Bezłapek z Kielc-oraz reszta - Cyryl mnie użarł!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob maja 03, 2008 12:24

Miałam przyjemnośc poznać Zunie. Bardzo dziekuję za kupno i przywiezienie narzut. Szkoda że czas tak szybko płynie, nie mogłyśmy nagadać sie o kotach. Mam nadzieję że jeszcze będziemy mialy okazję spotkac się i porozmawiac. Zuni nie udało sie tylko poznać Matyldy bo Dzika baba przesiedziala całą wiyte na szafie, teraz dopiero raczyła sie pokazać. Jednak chłopaki odwazniejsze są.
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5022
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Nie maja 04, 2008 23:15

Ojej ale tu się działo :)
Iburg, jak paluszek po zjadliwym ukąszeniu? :) Niestety rany po ugryzieniach długo sie goją.. Jak posypiesz Dermacolem albo jakąś maścią smarujesz powinno być OK.
Mój Gemuś jest kotem niewychodzącym. Ale jak zobaczył, ze Lola wychodzi (ona jest sprytna, nie da sobie zrobić krzywdy) to tak się drze zeby go wypuścić, ze aż strach. A ja drżę o niego jak o własne dziecko i cały czas wydaje mi się, że to jeszcze mały kociak - nie wypuszczę go za chiny.. Łazimy z nim na smyczy, ale widzę, ze chłopak z chęcia by się z niej urwał.

I też fotkę załączę jak się maupiszonek wdzięczy :)

Obrazek
ObrazekObrazek Zawsze będe Cię kochać Gemusiu :*
_________________
Obrazek

Trinity36

 
Posty: 4118
Od: Pon lip 09, 2007 20:58
Lokalizacja: Kraina Latających Scyzoryków

Post » Pon maja 05, 2008 12:05

Witam, dopiero dzisiaj zasiadłam do kompa. Nawet nie podziekowałam za wspaniała gościnę i pyszne ciasto :D. Iburg, masz wspaniały zwierzyniec, piesio to już wogole :1luvu: :love: po co sie miala stresować biedna Matylda jakąś obcą babą. Cały czas mam przed oczami Cyryla jest śliczny i wiem, że szczęśliwy ( bo to widać) ale jesnak biedaczek bez tej łapusi :cry: No i Wiewiorek też biedactwo, wycałuj bardzo mocno swoje kotki i pieska oczywiście też i uważaj bo kiedyś zrobimy nalot i pies będzie nasz 8). Jeszcze tyle rzeczy chciałam Ci opowiedzieć, musimy się jeszcze spotkać i tak wogole to zapraszam do Chorzowa, mówie poważnie.
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8510
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

Post » Pon maja 05, 2008 12:14

Igor usilnie chciał z Wami jechac. Wprawdzie lubi wszystkich i lubi jeździc samochodem, ale jeszcze tak bardzo nikomu sie nie wpychał na siłe do samochodu. Mam nadzieję że TŻ nie był za bardzo zływyciągając go tyle razy. Mam nadzieje że kiedys uda mi ię wpaść i poznac Twoje koty.
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5022
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Pon maja 05, 2008 12:45

Nic się nie martw, ja jestem jedyna istota na świecie na ktorą mój mąż jest czasem zły :evil: Zawsze możesz do nas wpaść, ja Cie odbiore z dworca i odprowadzę na dworzec. Zreszta może spotkamy sie w Rybniku na wystawie.
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8510
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

Post » Czw maja 08, 2008 18:15

Może tak pogonimy sie Odi i Wiewiórek,

Obrazek Obrazek Obrazek

Wiewiórek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Cyryl
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Odi
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Igor
Obrazek Obrazek

Tym razem Matylda nie załapała się na sesje

Igor i Wiewiórek
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5022
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Czw maja 08, 2008 19:45

Iburg, jak zwykle sliczne i optymistyczne zdjęcia szczęśliwych zwierzaków.
Powinnam tylko do takich watkow jak Twój zaglądać, niestety moja niezdrowa ciekawość czasami zaprowadza mnie do wądków w których sie nie odzywam ale nie potrafię nie myśleć o nich :evil: sorry za nie na temat ale poprostu cieszę się, ze są takie wątki jak Twój.
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8510
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

Post » Pt maja 09, 2008 18:12

Dzisiaj byłam świadkiem takiej sytuacji.
Odi spał sobie zwinięty w kłebek na tapczanie, na tapczan obok Odiego wskoczył Cyryl i obwąchiwał go, siedzial za nim od strony ogona i widać bylo że ma zamiar zaatakowac Odiego. Tak siedział wachał a Odi spał w najlepsze i trwało to moze 1-2 minuty w pewnym momencie Cyryl zaatakowal i ugryzł Odiego w grzbiet. Odi wystraszyl się najezył zasyczł i uciekł. Ja nie wiedziala co mam w takiej sytuacji zrobic więc polałam wodą ze spryskwacza Cyryla.

Nie wiem dlaczego teraz Cyryl jest taki zaczepny goni Matylde i Odiego. Odi boi się wskakiwac na szafkę gdzie stoi jego miska. Od 2-ch tygodni musze go tam wsadzać.
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5022
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto maja 13, 2008 10:12

To killer! 8O

Mój Cyryl niestety też ma takie akcje, na szczęście reszta az tak zastraszona nie jest.

A zdjęcia przepiękne :love:, chciałabym mieć możliwość też takie robić, ale do własnego ogrodu daleeeekooo....

Kicorek

Avatar użytkownika
 
Posty: 28688
Od: Pon sie 30, 2004 9:47
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz/Bielany

Post » Wto maja 20, 2008 21:04

Co u Was słychać, niestety u nas też są takie akcje na staruszkę Punie :cry:
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8510
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

Post » Wto maja 20, 2008 23:40

U nas zimno i mokro. Koty śpiące zwłaszcza że były przez 3 i pół dnia same ( to znaczy od godz 8:00 do 23:00) bo ja byłam na zawodach. Ale jakoś to przeżyły. Tylko Matylda była niezadowolona bo nie wychodziła z domu.
W poniedziałek jak wyszła to zaraz upolowała chyba wróbla bo na tarasie były piórka. Pewnie przyniosła dla nas na obiad, ale rozmyśliła sie i zjadła.
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5022
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Pt maja 23, 2008 12:18

Głodzicie kota i sam musi się starać o zaopatrzenie! :twisted: :wink:

Kicorek

Avatar użytkownika
 
Posty: 28688
Od: Pon sie 30, 2004 9:47
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz/Bielany

Post » Pt maja 23, 2008 19:14

Kicorku jak Ty to robisz że masz zawsze taki ładny podpis, i tak często go zmieniasz?

Mnie przy zrobieniu jednego szło to bardzo opornie
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5022
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Pon maja 26, 2008 13:30

Dziękuję :D , i tak nie dorównuję co poniektórym :oops:
Czasem mam natchnienie i sobie zmieniam podpis, jak mi się znudzi :)

Kicorek

Avatar użytkownika
 
Posty: 28688
Od: Pon sie 30, 2004 9:47
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz/Bielany

Post » Wto lip 08, 2008 13:33

A tu co tak cicho :?
Niestety chyba nie bedzie nas na wystawie w Rybniku, bo akurat jadę z dzieckiem na wczasy :cry: No chyba, że moj mąż się skusi :lol:
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8510
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Damian- iza71koty, Google [Bot], Hanig, KULAK, kwiryna, Meteorolog1, SebastianSt, Vi i 42 gości