Kocur "stracił" apetyt

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lip 28, 2020 20:48 Kocur "stracił" apetyt

Witam,

Mowa o 1.5 rocznym Devonie :)

Do teraz nasze koty były karmione "pół na pół"(ponad rok już). W dni z "karmnika" dostawały 3x suchą karmę i w miedzyczasie puszke raz. Taki był plan, bo karmniki otwierały się w trakcie gdy bylismy w pracy. Przez COVID okazalo sie, ze praca zdalnia, wiec postanowilismy je przestawić na jedynie mokrą karme. (Animonda Sensitive jegnięcina).

Widzieliśmy same plusy, Kocur duzo mniej miauczał, co wczesniej robil czesto, szczegolnie rano. Był niesamowicie wokalny ;)

Pierwszy tydzień byłby prawie idealny pod każdym względem, poza tym, że kocur robił 2x większe kupy niż kotka, pomimo takiej samej dawki jedzenia. Nie każdego dnia, było tak, że dwa dni spoko, a potem nagle ilość jak zacisnięta pięść. Myśleliśmy, że to problem z tym jak podajemy pusze (2x dziennie pol puszki, rano + wieczor). Zaczelismy więc podawac czesciej a mniej i przy okazji "uczyc" nowej karmy (Catz Finefoood Kangur). Dopóki dostawały obie karmy na raz to był luz.

Nadeszła Sobota, wieczorem dostali już samego Catz Kangura, zjedli. Rano w Niedziele po okolo 12h daliśmy znowu i pierwszy raz odkad kocur z nami jest, po prostu odszedł od miski. Był to szok, bo normalnie był kotem ktory biegl jak zabity aby dostać jedzenie, nie dało się gotowac bez jego nosa w garach itd. Potem podszeł do miski i mial odruch wymiotny. Odłożyliśmy miske, poczekaliśmy 2-3h, podejscie kolejne, dalej odruch wymiotny i zostawil. Dostał troche suchej karmy i zjadl pare ziaren ale zostawił reszte. Tego samego dnia wymiotował dwa razy.

Na następny dzień poszedłem kupić Animonde, zjadł chętnie, ale od tego czasu je dosc "miarowo". Nie wciska już połowy puszki w siebie na raz. Dla przykładu dziś:

- dostał rano pół swojej porcji, zjadł troche i potem kończył tą porcje na 3 razy do 16.
- przed chwilą(21:30) dostał kolejne pół puszki, zjadł delikatnie mało i koniec

Poza tym...kot jest sobą, bawi sie, śpi, przychodzi na głaskanie, gania się z kotką, kuweta super. Czy troche panikujemy, bo nie jest to do niego podobne ? Przyznam, że koty zachowują się kompletnie inaczej odkąd są na puszkach. Nawet moglem dzisiaj spokojnie makrele otworzyć w kuchni i pokroić bez kota na plecach, co jest niesamowitym sukcesem.

Pozdrawiam

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

Post » Wto lip 28, 2020 21:02 Re: Kocur "stracił" apetyt

Żeby nie siać paniki to powiem, że mógł się zakłaczyć albo po prostu puszki mu zbrzydły - u nas to całkiem normalne, że puszka, którą jadły jednego dnia z chęcią kilka dni później jest już jakimś "paskudstwem", którego nawet nie ruszą.
02.09.15 Fran Fran na pokładzie! ★
07.10.16 Arłowa rodzinka w komplecie z Lili
14.03.17 Ełcia na pokładzie ✿
03.06.18 Kicia i Misia na pokładzie w nowym mieszkaniu ✔
07.11.18 Znajdźka Kipep na pokładzie ♪
25.10.19 Oposik ze skrzynki elektrycznej na pokładzie ☀

Nasz koci kanał na YT Obrazek

arłynaantresoli

Avatar użytkownika
 
Posty: 341
Od: Czw gru 29, 2016 21:13
Lokalizacja: Milanówek

Post » Wto lip 28, 2020 21:28 Re: Kocur "stracił" apetyt

Na razie bym chłopaka poobserwowała na waszym miejscu. Jeżeli jutro też nie będzie zbyt dużo jeść to przemyślałabym weterynarza... ale nie ukrywam, że jestem panikarzem i wolę "męczyć" weterynarza słabymi objawami, niż leczyć później poważniejsze problemy :oops: .

Dodam jeszcze, że mniej-więcej tak samo wyglądało u mojej kotki. Najprawdopodobniej ma nietolerancję pokarmową - odkąd wprowadziłam dietę wymioty natychmiast zniknęły (nie wiem jeszcze na co, bo poooowoooli wprowadzam kolejne rzeczy). Mam o tyle ułatwioną sprawę, że sama robię kotom mieszanki mięsne (barf) i mam pełną kontrolę nad tym co ląduje w misce.

Sierra

 
Posty: 431
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Wto lip 28, 2020 21:38 Re: Kocur "stracił" apetyt

Wlasnie dostali dziś sos na odklaczenie, może to coś da.

Też myślałem o nietolerancji, ale te puszki Animondy jedzą już od kilku miesięcy. Specjalnie braliśmy wtedy, bo kotka źle reagowała na mieszkanki z kurczakiem(Wild Freedom), a Animonde nam Pani z hodowli poleciła.

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

Post » Wto lip 28, 2020 21:58 Re: Kocur "stracił" apetyt

Cóż... a mój kot jadł te same mieszanki do 1,5 roku :wink: .

Nietolerancja potrafi się zacząć nagle, z niczego... i można ją dostać niezależnie od jakości pożywienia.

Sierra

 
Posty: 431
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Wto lip 28, 2020 22:53 Re: Kocur "stracił" apetyt

arłynaantresoli pisze:Żeby nie siać paniki to powiem, że mógł się zakłaczyć albo po prostu puszki mu zbrzydły - u nas to całkiem normalne, że puszka, którą jadły jednego dnia z chęcią kilka dni później jest już jakimś "paskudstwem", którego nawet nie ruszą.

to jak najbardziej sie zgadza i z zakłaczeniem i z wybrzydzaniem na karmę, która poprzediego dnia była super. ALE- tu niepokojące są te wymioty. Pomyslałam o nietolerancji, ale chyba objawy pojawiły się przy cff kangur- może na to, z tym, że akurat na kangura rzadko się zdarza, bo to mięso mało u nas występujące i koty sie nei alergizują na nie tak szybko.

maczkowa

 
Posty: 2321
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto lip 28, 2020 23:08 Re: Kocur "stracił" apetyt

Zastanawiam się czy może nie za szybko weszliśmy w kanugra. 5dni mieszania, a potem nagle cała porcja.

Tak, odkąd kocur na animondzie to zero wymiotow.

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

Post » Wto lip 28, 2020 23:12 Re: Kocur "stracił" apetyt

A jadł wcześniej mięso z kangura? Może faktycznie przyczyną jest to konkretne mięso?

Sierra

 
Posty: 431
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Wto lip 28, 2020 23:29 Re: Kocur "stracił" apetyt

Nigdy, to było pierwsze podejście do tej karmy. Myśleliśmy, ze bedzie problem z kotką, bo on zawsze był odkurzacz, dlatego zaskoczenie.

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

Post » Wto lip 28, 2020 23:43 Re: Kocur "stracił" apetyt

Zróbcie chłopakowi przerwę, niech do siebie dojdzie... Za tydzień-dwa sprawdźcie jeszcze raz kangura - jeżeli wymioty się powtórzą to sprawa jasna :wink: . No i pamiętajcie, że nietolerancje zdarzają się niezależnie od apetytu. Po za tym z mojego doświadczenia wynika, że jeżeli zwierzak ma nietolerancję na jakieś mięso to często nie chce tego jeść (nie wiem, czy ktoś jeszcze miał tutaj podobne obserwacje?).

Sierra

 
Posty: 431
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Śro lip 29, 2020 0:26 Re: Kocur "stracił" apetyt

Powiem szczerze, że nie zależy mi jakoś super bardzo aby tego Kangura jadł, animonda też ma dobry skład :) Puszki kupione mogę zawieźć do schroniska. Teraz to mnie martwi to podchodzenie do jedzenia na kilka razy. Niby zjadł prawie cała puszkę dziś(200g), ale chyba na 6 razy ;) Chyba, że to norma u kotów na puszkach, może jakoś bardziej to zapełnia niż suche.

Po prostu nagła zmiana z kota, który nie pozwala mi w spokoju otworzyć puszki, na spokojnego i jedzącego powoli wydaje się dziwna :) Też może być to efekt rzygania, może powoli wroci do siebie.

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

Post » Śro lip 29, 2020 9:55 Re: Kocur "stracił" apetyt

Witaj, ja na Twoim miejscu,jednak podeszłabym do lekarza. Moja kocica tez tak miała, nie chciała jeść, wymiotowała,okazało się, że nerki były chore, dzisiaj niestety nie ma juz jej. Podejdż do weta, zrób badania, bedzie wiadomo co i jak.

Myszorek

 
Posty: 53
Od: Czw sie 08, 2019 8:34

Post » Śro lip 29, 2020 10:02 Re: Kocur "stracił" apetyt

Dzisiaj kocur z rana prosil sie o jedzenie, zjadl wszystko ładnie, czyli tak jak "zawsze". Za to kotka marudziła. Wydaje mi się, że mają za dużo w dupie po prostu:)

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

Post » Śro lip 29, 2020 11:44 Re: Kocur "stracił" apetyt

Jakubek pisze:Pierwszy tydzień byłby prawie idealny pod każdym względem, poza tym, że kocur robił 2x większe kupy niż kotka, pomimo takiej samej dawki jedzenia. Nie każdego dnia, było tak, że dwa dni spoko, a potem nagle ilość jak zacisnięta pięść.



Być może to już był objaw problemów jelitowych, słabszego wchłaniania. Rozumiem, że zbiegło się to w czasie z podawaniem większej ilości Animondy zamiast części suchej karmy ? Później był brak apetytu i wymioty po zjedzeniu już samego CatzFinefood z kangurem ? Może to być alergia pokarmowa i wcale nie koniecznie na mięso z kangura, tylko jakiś składnik zarówno jednej jak i drugiej karmy. Mogą to być też jakieś inne schorzenia przewodu pokarmowego, a wcale nie alergia. Wcześniej objawy choroby mogły być maskowane przez podawanie suchej karmy.

Zrobiłabym USG jamy brzusznej u weta specjalizującego się w USG (zwykły wet na ogół nie jest w tym dobry). Warto zrobić też badanie krwi morfologia + jakiś duży przesiewowy profil biochemiczny obejmujący wątrobę, trzustkę, nerki, tarczycę oraz pełny jonogram.

Co do jedzenia, to zarówno dla kotów zdrowych, a już szczególnie chorych jest lepiej jeśli jedzą mniejsze ilości częściej. 12 godzinne przerwy w jedzeniu są zdecydowanie za długie i już samo to może szkodzić.

inezka70

 
Posty: 151
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

Post » Śro lip 29, 2020 14:30 Re: Kocur "stracił" apetyt

dziękuje Inezka :)

Poobserwujemy go przez kolejne dwa dni i to co zostawia w kuwecie. Już dostają 3-4 razy dziennie, bez takich długich przerw.

Jakubek

 
Posty: 50
Od: Nie wrz 09, 2018 11:57

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: anula2707, beecker, KotSib, Madie i 126 gości