paź 20, 2019 20:15
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro lis 24, 2021 16:29 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Tego nie wiem na pewno. Leży sam, nie ma obok niego żadnego kota. Na pewno brakuje mu Beni [*] :placz: , tak sądzę. Byli nierozłączni.
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw lis 25, 2021 6:08 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Znowu stół w kuchni zasikany :placz: Nie wiem, co się dzieje. Draco zachorował :placz: , muszę go zabrać do weta. Najpierw jednak muszę iść na usg, czekałam kilka miesięcy, nie mogę odpuścić. Dobrze, że o 8 rano, ale podobno i tak trzeba sporo odczekać. Draco cały czas śpi, nie ma apetytu, zaledwie liznął trochę karmy. Ma kłopoty z chodzeniem. Wenus chyba dobrze się czuje, ale boję się, że i u niej coś się może wykluwać. Załamać się przyjdzie.
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw lis 25, 2021 7:32 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Jakaś czarna seria :placz:
Dużo kciukow za zdrowie i moc ciepłych myśli :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 18469
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lis 25, 2021 10:10 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Udało mi się szybko załatwić usg, zaraz więc zabrałam Draco do weta. Miał wysoką gorączkę, był osłabiony, ale z nóżkami nic złego się nie stało. To jakaś infekcja, coś się wykluwa, nie wiadomo co. Mam nadzieję, że szybko zareagowałam i leki poskutkują. Dostał dwa zastrzyki, w domu od razu poszedł do miski i sporo zjadł. On i Wenus dostały już vetomune, potem posypię jedzenie fortiflorą i zobaczymy. Draco w niedzielę wieczorem dostanie zastrzyk, a od jutra tolfedine. Tyle.
Zaraz szykuję jedzenie dla Kulek, zobaczymy, czy wszystkie się zjawią.
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw lis 25, 2021 13:07 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Draco odżył, jakby nigdy nic mu nie było :wink: Po wizycie w lecznicy od razu poszedł do miski i zjadł sporo mokrej karmy. Potem poprawił surową wołowiną i teraz śpi na parapecie. Wenus też trochę zjadła, ale muszę ja obserwować. Oby nic się nie wykluło. Już nawet nie chodzi o pieniądze, chociaż to są paragony z tego tygodnia i nie ukrywam, że bije to po kieszeni ( nie dosłownie, oczywiście, ale gdyby pan Kowalski to przypadkiem przeczytał, to uprzedzam :ryk: )
Obrazek
Kulki były w komplecie.
Obrazek
Sreberko się przestraszyła, chwyciła mięso w pyszczek i uciekła, ale potem wróciła i ładnie zjadła. Sroki jej nie przeszkadzały
Obrazek
Kilka zdjęć domowych kotów.
Michasia
Obrazek
Orlando
ObrazekObrazek
Dosia
Obrazek
Heniutek
Obrazek
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw lis 25, 2021 17:03 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Oby jakoś szybko te choróbska poszły precz…
Buraski przepiękne, wiadomo, rude i czarne również. Biedny Mimek, była towarzyszka i nie ma towarzyszki… Może mu się uda kiedyś zaprzyjaźnić z innym kotem?
Te paragony to oj…
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 5932
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lis 26, 2021 6:21 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Na razie chyba Draco i Wenus w porządku, ale koci chłopczyk miał dzisiaj nieco gorszy apetyt rano. W południe dostanie tolfedinę, powinno pomóc. To są takie kocie laleczki :1luvu: Bratek, ich rówieśnik jest wyjątkowym miziakiem. Pakuje się p.Izie na kolana i zasypia. Cały czas chodzi za nią, towarzyszy jej nawet w łazience :lol: Naprawdę nie mam czasu, aby pójść i zrobić mu zdjęcia, ale myślę, że powolutku się wyrobię.
Mimek i Gabryś są biedni :cry: Benia[*] dawała im jakieś poczucie bezpieczeństwa, bo głównie Mimek jest strachulcem. To duży kocur, a taki właśnie jest. Jak zawsze, trzeba czasu, bo jak inaczej?
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Sob lis 27, 2021 7:29 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

Rano koty nie mogły doczekać się śniadania :lol: Jedzą jak smoki, co mnie bardzo cieszy. Wygląda na to, że Draco pokonał infekcje, zanim się rozwinęła, jest taki, jak dawniej.W niedzielę jednak muszę go zanieść na zastrzyk. Koty śpią ze mną w łóżku, wymieniają się co jakiś czas. To bardzo przyjemne, są cieplutkie jak termoforki. Noce i dnie już zimne, pewno niedługo sypnie śniegiem. Mam nadzieję, że bezdomniaczki mają dość tłuszczyku, aby dobrze znieść niskie temperatury. Domowe koty już nie mogą wychodzić na balkon, najwyżej na chwilę, kiedy wietrzę. Szkoda, ale sorry, taki mamy klimat :wink:
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=213508 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 51563
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Sob lis 27, 2021 8:29 Re: Koty z Hucianego Grodu cd.

U nas dziś już leży mokra biała ciapa a moje i tak w wolierze patrzą na ptaszki :)

aga66

 
Posty: 4288
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agnieszka-, Google [Bot] i 13 gości