Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s. 3

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 15, 2020 6:13 Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s. 3

Mój Czesio (11lat) od stycznia boryka się z krwią w kale.
Najpierw podejrzenie giardii, badanie flotacji, potem test ujemny.
Badanie krwi - jak na 11 letniego kota niby super, nic tam nie widać.
Badanie moczu w sumie też ok.
Dwukrotnie USG u dwóch różnych lekarzy - jelita ok, nic w zasadzie nie widać.
Nasza wetka stwierdziła - może SIBO, może IBD, ona już nic nie może więcej zrobić, nara.
Poszliśmy do specjalisty.
Gruczoły okoloodbytowe sprawdzone, wydzielina ok.
Wymaz z prostnicy - liczne komórki nabłonka zrogowaciałe, na powierzchni komórek liczne bakterie, głównie ziarniniaki. W cytologii okrężnicy nie stwierdzono jednoznacznych zmian.

Weterynarz sugeruje kolonoskopię.
No to chyba już dość taki inwazyjny zabieg i trochę się obawiam go robić.
Już nie bardzo wiem gdzie jeszcze uderzyć, co to może być.
Kot w sumie wygląda dobrze, nie stracił jakoś bardzo na wadze, apetyt ma, chęci do aktywności, sierść wygląda ładnie, nie wygląda na chorego.
Co by można było jeszcze sprawdzić przed tą ewentualną kolonoskopią?
Czy to naprawdę aż tak straszne badanie?
Ostatnio edytowano Śro lip 29, 2020 15:48 przez estre, łącznie edytowano 5 razy

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro lip 15, 2020 7:57 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Jeszcze zbadałabym kał na lamblie, ale testem ELISA, nie flotacją. Jest dokładniejszy. Zdarza się, że we flotacji nie widać lamblii a ELISA je pokaże.
Była brana pod uwagę alergia pokarmowa?

Kolonoskopię zlecał kiedyś ktoś na forum. Nie brzmiało to strasznie. Tyle tylko, że kot w sedacji. No i aparat obejrzał krótki odcinek jelita.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7335
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro lip 15, 2020 8:01 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Robiłam też ELISA i nic nie wyszło.
Kot generalnie jest alergiczny, zmieniliśmy mu karmę na Taste of the wild, ale wyłysiał, drapał się i robiły się strupki.
Teraz jest na Intestinalu+probiotyk.
Weci nie chcą słyszeć o alergii. Jeden mówi, że SIBO/BDO a drugi, że może polip, wyjdzie w kolonoskopii.

Tylko obawiam się tej kolonoskopii bardzo.

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro lip 15, 2020 10:06 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

A jak objawia się ta krew w kale? Czy jest w całej kupie, czy np. na końcu pojawiają się krople krwi?
Moja kotka miała tak, że zawsze na końcu kupy była krew. Wielokrotnie woziłam kał na badania i nic nie wychodziło a krew ciągle była, w końcu wybłagałam doktora który robił badanie, żeby dobrze poszukał, bo na pewno coś jest nie tak. I w końcu znalazł, okazało się, że to był rzęsistek. Lilusia brała Metronizadol i została wyleczona, więcej się nie powtórzyło.
Teraz już można zrobić PCR w kierunku rzęsistka, u mojej Lilusi to było dawno i wtedy jeszcze nie było tej możliwości.
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9096
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów


Adopcje: 1 >>

Post » Śro lip 15, 2020 10:11 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Jeśli chodzi o krew to jest żywo czerwona. Często jest tak, że kot wychodzi z kuwety i po prostu ciapnie na podłogę kropla. Albo kupa jest osobno a w kuwecie osobno jest uciapany żwirek krwią. Sama kupa rzadko jest pokrwawiona. Aczkolwiek zdarzało się.

Wiem, że może tak trochę głupio drążę, ale jak był mały to miał problemy biegunkowe, bez krwi, i drugi finalnie też, przebadaliśmy z góry na dół i wyszły właśnie jakieś takie rzeczy, że po kuracji 2 tygodnie cefalexim wszystko im przeszło.

Może jeszcze po prostu coś można zbadać, zasugerować, kolonoskopię zawsze zdążę zrobić.

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro lip 15, 2020 10:21 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

U mojej kotki też była żywo czerwona krew i też często ciapnęło na podłogę jak wychodziła z kuwety. Weci mieli różne teorie, ale nic się nie potwierdzało, sama woziłam kał do labu i to wielokrotnie, też się ciągnęło to wiele miesięcy. Jak wyszedł w końcu ten rzęsistek to byłam bardzo szczęśliwa :mrgreen: bo jak znasz wroga to wiesz jak walczyć.
Może spróbuj jeszcze zrobić to badanie w kierunku rzęsistka
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9096
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów


Adopcje: 1 >>

Post » Śro lip 15, 2020 20:15 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Oni już kiedyś (10 lat temu) mieli problem z kupami, nic nie wychodziło w badaniach.
W końcu po przeleczeniu metronidazolem plus karma Sensitivoty Control przeszło.

A teraz wieczorem mega brzydka, rzadka kupa, a na koniec krew płynąca po pupie :( Boję się bardzo

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro lip 15, 2020 21:02 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

No to może przeleczcie metronidazolem na ślepo? Przy SIBO metronidazol też jest jednym ze wskazanych antybiotyków.
Pierwszy tydzień dałabym w wyższej dawce jak przy lambliach a potem kolejne 2 tyg mniejsza trochę (przy SIBO podaje się 3tyg). Do tego dobry probiotyk.

Yocia

 
Posty: 977
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Czw lip 16, 2020 0:59 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Też bym wolała przeleczyć niż robić taki zabieg! :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27875
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lip 16, 2020 4:54 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Yocia pisze:No to może przeleczcie metronidazolem na ślepo? Przy SIBO metronidazol też jest jednym ze wskazanych antybiotyków.
Pierwszy tydzień dałabym w wyższej dawce jak przy lambliach a potem kolejne 2 tyg mniejsza trochę (przy SIBO podaje się 3tyg). Do tego dobry probiotyk.


Poproszę weterynarza o to,chyba warto spróbować...

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Sob lip 18, 2020 14:18 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy

Dwa dni było spokojnie i bez krwi, a dziś zwymiotował, a w kuwecie rzadka kupa i krew.
Bulgota w brzuchu, widać, że go ten brzuch boli.
Na środę jesteśmy umówieni do weterynarza, ale chyba w poniedziałek podjadę jeszcze gdzieś tu w okolicy.
Nie wiem jak mu pomóc, widać, że się biedak męczy :(
A tu tylko intestinal i probiotyk :(

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Nie lip 19, 2020 2:43 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy - IBD

A powinien dostawać antybiotyk.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27875
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lip 20, 2020 14:44 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy - IBD

Dostał metronidazol, encortolon i jeszcze aescin. Do tego dieta hypoallergenic i na razie tyle. Oby to pomogło...

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon lip 20, 2020 15:43 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy - IBD

Metronidazol - ok, powinien pomóc! :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27875
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lip 23, 2020 21:34 Re: Kolonoskopia u kota? Krew w kale od kilku miesięcy - IBD

Od poniedziałku dostaje metronidazol, od wtorku dodatkowo encortolon i aescin. Od wczoraj karma trovet hypoallergenic lamb.
W poniedziałek kupy nie było, we wtorek taka w miarę i bez krwi, w środę super i bez krwi.
A dzisiaj woda i krew :placz:
Ja już nie wiem, było lepiej a dziś znowu nawrót, siedzi podkulony i go znowu boli.
Ja już nie wiem co robić :oops:

estre

 
Posty: 14697
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bartek 28, Goldberg i 91 gości