Strona 1 z 1

Niemcy w Łodzi?

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 11:29
przez saskia
Sami zobaczcie, ja już nie wiem, co o tym myśleć

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/516515.html

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 11:49
przez IzaW
:roll:

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 11:52
przez iwcia
Mnie wkurza pisanie, że w Niemczech brakuje zwierząt z powodu polityki sterylizacji. To jest bzdura, może ktoś z tych pismaków napisałby prawdziwy powód tak małej liczby kotów u naszych zachodnich sąsiadów. Ja mam już dosyć tłumaczenia różnym ludziom, którzy czytają te głupoty, jaka jest prawda, już nawet u weta w poczekalni jak jestem z dziczkiem na sterylkę to patrzą na mnie jak na mordercę.:evil:

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 11:58
przez IzaW
:roll:

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 12:18
przez Kiara
Jak się przerabia kota na benzynę, bo chyba nie bardzo załapałam? :?

A temat wałkowany był już duuużo razy na forum, także ostatnio.

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 12:30
przez IzaW
:roll:

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 12:34
przez Estraven
Kiara pisze:Jak się przerabia kota na benzynę, bo chyba nie bardzo załapałam? :?

Jest wątek na ów temat z linkiem http://forum.miau.pl/paliwo-z-kota-vt32166.html Wczoraj Trójka też rzecz wspomniała. Wygląda na pomysł mało rozgarniętego "naukowca" któremu marzy się pięć minut sławy.

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 12:37
przez Nika Łódź
"W łódzkim schronisku dla zwierząt jeszcze niedawno kociaków było 200. Zostało 35."

kociakow czy kotow? NIGDY nie slyszalam, by bylo tam w tym roku 200 kociakow 8O Max, i to wtedy proszono o pomoc, to bylo chyba 30 kociat. 35 kociakow to ogrom, to tragedia dla kotow i schroniska... one siedza w klatkach wystawowych i NIE WYOBRAZAM sobie tam 30 kociakow nawet...... to jakas bzdura .....
Jesli zas pisza o doroslych, to jest tam teraz okolo 120 doroslych kotow, wiec tez nijak to sie ma do tej liczby. Gdyby w schronisku siedzialo 35 kotow tylko, to bylabym najszczesliwsza pod sloncem :roll: Odkad jednak pamietam, to ta liczba nie spadla (za mojego okresu zainteresowania) ponizej 100 kotow......

Re: Niemcy w Łodzi?

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:09
przez Chilli
saskia pisze:Sami zobaczcie, ja już nie wiem, co o tym myśleć

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/516515.html

Artykul bardzo pozytywny - zastanawiam sie o co chodzi na tym forum. Jak nikt nie bierze - zle. Jak chce - podejrzany

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:16
przez Chilli
Nika Łódź pisze:"W łódzkim schronisku dla zwierząt jeszcze niedawno kociaków było 200. Zostało 35."

kociakow czy kotow? NIGDY nie slyszalam, by bylo tam w tym roku 200 kociakow 8O Max, i to wtedy proszono o pomoc, to bylo chyba 30 kociat. 35 kociakow to ogrom, to tragedia dla kotow i schroniska... one siedza w klatkach wystawowych i NIE WYOBRAZAM sobie tam 30 kociakow nawet...... to jakas bzdura .....
Jesli zas pisza o doroslych, to jest tam teraz okolo 120 doroslych kotow, wiec tez nijak to sie ma do tej liczby. Gdyby w schronisku siedzialo 35 kotow tylko, to bylabym najszczesliwsza pod sloncem :roll: Odkad jednak pamietam, to ta liczba nie spadla (za mojego okresu zainteresowania) ponizej 100 kotow......

Nika - po prostu kolejna kaczka. Jak nie ma sensacji gazety sie nie sprzedaja... dziwic sie nalezy ludziom, ze to kupuja - te bzdury. A paliwo z kota? :lol: :lol: Ja piernicze (wybaczcie), ale w tym celu mozna tez ludzi uzywac o ile wiem powinni palic sie podobnie.
Matko co za bzdury

Re: Niemcy w Łodzi?

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:21
przez Nika Łódź
Chilli pisze:
saskia pisze:Sami zobaczcie, ja już nie wiem, co o tym myśleć

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/516515.html

Artykul bardzo pozytywny - zastanawiam sie o co chodzi na tym forum. Jak nikt nie bierze - zle. Jak chce - podejrzany


Problem w tym, ze jest to totalna bzdura. Schronisko juz dzwonilo do Ekspress-u i mam nadzieje, ze zdementuja te glupoty.
Prawdopodobnie dane pochodza ze schroniska szczecinskiego, ale nie wiem, ile w tym prawdy. Natomiast zdjecie pochodzi z naszej kociarni, to jeden z 3 boksow, ten najwiekszy (jakby ktos chcial zobaczyc nasze schronisko :wink: )

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:22
przez IzaW
:roll:

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:28
przez Nika Łódź
najgorsze jest w tym to, ze teraz ludzie zaczna znosic koty do schroniska, takie niezbyt chciane, no bo przeciez na nie czeka taki super dom w Niemczech :evil: Bzdura, ale konsekwencje moga byc oplakane.....

Re: Niemcy w Łodzi?

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:28
przez Chilli
Nika Łódź pisze:Problem w tym, ze jest to totalna bzdura. Schronisko juz dzwonilo do Ekspress-u i mam nadzieje, ze zdementuja te glupoty.
Prawdopodobnie dane pochodza ze schroniska szczecinskiego, ale nie wiem, ile w tym prawdy. Natomiast zdjecie pochodzi z naszej kociarni, to jeden z 3 boksow, ten najwiekszy (jakby ktos chcial zobaczyc nasze schronisko :wink: )

Ja mysle, ze te dane pochodza z zadnego schroniska. Przeciez dobrze wiadomo, ze Express to szmatlawiec, ktory napisze cokolwiek, zeby sprzedac ta szmire...
Ludzie, ktorzy wierza w te info to juz inna para kaloszy.
Wpienia mnie niesamowicie, ze afera sie robi wokol tego - ludzie niedlugo sie pobija o to kto ma racje - Niemczy to mordercy, czy nie...

PostNapisane: Czw wrz 15, 2005 14:48
przez saskia
Ja niby pracuję w łódzkiej gazecie, ale bardzo mi ciężko przebic się z tematem o schronisku. Napisałam artykuł o Majorce i pieniądzach, które przekazała schronisku i artykuł lezy i czeka aż będzie trochę miejsca...smutne to :roll: