Mamy robale. Zdj.s.2 i 12. Glisty na podłodze - foto s.19

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lip 15, 2006 11:06

Na tych górnych fotkach to jak dla mnie wyglada jak idealne glisty ale skoro się upierasz, że nie to się nie będę upierać.

Sylwka

 
Posty: 6983
Od: Pt lut 11, 2005 10:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 15, 2006 11:06

Dziewczyny, a bruzdoglowiec szeroki?? On jest kremowo-różowy.

kropka75

 
Posty: 3995
Od: Śro lut 09, 2005 11:15
Lokalizacja: Gliwice

Post » Sob lip 15, 2006 11:08

Może to jednak glizda? Przecież może się troszkę różnić od wersji ze zdjęcia, prawda? Ja bym stawiała na glizdę.
Obrazek

kashia

 
Posty: 332
Od: Pon sty 30, 2006 10:27
Lokalizacja: Kielce

Post » Sob lip 15, 2006 11:11

Obadalam fotki. Wszystko mnie swędzi. 8O

To na zdjęciach nie wygląda na tasiemnca, nic a nic. Wygląda na glistę wlaśnie. :?

kropka75

 
Posty: 3995
Od: Śro lut 09, 2005 11:15
Lokalizacja: Gliwice

Post » Sob lip 15, 2006 11:11

Ja się nie upieram, że to nie glista. Bardzo możliwe - ja tylko chcę mieć absolutną pewność co to i czym to wytłuc, bo moje koty są regularnie odrobaczane, maluchy też były, w badaniach kału (Bieżnika i Szczurka) nic nie znaleziono - a potem któryś kot aż pawiuje żywmi robalami, czyli zarobaczony jest straszliwie :evil: I to mnie wkurza, no.

Poza tym myślę, że i my musimy się odrobaczyć :roll: Więc tym bardziej chcę znać wroga :wink:

Jana

 
Posty: 32148
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Sob lip 15, 2006 11:26

Wiesz Jana ,mój ostatni kotek którego ratowałam prawie miesiąc z sukcesem na pare dni - wymiotował właśnie takimi :cry: gasł w oczach,trzy dni kroplówki i cuda i nic,nie dało rady :( i tak odeszła cała trójka jego braci :cry: Wetka mi wytłumaczył że robale spały bo kotki były stale na antybiotykach po odstawieniu zatakowały gwałtownie a że były wszędziej to ......Trzymam kciuki mocno i gorąco aby u ciebie to było w innym stadium :ok:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43007
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lip 15, 2006 11:26

Jana, jeśli to jest okrągle to nie może to być tasiemiec. Przyjrzyj się dokladnie. Jeśli to jeszcze masz.
Nicienie tej wielkości żyją wolno, nie pasożytują. Przekopalam co moglam. Nic nie pasi.

A na wszelki wypadek można podać coś co ma szerokie spektrum dzialania. A co braly Twoje futra?

kropka75

 
Posty: 3995
Od: Śro lut 09, 2005 11:15
Lokalizacja: Gliwice

Post » Sob lip 15, 2006 11:27

dzioby125 pisze:Z Gadusia, którego mam pod opieką wczoraj wyszły 2 takie robale
Obrazek

nie wiem co to, ale porusza się rozciągając i kurcząc

to jest czlon tasiemca,wychodzi on z odbytu kociaczka,czlon ten po jakims czasie wysycha i przypomina wziarnko ryzu.

niebieska

 
Posty: 74
Od: Wto lip 04, 2006 11:06
Lokalizacja: Niemcy

Post » Sob lip 15, 2006 11:32

Jana - pytanie za sto punktów! Przyjrzyj się temu zakończeniu, co ma ksztalt strzalki.
Czy to nie jest przypadkiem zawinęta pod spód końcówka?? Tak wygląda na fotce, a na żywo?

kropka75

 
Posty: 3995
Od: Śro lut 09, 2005 11:15
Lokalizacja: Gliwice

Post » Sob lip 15, 2006 11:34

kropka75 pisze:Jana - pytanie za sto punktów! Przyjrzyj się temu zakończeniu, co ma ksztalt strzalki.
Czy to nie jest przypadkiem zawinęta pod spód końcówka?? Tak wygląda na fotce, a na żywo?


Już nie mam robali, ale przyglądałam im sie długo - to jest strzałka. Spłaczony trójkącik jakby "przyczepiony" do obłego ciała. Grot strzały - tak to wygląda (laborantka też to zauważyła, bez mojej podpowiedzi).

Jana

 
Posty: 32148
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Sob lip 15, 2006 11:38

kropka75 pisze:A na wszelki wypadek można podać coś co ma szerokie spektrum dzialania. A co braly Twoje futra?


Panacur brały, kocięta - vetminth (wiem, że słaby, ale dałam kupę Bieżnika do badania i niczego nie znaleziono, więc byłam spokojna :? ).
Ja nie bardzo chcę walić na oślep, bo odrobaczacze nie są obojętne dla organizmu, a może się okazać, że trzeba odrobaczać jeszcze raz czymś innym i znowu truć koty...

Jana

 
Posty: 32148
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Sob lip 15, 2006 11:54

Trucie truciem, ale robale robią taki sajgon w ciele, że tabletki na odrobaczenie to przy tym witaminy. :?
Powrót do normalności po glistnicy trwa od kilku do kilkunastu miesięcy. Jelita są podziurawione jak sito.

Napisalaś, że robilaś badanie kalu. A konkretnie w kierunku jaj glist i tasiemca?

Panacur jest i na nicienie i na tasiemce, to coś nie zadzialalo chyba. :?

kropka75

 
Posty: 3995
Od: Śro lut 09, 2005 11:15
Lokalizacja: Gliwice

Post » Sob lip 15, 2006 13:12

Badfanie kału robiłam na wszystko - zapłaciłam kupę kasy :? Zbierałam urobek przez trzy dni, trzymałam w lodówce, wszystko jak trzeba. Nie wiem co o tym myśleć...

Byłam w lecznicy - czekamy na werdykt z labu i trujemy obcych, jak już będzie wiadomo co to.

Jana

 
Posty: 32148
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Sob lip 15, 2006 17:34

Pytam o to badanie, bo inne jest zwykle badania kalu, a inne gdy wiadomo czego się szuka. Nie wiem jakimi metodami Twój lab dysponuje aktualnie, ale jeszcze parę lat temu standardem w przypadku glist i tasiemców byla metoda zagęszczeniowa, polegająca na rozieńczeniu mateialu i jego odwirowaniu, dzięki czemu jaja tych robali opadaly na dno i z tego wlaśnie osadu robilo się preparat.
Inaczej bardzo ciężko bylo coś znaleźć.

:ok: za diagnozę i wytrucie paskud. :) Raz na zawsze. :)

kropka75

 
Posty: 3995
Od: Śro lut 09, 2005 11:15
Lokalizacja: Gliwice

Post » Nie lip 16, 2006 19:36

Jana piekne zdjecia :D
moim zdaniem glisty, wyborki mialy takie same
niestety nie mam takich slicznych zdjec
a tych i tak nikt nie chcial ogladac :crying:

http://img378.imageshack.us/img378/4550/glista1nn1.jpg
http://img471.imageshack.us/img471/4826/glistabm7.jpg

w rzeczywistosci byly bardziej przezroczyste, tak jak Twoje

poza tym zgadza sie i to, ze trudno je wybic
i to, ze akurat w czasie badania moglo ich nie byc w kale
i wyjasnia to objawy Szczurka:
z parazytologii ludzkiej co prawda:
" glista wydala substancje o silnym dzialaniu alergizujacym mogacym dawac zmiany skorne, zap. spojowek, obrzek powiek, niezyt nosa, stany spastyczne oskrzeli i stany kurczowe jelit"

Gen

 
Posty: 4207
Od: Czw paź 21, 2004 11:59
Lokalizacja: Warszawa Marymont

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], tamborella i 47 gości