Bure stworzonko płci kociej :) ma dom

Koteczka - buraska dla koneserów. Ma cztery lata. Spokojna, mądra - trochę się tylko wykłóca z psami. Dziś coś im powiedziała tak, że się rozjazgotały na całego, co im się rzadko zdarza
Jest u nas od niedzieli... Trafiła ze schroniska. Do schroniska trafiła ...no, to cała historia
To jeszcze zdjęcia ze schroniska, robione przez NIkę:
http://upload.miau.pl/38651.jpg
http://upload.miau.pl/38652.jpg
http://upload.miau.pl/38653.jpg
Do lecznicy przyszła kobieta, przyniosła kotkę z roszczeniami, że ona tu ją zostawi, bo tak i juz. Bo ona nie będzie trzymać. Odmówiłysmy, przecież nie zatrzymamy wszystkich kotów, co ktoś chce wyrzucić, zwłaszcza że przyszła z dzieciakiem, która to dziewczynka bardzo za kotka płakała
No, i pani zadzwoniła do schroniska, przyjechali i zabrali koteczkę
Zorganizowana akcja (NikaŁódż - wielkie dzięki za pomoc!) umożliwiła wyciągnięcie kotki... i jest u nas jednak.
Czeka na dom, w schronisku została wysterylizowana, nie wykazuje żadnych oznak chorobowych niemniej będzie jeszcze przez trochę na obserwacji.
Straszny przytulas i mruczas, ciekawska jak przystało na kota, bardzo komunikatywna i jednocześnie prawdziwa dama
W piątek mozna ją będzie zobaczyć w programie adopcyjnym schroniska
http://upload.miau.pl/38635.jpg
http://upload.miau.pl/38643.jpg
http://upload.miau.pl/38644.jpg
http://upload.miau.pl/38645.jpg
http://upload.miau.pl/38646.jpg
http://upload.miau.pl/38647.jpg
http://upload.miau.pl/38648.jpg

Jest u nas od niedzieli... Trafiła ze schroniska. Do schroniska trafiła ...no, to cała historia

To jeszcze zdjęcia ze schroniska, robione przez NIkę:
http://upload.miau.pl/38651.jpg
http://upload.miau.pl/38652.jpg
http://upload.miau.pl/38653.jpg
Do lecznicy przyszła kobieta, przyniosła kotkę z roszczeniami, że ona tu ją zostawi, bo tak i juz. Bo ona nie będzie trzymać. Odmówiłysmy, przecież nie zatrzymamy wszystkich kotów, co ktoś chce wyrzucić, zwłaszcza że przyszła z dzieciakiem, która to dziewczynka bardzo za kotka płakała


Zorganizowana akcja (NikaŁódż - wielkie dzięki za pomoc!) umożliwiła wyciągnięcie kotki... i jest u nas jednak.

Straszny przytulas i mruczas, ciekawska jak przystało na kota, bardzo komunikatywna i jednocześnie prawdziwa dama

W piątek mozna ją będzie zobaczyć w programie adopcyjnym schroniska


http://upload.miau.pl/38635.jpg
http://upload.miau.pl/38643.jpg
http://upload.miau.pl/38644.jpg
http://upload.miau.pl/38645.jpg
http://upload.miau.pl/38646.jpg
http://upload.miau.pl/38647.jpg
http://upload.miau.pl/38648.jpg