Jak zakochałem się w Kocie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon sie 31, 2020 20:19 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Tak kupie sobie jakąś obiektywną książke o kotach bo to co czytam w internecie ma się nijak do rzeczywistości. W jednym artykule zrobili z kotów bestie wykorzystujące ludzi które kierują się tylko instynktem..........
Bylem z moim Nutkiem u weterynarza ten potwierdzil ze to kocur nie kotka. I kolejna rzecz. Powiedzial ze kastrowac go trzeba dopiero ok. 10 msc. życia a teraz ma 3 miesiace jakies

nutek91

 
Posty: 15
Od: Pt sie 28, 2020 18:28

Post » Pon sie 31, 2020 20:33 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Można wcześniej kastrować, około 5. miesiąca.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6191
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon sie 31, 2020 21:11 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Jarka, nie ma najmniejszej potrzeby tak wczesnej kastracji kocurka będącego jedynakiem. Po co? ANi nie dojrzewa jeszcze, ani nie ma zagrożenia, że jakimś cudem dojrzeje i zapłodni kotkę. A jednak pojawiają się informacje, że u kocura może miec to wpływ na problemy z układem moczowym.
Z drugiej strony 10 msc to dość późno, tak od 7-8 przyglądałabym się pilnie, czy przypadkiem nie zaczyna dojrzewać i znaczyć, zeby nie było problemu z przyzwyczajeniem się. Wiem, ze ewar dośc późno kastruje zwykle.

maczkowa

 
Posty: 2469
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pon sie 31, 2020 21:15 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Sam nauczysz się kota, póki co zapewnij mu bezpieczeństwo i zdrowie. I dużo czytaj i weryfikuj źródła wiedzy, miau jest akurat bardzo dobrym miejscem do zdobywania nowych informacji i wsparcia.
Czytałam, że interesowało Cię, czy z kotem można trenować nowe umiejętności, można jak najbardziej, koty lubią nowości, są ciekawskie i lubią wyzwania, w tej książce opisują jak mogą wyglądać treningi https://www.empik.com/naucz-sie-kocie-j ... gKrJ_D_BwE
Ważne tylko by pamiętać, że kot w sytuacji stresu czy zagrożenia zawsze będzie polegał na swoim instynkcie, a nie zdaniu opiekuna. Kot to kot :D

Fhranka

 
Posty: 206
Od: Czw lis 15, 2018 13:28
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sie 31, 2020 21:17 Re: Jak zakochałem się w Kocie

O, Fhranka :) bardzo proszę :) cieszę się, że też podpasowała Twoim kotom ta miska :)

maczkowa

 
Posty: 2469
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pon sie 31, 2020 21:20 Re: Jak zakochałem się w Kocie

[Maczkowa, to nie miska, to supersikodrom :D
Raz jeszcze dzięki za pomysł.

Fhranka

 
Posty: 206
Od: Czw lis 15, 2018 13:28
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sie 31, 2020 21:35 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Mnie bardzo pomogły w zrozumieniu kociej psychuki książki Vicky Halls - Kocie tajemnice i Koci detektyw. Polecam, są dostępne na allegro, ale bardzo drogie, bo tylko kilka egzemplarzy, a dawno nie były wydawane. Może znajdziesz gdzieś na chomikuj, za darmo.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29115
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Pon sie 31, 2020 23:23 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Kocie tajemnice znalazłam tu, ale nie wiem, czy to bezpieczna strona.
http://docs12.chomikuj.pl/4580198289,PL ... -Vicky.pdf

A Koci detektyw jest na allegro nawet nie taki drogi:
https://allegro.pl/kategoria/ksiazki-i- ... l-1-4-0717
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29115
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Pon sie 31, 2020 23:45 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Nutek91 po pierwsze gratuluję dzieciaka :mrgreen: .

Po drugie weź głęboki wdech... spokojnie, pomalutku wszystko ogarniesz :wink:

Po trzecie... oświadczam wszem i wobec, że istnieją głupie koty. Mogę przedstawić żywy dowód :twisted:

Po czwarte... wykonywanie kastracji w wieku 7-10 miesięcy to.. co najmniej pomyłka. Kastrację należy wykonać albo PRZED nastoletnią burzą hormonalną albo PO, ale z jakiegoś powodu ludzie uparli się na sam środek 8O .

Sierra

 
Posty: 556
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Pt wrz 04, 2020 17:07 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Witam Was wszystkich ponownie :)
Mój kociak Nutek kiedy to pisze siedzi sobie na stole. Juz go poznalem widze ogromne różnice między wychowaniem psa i kota... Jeśli miałbym wybrać jakie zwierze wole to 100 % bardziej odpowiada mi kociak.:)
Mam pytanie.. mój kotek na razie jakos nie lubi gotowanego mięsa więc wcina konserwy puriny daje mu z racji wieku 1/2 konserwy 3 razy dziennie.
Teraz pytanie ile razy mu dawac mokra konserwe ? Teraz a ile jak bedzie wiekszy ?
Dodam ze caly czas ma sucha karme ktora traktuje jak chipsy :)

nutek91

 
Posty: 15
Od: Pt sie 28, 2020 18:28

Post » Pt wrz 04, 2020 17:18 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Purina to słaba jakościowo karma, tu masz spis karm z podziałem na jakość viewtopic.php?f=1&t=183659
Mały kot powinien jeść często, małe porcje, tyle ile chce. Rośnie, więc musi jeść pokarm dobrej jakości, żadne tam puriny czy royal caniny.
Od gotowanego mięsa lepsze jest surowe, przemrożone 3 dni w zamrażalniku.

Fhranka

 
Posty: 206
Od: Czw lis 15, 2018 13:28
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt wrz 04, 2020 17:19 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Miałeś bodajże w 3 lub 4 odpowiedzi podany link do tematu o żywieniu kota. Ogólnie kotom, jesli chcesz je karmić BARFem, nie podaje się gotowanego mięsa, a wcześniej przemrożone. Miesza się różne mięsa w odpowiednich proporcjach, dodaje odpowiednie suplementy i tyle.

Natomiast jak chcesz karmić puszkami, to na pewno nie Puriną. Dobre karmy masz wymienione w tamtym temacie. Ale na pewno takich karm nie dostaniesz w markecie. W zoologicznym stacjonarnym też nie w każdym kupisz. Najlepiej zamawiać na necie, masz chociażby zooplus, darmowa dostawa od 100 zł (jedynie jest dopłata, jak paczka przekroczy jakąś wagę - ja np. zamawiam u nich wszystko, łącznie ze żwirkiem). Tak samo suche - tylko dobra bezzbożowa karma, nie marketówka.

Wiem, może to być dla Ciebie dziwne, może uważasz, że ludzie tutaj widziwiają z tym żywieniem. Ale naprawdę warto karmić koty (i psy również) dobrą karmą - odpłaci się to na pewno mniejszymi problemami zdrowotnymi.

tomek_szczecin

 
Posty: 157
Od: Śro sty 20, 2016 11:18

Post » Pt wrz 04, 2020 17:30 Re: Jak zakochałem się w Kocie

No i sucha karma nie powinna być cały czas dostępna. Nasyp troszkę i nie dosypuj od razu jak zje.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6191
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt wrz 04, 2020 17:49 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Dopóki kociak rośnie to w zasadzie nalezy podawać bez ograniczeń, ale obserwować, czy nie zaczyna tyć, wtedy warto wydzielać. Ostrożniej tez trzeba po kastracji, bo wtedy jednak koty mają skłonność do jedzenia większej ilości i mogą tyć. Więc trzeba rekompensować większą dawką ruchu..
ps. barf może być tez gotowany, ale nadal nie jest to czyste mięso, a mieszanki w odpowienich proporcjach z suplementami. Jeśli chcesz dawac czyste mięso, to nie więcej niz 2-3 razy w tygodniu.

maczkowa

 
Posty: 2469
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt wrz 04, 2020 18:11 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Najlepiej w ogóle nie przyzwyczajać do suchej.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6191
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: beecker, Bestol, Catka, Google [Bot], Pleiades i 69 gości