klub kotow watrobowcow

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro mar 13, 2019 22:20 Re: klub kotow watrobowcow

Nie mogę niestety rozczytac co wet wpisał w książeczce,ale od wczoraj ma jeść tylko suche kupione u weter. No i niestety po południu sporo wymiotowal czy przy zapaleniu pęcherza wymioty utrzymują się tak długo?sika raczej normalnie...nie chodzi często itd.
kasia0482

kasia0482

 
Posty: 89
Od: Śro mar 01, 2006 19:33
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 03, 2019 9:20 Re: klub kotow watrobowcow

Witam,
okazało się, że moja kotka Yoko, 6 lat, ze sporą nadwagą (8,3kg) ma bardzo podwyższone parametry wątrobowe. Zaczęło się od obniżonego apetytu, ok 2-3 tygodnie temu. Po wykonaniu badań krwi i moczu wyszły problemy z wątrobą oraz złe wyniki badania moczu. Lekarz podał antybiotyk oraz dostaliśmy tabletki na wątrobę, chyba Hepatiale forte.
Oprócz tego podaję probiotyk oraz Hepato force. Po rozpoczęciu leczenia kotka przestała prawie jeść i zaczęła wymiotować. Dlatego co drugi dzień dostaje kroplówki podskórne. Raz dostała zastrzyk przeciwwymiotny i od 3 dni nie wymiotuje. W ciągu tygodnia tylko raz zrobiła kupkę. Teraz zaczęła sikać więcej, bo na początku tylko raz na dobę.
Jestem załamana i przerażona. Problematyczne jest zwłaszcza to, że Yoko u weterynarza dostaje szału i chce wszystkich zagryźć. Dlatego nie wykonano badania usg i do końca nie wiadomo z czym jest dokładnie problem.
Po tym zastrzyku przeciwwymiotnym 2 dni było trochę lepiej. Jadła więcej i chętniej. Od wczoraj znowu ledwo coś poliże. Tzn. chce jeść, prowadzi mnie do miski, ale jak nałożę karmę to odchodzi. Nie pije wcale. Wczoraj natomiast zakradła się do szafki z jedzeniem porwała saszetkę, w której były przysmaki z kurczaka, które kiedyś jej dawałam i uciekała z tym po całym domu, warcząc gdy ktoś jej chciał odebrać. Wiem, że nie powinna tego jeść, ale dałam jej 2 kawałeczki, bo już sama nie wiem czy lepiej, żeby zjadła cokolwiek czy się zagłodziła. Zjadła z wielkim smakiem i nie wymiotowała. Ale swojej karmy nie chce jeść. Nie mówiąc już o karmie typu hepatic, bo nie ma mowy, żeby nawet skosztowała. Dlatego próbuje podawać jej rożne karmy jak najlepszej jakości. Ale nie wiem, które są najbardziej wskazane. Nie chciałabym jej zaszkodzić.

Błagam o jakieś porady, wskazówki, bo boje się, ze to może się skończyć tragicznie. Nie wiem co robić. Czy zmienić weterynarza, czy karmić ją strzykawką(choć wydaje mi się to niewykonalne, ledwo jestem w stanie lekarstwo podać).

Podaję wyniki badań krwi:
ALT 4,63 norma 20-107
AST 248
AP 422 norma 23-107
Glukoza 97,81 norma 100,8 -131
Kreatynina 1.92 norma 1 - 1,8
Mocznik 28,31 norma 28,818 - 80,689
Albuminy, białko całkowite, bilirubina - w normie
MCH 1,13 norma 0,806 - 1,054
MCHC 21 norma 1860 - 2232
Pozostałe parametry w normie

Wyniki moczu:
Odczyn PH 6
Białko 100 (0,1)
Urobilinogen w normie
Glukoza nieobecna
bilirubina ++
leu c.a 500
ketony nieobecne
krew c.a 5-10
bardzo liczne bakterie i erytrocyty
kryształy struwitowe pojedyncze
kryształy bilirubiny

Oliwia35

 
Posty: 3
Od: Pt paź 20, 2017 9:44
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agwena, Blue, Catka, indianeczka, jolabuk5, Lifter, luty-1, margoth82, MB&Ofelia, Muireade, sibia, Szukam_kotki, Vi, waanka i 56 gości

cron