Strona 1 z 2

Gwiazdorek-4 miesięczny kocurek-ma domek-S.K

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 9:15
przez iwona_35
Gwiazdorek, młody cztero-trzy miesięczny kocurek. Imię dostał po Gwiazdce z tego wątku:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=70113&highlight=

Jej się nie udało, zmarła tej samej nocy :(

Aby poradzić sobie z pustka i bólem pojechałam w sobote na wigilię do schronu z postanowieniem,że wezmę jakiegos biedaka aby śmierć Gwiazdki nie była nadaremna :(

ZObaczyłam go , gdy Mała trzymała go na ręce, obraz nedzy i rozpaczy było wiadomo ,że coś mu jest, Wziełam go na ręce, takie trzęsące się piórko, wziełam go, pojechałyśmy do weta.
Chudy skóra i kości, nie chce nic jeść, córka regularnie daje mu convalescence, wetka boi sie ,że może to być jakiś wstretny wirus, mówiła o PP.
Ja nie wierzę aby to było PP....tak poprostu....

Regularnie go nawadniamy,wczoraj znów wet....walczymy z całych sił, w sumie to, że ,żyje to zasługa nie moja ,tylko mojej córki:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 9:28
przez CoToMa
Trzymam mocno kciuki za to, żeby temu maluchowi się udało!
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 10:57
przez misia007
Tez trzymam :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: musi sie udać i malemu i wam.Gwiazdorku walcz :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 13:54
przez bettysolo
Iwona koteczek trafił w najlepsze możliwe miejsce
i wiem ze po prostu nie pozwolisz małemu odejść

magia świąt zadziała i chłopak będzie coraz silniejszy

Obrazek

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 17:23
przez ko_da1
Gwiazdorku nabieraj sił :lol: :lol: Aśka zawsze mówiłam ze jesteś niesamowita i na weta masz iść :twisted: :lol:

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 18:14
przez dorcia44
Iwonko a ja tak zwyczajnie ze wzruszeniem przytulam was obie bardzo mocno..

mocne kciuki. :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 19:48
przez Anuk
Jesteście bardzo dzielne!
Walcz Gwiazdorku!

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 20:06
przez Mała1
Gwiazdorku :ok:

Iwona-tak bardzo chcę przeczytac tutaj dobre wieści :ok:

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 20:19
przez Mała1
Gwiazdorek zaraz po przyjsciu do schronu

Obrazek Obrazek[/quote]

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 21:11
przez MaybeXX
Niezły przystojniak :lol:

PostNapisane: Wto gru 25, 2007 21:27
przez ko_da1
tak jest cudny :wink: mam nadzieje że wkrotce jakieś dobre wieści od Iwony do nas dojdą:)

PostNapisane: Śro gru 26, 2007 9:05
przez iwona_35
ufff, kochani , ciepłe mysli pomogły, dziekujemy sredecznie za miłe słowa ,chłopak chyba stwierdził, że warto żyć, dzieki staraniom mojej córy , wczoraj zaczął jeść...
Jutro i dziś kolejny antybiotyk...kciuki dalej potrzebne :D

PostNapisane: Śro gru 26, 2007 9:31
przez Mała1
:D :D :D :D :D
Iwona ,Aœka :1luvu:
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

PostNapisane: Śro gru 26, 2007 11:14
przez Monisek
Oj, a ja miałam domek, który bardzo chciał Gwiazdorka, jak jeszcze był w schronie.
Tylko domek za czorta nie mógł sie dodzwonić do Iwonki :(
Zapytam, czy sie już dokocili, czy jeszcze nie.

PostNapisane: Śro gru 26, 2007 11:29
przez iwona_35
Monisek pisze:Oj, a ja miałam domek, który bardzo chciał Gwiazdorka, jak jeszcze był w schronie.
Tylko domek za czorta nie mógł sie dodzwonić do Iwonki :(
Zapytam, czy sie już dokocili, czy jeszcze nie.



Czekam na telefon :D :D :D , i chyba sie do mnie dodzwonili, to babka , która mieszka za Opolem...chyba.. :wink: