Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s. 3

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lip 23, 2020 23:57 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Objawowo może dać mu coś przeciwbólowego?
To leczenie metronidazolem chyba musi być dłuższe, nie zezygnowałabym z powodu tego incydentu dziś.
A może to jakiś polip w jelicie grubym, przy odbycie, skoro krew jest jakby niezależna od kału?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27879
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 24, 2020 5:47 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Polip był brany pod uwagę, ale nie widać go w badaniach USG, ani palpacyjnie nie wyczuwalny.
Bardziej mnie zastanawia jak to jest, że krew jest tylko jak kupa jest luźna. Jak jest normalna to jej nie ma.
To jakby był polip to chyba by było na odwrót?
Przeciwbólowe został w poniedziałek, a dzisiaj pójdziemy znowu chyba.
Po wczorajszej wizycie w kuwecie siedział potem prawie dwie godziny skulony i go bolało :(

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pt lip 24, 2020 7:09 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Może w takim momencie powinien dostać rozkurczowe, np. No-spę w zastrzyku? Zapytaj weta.
Przeciwbólowe z poniedziałku już na pewno nie działają, potrzebne jest chyba podawanie na biezaco, jak boli.
Z polipem chyba masz rację, rzeczywiście z krwią byłoby odwrotnie.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27879
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 24, 2020 7:28 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Będę popołudniu u weta i zobaczymy co powie.

Rano nic mu nie ma, rozmruczany, przychodzi do łóżka się tulić, je, cały dzień też ok. Przychodzi wieczór, zaczyna się kulić, w końcu idzie do kuwety, kiedyś to jeszcze zakopywał a wczoraj to uciekł jak poparzony. No i potem siedzi skulony. :(

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pt lip 24, 2020 10:17 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Jeśli jelita w usg wyglądają ok - to może cały proces zapalny dzieje się tylko w okrężnicy?
Potrafi dawać spektakularne objawy czasami a bywa bardzo trudne diagnostycznie bo w usg może nic nie wychodzić. Czasem faktycznie konieczna jest kolonoskopia żeby potwierdzić iż proces zapalny toczy sie w okrężnicy.
Krew żywoczerwona po defekacji, okresowe rozwolnienia, duża bolesność w chwilach zaostrzeń - mocno na to wskazują. Krew towarzysząca jedynie rzadkiemu kałowi może być spowodowana tym że rzadki kał jest wtedy gdy stan śluzówki się pogarsza.

Przyczyn zapaleń okrężnicy jest wiele, idealnie jest trafić z diagnozą bo to bardzo zwiększa skuteczność działań. Czasem jednak przyczyny nie udaje się znaleźć lub wprowadzane jest leczenie takie jak u Was i dopiero jeśli nie pomoże - prowadzona jest dalsza diagnostyka.
Konieczne jest wykluczenie pasożytów (robaków i pierwotniaków), dobrze jest wejść z dietą hipoalergiczną ale właściwą dla kotów (wysokomięsna, bez zbóż), ważne jest by wprowadzić wieloskładnikowy probiotyk i prebiotyk (FOS), ważnym elementem diagnostycznym jest posiew kału, szczególnie w kierunku Clostridium bo to bardzo częsta przyczyna zapaleń okrężnicy.

Na poczatku leczenia (to które stosujesz jest ok) może wystąpić chwilowe pogorszenie, nie jest one wskazaniem do odstawienia leków - ale konieczne jest skonsultowanie się z wetem bo może trzeba będzie leczenie nieco zmodyfikować.

W diagnostyce należy też zawsze uwzględnić choroby powodujące zaburzenia odporności - FeLV, FIV etc.
Co było badane z krwi?

Blue

 
Posty: 20440
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pt lip 24, 2020 10:55 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Badania krwi morfologia i biochemia: nerki, tarczyca, wątroba, szczegóły mogę napisać popołudniu bo wyniki zostały u weta.

Kot był u specjalisty chirurga radiologa na konsultacji. I też nic nie dopatrzył. Zrobił wymaz z prostnicy: obecne liczne komórki nabłonka zrogowaciałe. Na powierzchni komórek liczne bakterie głównie ziarniniaki.
W cytologii okrężnicy nie stwierdzono jednoznacznych zmian.
I zalecił kolonoskopię jeśli nie będzie poprawy.

A nasza wetka poprzednia stwierdziła pogrubienie ściany jelita 0,4cm.

Próbowałam przejść na barf, ale na razie ciężko, więc od przedwczoraj jest na trovet hypoallergenic lamb i puszkach catz finefood.

Do weta pojadę po południu, bo przyjmuje dopiero od 15.

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pt lip 24, 2020 14:51 Re: Kew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Powiem tylko że zmianą karmy (na hypo, bez potwierdzenia czy kot ma alergię pokarmową na jakiś konkret zawarty w karmie) można pogorszyć sprawę i ta woda w kale która się pojawiła może właśnie o tym świadczyć. Sugerowałbym już jakąś lekkostrawną i niekoniecznie wartościową (weterynaryjną jednak, może Rc IG ?) i utrzymywanie jednego rodzaju żarcia przez cały czas leczenia. Można spróbować też Rc Fiber (50/50 z RC IG), to karma która rozszerza prostnicę i cały układ trawienny a jednocześnie likwiduje wszelkie zaparcia, zbiera złogi (rozszerza bo skład karmy - duża ilość włókien) mam wrażenie że pęcznieje w fazie produkcji kupy przez układ pokarmowy - wnioskuję tak po wielkości kup względem tych, po zwykłej karmie bytowej. Miałem kota z prawie identycznymi objawami (gdzieś do odszukania w moich wątkach), śluz na powierzchni, kropki świeżej krwi, coś jakby krwawienie na samym końcu odcinka prostnicy, było podejrzenie jakiejś przetoki albo żylaczka... Wcześniej przeleczony 3 x metronidazolem (3 kuracje) i lekkostrawna karma Rc IG. Krwawienia się zmniejszyły a potem (nie wiem dokładnie, bo kot znalazł DT) z tego co mi pisała właścicielka całkiem ustały. No ale trwało to u mnie prawie pół roku no i trochę pewnie w nowym domu.
Wszelkie badania robione na lamblie, pasożyty, rzęsistki - negatywne więc nie wiem co mogło być przyczyną. Kotem nie miał żadnych objawów alergii skórnych, sierść cudo, kupy ładnie uformowane, morfologia w normie, zęby zdrowe, uszy czyste bez nadmiernej wydzieliny, tylko ten śluz i krewka na kupie.

Czy podajesz mu gluta z siemienia lnianego ? Albo sproszkowane siemię do karmy ?

viewtopic.php?f=1&t=172743&hilit=krew+w+kupie
kot też człowiek...
04.06.2018 Myszunia [*]
13.08.2013 Lesio [*]

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1528
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

Post » Pt lip 24, 2020 16:32 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

On jest alergiczny, zawsze był. Drapanie, strupy na głowie, łysienie.
Dostawał RC sensitivity Control póki nie zmieniono składu, potem purinę hypoallergenic.
A potem była konieczność zmiany na Urinary, a że nie było objawów alergii to tak zostało do teraz.
Dzisiaj przeciwbólowe i na jutro, pojutrze, Wit B12, Ulgastran. Kupa w badaniu. Cd w poniedziałek.

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pt lip 24, 2020 16:57 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Nie lip 26, 2020 19:50 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Na razie dwa dni bez krwi mimo luźnej kupy, dzisiaj nawet bardzo. Dostał przez 3 dni pastę na owrzodzenia, może to coś pomogło, nie wiem.
No ale kupy brzydkie i tak. Jednak gdyby krew zniknęła to też byłby już jakiś plus...
Kot już mega zestresowany poddawaniem tych wszystkich leków. Panicznie reaguje na każde nawet drobne skrzypnięcie, trzaśnięcie, cokolwiek :(

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Nie lip 26, 2020 19:57 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Dobrze, że kupka bez krwi, ale szkoda, że koctek taki zestresowany. Może obróżka z feromonami by pomogła?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27879
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lip 26, 2020 22:07 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Skoro burza mózgów to i ja dorzucę kilka zdań, ale Blue też o tym pisała. Miałam problemy z koteczką gastryczne prawie przez rok. Luźne kupy, bywało, że ze śluzem i krwią. Kilka razy dziennie. Badań mnóstwo na wszystko i nic nie wychodziło. I w końcu badanie w kierunku Clostridium i jest!!!! Leczenie trwało 10 dni, udało się w miarę szybko. Kupa musi pójść do Niemiec, u nas nie robią tego testu.
Druga kotka miała bardzo długo objawy właśnie podobne też- kupa (różna) a końcówka z krwią, albo śluzem z krwią. Tutaj okazało się, że nie toleruje surowej wołowiny.
Nam dodatkowo przy wszystkich zaburzeniach jelitowych stan kotek pogarszał probiotyk, a w szczególności Fortiflora. To żywe bakterie. Po odstawieniu dolegliwości wyraźnie się zmniejszały. Ale to tylko moje doświadczenia i nie wchodzę absolutnie w kompetencje Twojego weta.
Pozdrawiamy serdecznie.
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15651
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Pon lip 27, 2020 6:37 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Bardzo się cieszę, że każdy coś dorzuca, może w końcu się uda.
Nie myślałam, że probiotyk może dawać takie objawy.

W sumie ktoś na PW zaproponował zmianę na BioGen KT i się zastanawiałam nad tym, ale bardziej z opcji ekonomicznej lub podawania.

My już daaawno temu mieliśmy takie problemy i właśnie kupa do Niemiec leciała i nic nie wyszło, ale to historia.
Będę dzwonić do wetki za jakiś czas.
Była kolejna kupa, już bardziej zwięzła i bez krwi.
Tydzień już leczony...

Ktoś mi jeszcze podpowiedział zmianę sterydu z encortolonu na polcortolon, ale nie wiem czy to ma jakiekolwiek uzasadnienie?

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon lip 27, 2020 10:37 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Jedziemy do wetki, bo z częstotliwości 1x na dzień, zrobiło się kilka i to takich wodnistych :( Ale krwi nie było w żadnej.

Chcę zrobić to badanie na clostridium.
I nie wiem co dalej :(

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon lip 27, 2020 14:32 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

A co myślicie o niewydolności trzustki?
Jest to możliwe?

Poszły badania na clostridium, morfologia, coś tam z biochemii, B12, kwas foliowy i tli.

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 35 gości