Strona 1 z 19

KARMA DLA KOTA

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 19:24
przez bouvi
Jaka polecacie karme dla kota? Do tej pory "jedlismy" Eagle Pack, ale niestety nie mam juz dojscia na zakup tej karmy:(. Mam 3 koty: 1 kotka i dwa kocurki ( wszystko wykastrowane, ale maja duzo ruchu wiec nie musza sie odchudzac, wiekowo 3 lata, 3 lata, 10 mies.)

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 19:26
przez kaasiulkaa;)
Moim zdaniem Acana lub Sanabelle... :) I głaski dla kociastych :)

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 19:31
przez bouvi
Wielkie dzieki za odpowiedz, ale Acana i Bosch, to karmy premium, a chcialabym karmic ich czyms naprawde extra, tak, zeby juz nie kupowac witamin, jedynie puszki czy mieso na deser. Tak bede sie bala czy aby na bank maja to co powinny:(. Chcialabym takze kupowac jeden rodzaj karmy, bo pozostali mezczyzni w domu sie pogubia, a mnie czesto nie ma:). Co sadzicie o Iams? Moja znajomosc karm na kocim rynku jest prawie zerowa, caly czas byly na tej a nie innej karmie i bylo ok.
Pozdrawiam

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 20:11
przez kaasiulkaa;)
No to taką ekstra to chyba jest Royal Cannin :)

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 20:24
przez kasia essen
Royal jest baaaaardzo przecietna karma

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 20:30
przez Kattys
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018

Część III, podpunkt 3.

U nas z suchych podchodzi RC i Acana.

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 20:31
przez Ajlon
Ale z tego zo wiem zawiera sporo witamin i takich tam
Ja karmie Acaną. Acana, Orijen i Leonardo to wg mnie i wielu innych trzy najlepsze karmy dla kotów :)

Przez dwa miesiace karmiłam Iams'em ale zapach z kuwety był nie do zniesienia :) Niedługo kotka końcy rok i przeniesliśmy się z powrotem na Acane ale juz Adult :)

Kupował ktoś już Acane w puszkach? :>

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 21:15
przez Anja
kasia essen pisze:Royal jest baaaaardzo przecietna karma

pierwsze slysze :roll:
wg mnie nie jest przecietna karma
uzywam z RC karm lecznicznych i bardzo je sobie chwale


spis karm polecanych jest tez w kocim ABC (watek podklejony na gorze strony)

PostNapisane: Pon cze 23, 2008 22:20
przez PcimOlki
kasia essen pisze:Royal jest baaaaardzo przecietna karma

Fajnie by było podeprzeć twierdzenie argumentem.

PostNapisane: Wto cze 24, 2008 7:02
przez kasia essen
Juz byl przeciez watek o tej karmie. Zawartoscia miesa sie kieruje,ktora wynosi 20/25 %. Kiedys pisalam tez do producenta,to podal jeszcze mniej.
Baks ma na royalu straszne zatwardzenia :roll: Nie wiem jak do tego maja sie karmy lecznicze,my karmilismy bytowymi.

PostNapisane: Wto cze 24, 2008 7:39
przez Liwia
PcimOlki pisze:
kasia essen pisze:Royal jest baaaaardzo przecietna karma

Fajnie by było podeprzeć twierdzenie argumentem.


1. niska zaawartosc miesa.
2. olbrzymia zawartosc weglowodanow rzedu kilkudziesieciu procent (kot potrzebuje ponizej 5%).
3. przeniesienie produkcji do nowych fili fabryk, wybudowanych w krajach spoza starej UE w ktorych nie ma (i jeszcze przez kilka lat nie bedzie) prawnych obwarowan nt. jakości, pochodzenia produktów,zgodnosci opisów skladu itp. itd. W praktyce to oznacza, ze w karmie moze moze byc stara opona, trzy litry oleju silnikowego, pierze i funt klakow opisane jako krewetki z kawiorem a producent jest bezkarny. Moze pisac co mu fantazja podpowie a jak naiwny klient lyknie - to super :x Stad tyle fabryk w Czechcach, Polsce, na Bialorusi, Litwie, Estoni, Bulgarii czy Ukrainie :roll:

Anja: karma weterynaryjna jest produkowana w dwóch fabrykach we Francji (suche) i w Austrii (mokre). Tam jakies przepisy obowiazuja, nie ma wolnej amerykanki wiec pozostaja tylko dwa pierwsze mankamenty.

PostNapisane: Wto cze 24, 2008 7:43
przez Shunia
Howgh

CZERNIEJEWO 2008 (Wystawa i próby)

PostNapisane: Wto cze 24, 2008 7:52
przez bouvi
Witam,
ja znalazlam, okolo 40 marek karm dla kitonnow, tez zastanawialam sie nad royalem, ale nad bytowym, dieta niepotrzebnie wydelikace koty.
Skoro tak polecacie acane, to sprobuje. Zamawiam wiec dla kociat bo jest bardziej kaloryczna. Wlasnie przy okazji, co zrobic by kitonn nie byl za szczuply? Kotka, ktora jest niewychodzaca, ma odpowiednia wage, nawet nadwage:), natomiast chlopaki, wg mnie nieco za "cienkie":(. Dodam, ze regularnie odrobaczane dectomaxem, pasta i advocatem.
Pozdrawiam

PostNapisane: Wto cze 24, 2008 8:06
przez carmella
bouvi pisze: chcialabym karmic ich czyms naprawde extra, tak, zeby juz nie kupowac witamin, jedynie puszki czy mieso na deser.


Biomill ?

ale już raczej bez mięsa dodatkowo.

PostNapisane: Wto cze 24, 2008 8:13
przez bouvi
Wlasnie biomill tez wpadl mi w oko....
Co do skaladu jakosciowego, to nie zgadzam sie z Liwia, a to dlatego, ze na rynku karm i tych dla kotow i tych dla psow jest obecnie duza konkurencja, wiem, ze laboratoria badaja wnikliwie jakosc karm konkurencji. Gdyby sklad rzeczywisty nie odpowiadal opisowi, wierzcie mi, ze firma zostalaby oskarzona o niezgodnosc towaru z opisem, co spowodowaloby jej upadek. Tak to wyglada z praktyki, ale wiecej nie bede sie "madrowac" na ten temat:)
Pozdrawiam