palma wielkanocna

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 21, 2002 13:53

Daga pisze:A Gapczynski podszedl wlasnie do mnie "mramrajac", uwalil sie przy moich nogac tak, ze az ziemia jeknela, a nastepnie wykrecil brzuszkiem do gory z mina " no to chociaz mnie pomyziaj..."


Hihihi - Saszka robi tak samo :D

Falkoty są biedne, bo ja mało tradycyjna jestem i ani choinki ani palmy na wielkanoc. Chyba trzeba będzie dzieci wprowadzić w polskie obrzędy świąteczne. Może im chociaż psikawki na lejka kupię? ;)

Falka

 
Posty: 31698
Od: Pon lut 04, 2002 17:01
Lokalizacja: Praga

Post » Czw mar 21, 2002 13:57

A mnie sie chce SPAAAAAAAAAAAAAAĆĆ, pomimo kawy 1,2,3-ciej...
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw mar 21, 2002 13:58

O ile pamiętam, Sasza wypasa już skutecznie dwie owieczki... :)

A do lania lepiej nie zachęcaj, bo one i bez psikawek gotowe sobie poradzić :wink:

Estraven

 
Posty: 31460
Od: Pon lut 04, 2002 15:30
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw mar 21, 2002 13:58

Mijo pisze:Daga miej litość nad nim pomyziaj go, w dniu smedzącego kota trzeba go jakos utulic w nieszczęściu, :wink:

Mijo droga, toz to ja nic innego od rana nie robie, tylko myziam, bawie sie myszka, cukiereczkiem, ganiam dokola kanapy, jednym slowem staram sie jak moge :!:
Wszystkie powyzsze czynnosci wykonuje przy udziale kota, zeby sobie ktos inaczej nie pomyslal... :wink: :lol:

Daga

 
Posty: 25453
Od: Pon lut 04, 2002 15:46
Lokalizacja: Mysiadło

Post » Czw mar 21, 2002 14:05

No to on jest cały sfrustrowany, ten Twój Gapek. Zrób mu światłoterapię!
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

Post » Czw mar 21, 2002 14:09

Zrobilam mu cos skuteczniejszego - miesoterapie :wink: .
Spi teraz rozmarzony...

Daga

 
Posty: 25453
Od: Pon lut 04, 2002 15:46
Lokalizacja: Mysiadło

Post » Czw mar 21, 2002 14:12

Mięsoterapia to najlepsza rzecz dla kota :wink:
Mijo
Obrazek

Mijo

 
Posty: 1747
Od: Wto lut 05, 2002 9:48
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw mar 21, 2002 14:21

A co mu dodałaś, że śpi? :wink:
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

Post » Czw mar 21, 2002 14:37

Nic wlasciwie. To ciekawe, bo jedzonko zawsze dzialalo na niego usypiajaco :D Mysle, ze to kwestia brzuszka. Wypelniony, tak kota ciaaagnie na dol, ze w koncu musi sie biedak poddac i polozyc :twisted:

Daga

 
Posty: 25453
Od: Pon lut 04, 2002 15:46
Lokalizacja: Mysiadło

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: izka53, jolabuk5 i 40 gości