kocie geny i kolory a podatność na choroby...

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto maja 27, 2008 18:04

orchidka pisze:
MariaD pisze:
Jana pisze:Był wątek na temat rudych kotów, ale za Chiny Ludowe nie mogę znaleźć :( :( :(

Był. :) I też go nie mogę znależć.

Nie znajdę opracowań naukowych na ten temat, ale wiem, że rude koty mają inną mapę pól mózgowych. Inaczej reagują na podawane leki, na narkozę, inaczej mogą przechodzić choroby.
Nie sądzę by były bardziej podatne na choroby, raczej inna reakcja na "normalne" leki powoduje tą popularną opinię.

W instytutach naukowych które używają zwierząt do badań nigdy nie prowadzi się badań na rudych kotach, właśnie z tego względu. TŻ przed laty pracował w Instytucie Nenckiego jako biochemik. Były tam zwierzęta do badań. Stąd jego wiedza na ten temat.


Zapytaj plis męża czy jest szansa, że u Nenckiego znajdę cos na ten temat? Jakies wyniki badań np?:)

W Nenckim pracował w latach 80-tych. Czas przeszły dokonany. :(

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 35932
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto maja 27, 2008 18:20

MariaD pisze:


yv73 pisze:Kolejną cechą genetyczną jest rude zabarwienie futra u kotów – generalnie tylko kocury posiadają rudo zabarwione włosy, przy czym większość z nich jest niepłodna (kolor futra sprzężony z płcią).


:?: :?: :?:


Znalazłam na stronie http://ellie.pl/index.php?option=com_co ... &Itemid=77

Jeżeli to mit warto go obalić.

yv73

 
Posty: 1091
Od: Pt gru 31, 2004 18:30

Post » Wto maja 27, 2008 18:26

Rude kocury bezpłodne? 8O 8O 8O To wyjątkowy kretynizm. Kto to napisał?

Jana

 
Posty: 32148
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Wto maja 27, 2008 18:28

yv73 pisze:
MariaD pisze:


yv73 pisze:Kolejną cechą genetyczną jest rude zabarwienie futra u kotów – generalnie tylko kocury posiadają rudo zabarwione włosy, przy czym większość z nich jest niepłodna (kolor futra sprzężony z płcią).


:?: :?: :?:


Znalazłam na stronie http://ellie.pl/index.php?option=com_co ... &Itemid=77

Jeżeli to mit warto go obalić.

Z całym szacunkiem dla autora strony, ale nie wszystkie informacje tam zawarte są prawdziwe. Zwłasza te o rudych, niepłodnych kocurach. Pomyliło się autorowi z szylkretem. :roll:

Edit: po przejrzeniu pobieżnym tej strony znalazłam kilka "kwiatków", których tu nie będe wyciągac bo nie o tym jest wątek.

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 35932
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto maja 27, 2008 18:33

A co tam, jeżeli kretynizmy to nie ma co się zastanawiać.
Dla kogoś takiego jak ja i innych osób po przeczytaniu pojawiają się wątpliwości, lepiej od razu wyjaśnić, zeby nie powielać mitów.

yv73

 
Posty: 1091
Od: Pt gru 31, 2004 18:30

Post » Wto maja 27, 2008 18:39

Jana pisze:Rude kocury bezpłodne? 8O 8O 8O To wyjątkowy kretynizm. Kto to napisał?


Jana, ale wyobraź sobie jakby było fajnie :wink: A jakby bure kocury były bezpłodne... ile mniej bezdomności by było! (burych chyba najwiecej?)
Taki OT :oops:

orchidka

 
Posty: 3587
Od: Czw cze 21, 2007 16:58
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków

Post » Wto maja 27, 2008 18:41

MariaD pisze:Sońki reakcja na popularną szczepionkę (Fel-O-Vax) przysporzyła mojej wet kilka siwych włosów. Takiej reakcji (ogólna przeczulica) w trakcie swojej wieloletniej praktyki nie widziała.

Tak samo na tę szczepionkę zareagował Sybir, którego barwa podstawowa to czarny (ten ze środka podpisu). Też wetka nie mogła uwierzyć.

Co do rudych kocurów, to faktycznie bzdura. Natomiast spotkałam się z opinią, że "czysty rudy" to gen letalny dla kotek (to zasłyszane, źródeł nie znam, więc może bzdura). Ale też się takie widuje. Czyżby było podobnie jak z szylkretowym kocurem w tym wypadku?
Obrazek
KK1, KK2, Kocia Koalicja 3
ROWERZYŚCI TO ZUO!

Monostra

Avatar użytkownika
 
Posty: 12551
Od: Śro lut 08, 2006 21:42
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto maja 27, 2008 18:51

Jana pisze:Był wątek na temat rudych kotów, ale za Chiny Ludowe nie mogę znaleźć :( :( :(

kocie ABC
CZ.II pkt. 4g. ;) http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=41890
Obrazek
Pirackie Trio [']:
Brucek 20.10.2001-09.04.2015
Hrupka 20.10.2001-23.07.2016
Rysio 20.05.2002-23.06.2018


Wióraty: Wiórka i Pirat Lotka

Anja

Avatar użytkownika
 
Posty: 25578
Od: Śro lis 06, 2002 9:01
Lokalizacja: Warszawa Dolny MoKOTów

Post » Wto maja 27, 2008 19:45

Anja pisze:
Jana pisze:Był wątek na temat rudych kotów, ale za Chiny Ludowe nie mogę znaleźć :( :( :(

kocie ABC
CZ.II pkt. 4g. ;) http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=41890

O boska! Chylę czoła przed Twą pamięcią! :D

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 35932
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto maja 27, 2008 19:48

MariaD pisze:
Anja pisze:
Jana pisze:Był wątek na temat rudych kotów, ale za Chiny Ludowe nie mogę znaleźć :( :( :(

kocie ABC
CZ.II pkt. 4g. ;) http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=41890

O boska! Chylę czoła przed Twą pamięcią! :D

warto bylo robic to ABC dla takich chwil :lol:
Obrazek
Pirackie Trio [']:
Brucek 20.10.2001-09.04.2015
Hrupka 20.10.2001-23.07.2016
Rysio 20.05.2002-23.06.2018


Wióraty: Wiórka i Pirat Lotka

Anja

Avatar użytkownika
 
Posty: 25578
Od: Śro lis 06, 2002 9:01
Lokalizacja: Warszawa Dolny MoKOTów

Post » Wto maja 27, 2008 21:53

Autocytat najwyższą formą cytatu :twisted:

orchidka pisze:Dzwoniłam do mojego weta. Pytałam o specyfikę zdrowia rudych kotów... Powiedział, że
"owszem panuje taka wieść gminna, nawet wśród weterynarzy, lecz na weterynarii o niczym takim nie ucza i nie spotkałem sie z żadnymi badaniami potwierdzajacymi mit, ze rude koty sa bardziej chorowite lub podatne na choroby. Moja praktyka także tego mitu nie potwierdza. Owszem zdarzają sie koty źle reagujace na narkozę, ale nie wiąże tego z jakimkolwiek umaszczeniem."

Hmmm... jak wiecej wetów to potwierdzi to chyba mit upadnie :roll:

orchidka

 
Posty: 3587
Od: Czw cze 21, 2007 16:58
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków

Post » Wto maja 27, 2008 22:17

Mam 2 biało-rude kocury. Jeden jest dobrego zdrowia, a drugi jest wrażliwy na różne zakażenia i infekcje. Dosyć lekko je przechodzi, ale częściej zdarzają mu się spuchnięte łapki, kulawizny. Tylko, że to może być też kwestia wybujałego temperamentu, który kaze kotu skakać z duzych wysokości.

Tak na marginesie: czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego wspomniane futra maja podobne zabarwienie, lecz jeden kot jest jedwabisty w dotyku, a drugi prawie szorstki jak wiele psów? :wink:
Mam 14 kotów i psa.

Zakocona

 
Posty: 6984
Od: Czw lut 03, 2005 22:19
Lokalizacja: Gliwice

Post » Wto maja 27, 2008 23:07

Zakocona pisze:Mam 2 biało-rude kocury. Jeden jest dobrego zdrowia, a drugi jest wrażliwy na różne zakażenia i infekcje. Dosyć lekko je przechodzi, ale częściej zdarzają mu się spuchnięte łapki, kulawizny. Tylko, że to może być też kwestia wybujałego temperamentu, który kaze kotu skakać z duzych wysokości.

Tak na marginesie: czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego wspomniane futra maja podobne zabarwienie, lecz jeden kot jest jedwabisty w dotyku, a drugi prawie szorstki jak wiele psów? :wink:

Jakość futra zależy od tego jaki przodek dołożył swoje geny. :)
Mogę jedynie spekulować, że do tego jedwabistego jakiś jedwabistowłosy (możliwe, że półdługowłosy, albo długowłosy) praszczur coś dołożył. :)

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 35932
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto maja 27, 2008 23:23

dodalam watek do ABC
Obrazek
Pirackie Trio [']:
Brucek 20.10.2001-09.04.2015
Hrupka 20.10.2001-23.07.2016
Rysio 20.05.2002-23.06.2018


Wióraty: Wiórka i Pirat Lotka

Anja

Avatar użytkownika
 
Posty: 25578
Od: Śro lis 06, 2002 9:01
Lokalizacja: Warszawa Dolny MoKOTów

Post » Śro maja 28, 2008 0:41

Mamy dwie norweskie siostry-rudą i kremową . Ruda ma sierść typową ,jak leśny włóczykij,z nia to choćby konie kraść, a kremowa to "nimfa leśna" o lekko jedwabistej sierści(nie dotykaj, bo koronki na futrze pognieciesz).
Obrazek Obrazek

Thorkatt

 
Posty: 16990
Od: Czw sty 04, 2007 23:29
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 47 gości