Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 18, 2020 11:42 Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Dzien dobry się z Państwem,
Jest to mój 1 post tutaj więc witam serdecznie :)
Jestem amatorem w temacie kotów i mam poważny (moim zdaniem problem)
W rodzinie na wsi kotka była w ciąży i zdecydowalismy się że przygarniemy jednego kotka który się urodzi.Jednak po przedyskutowaniu tematu i zasięgniecia informacji w intenrecie doszlismy do wniosku,że dla dobra kotów,mieszkania i naszego własnego adoptujemy parkę.
NIESTETY stała się rzecz straszna-kotka urodziła 14.06.2020 trójkę potomstwa z czego 1 urodziło się martwe,drugie zmarło zaraz po porodzie i została nam jedna piękna futrzana kuleczka którą oczywiście weźmiemy. Planujemy zabrać kociaka 1 września i chcemy odrazu dobrać mu/jej drugiego kociaka w wieku ok 3miesięcy (najlepiej tak wszystko ustawić żeby jednego dnia weszły do nowego domu. Czy ktoś ma doświadczenie z parowaniem tak młodych kotków? Czy mogą sie nie polubić,walczyć i ogólnie stwarzać problemy? Czy ktoś ma jakieś rady jak do tego podejść żeby to miało ręce i nogi i żeby wszyscy byli zadowoleni?
Dziękuje za pomoc
Pozdrawiam.

Kvazi

 
Posty: 6
Od: Czw cze 18, 2020 11:27

Post » Czw cze 18, 2020 13:06 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Kvazi dwa kociaki mogą na początku trochę się do siebie "stroszyć" i sobie "grozić", ale... z racji możliwości będzie to raczej "kłótnia przedszkolaków" :lol: .

Obserwuj towarzystwo, jeśli żaden maluch nie schowa się panicznie w ciasny kąt na dłużej niż parę godzin ani nie będzie uparcie "atakowany" (+ zwiewał zaszyć się w ciasny kąt po każdym takim ataku) to nie ma powodu do niepokoju. To dzieci i się dogadają :ok: .

Pamiętaj też, że zabawy kotów wyglądają dość... brutalnie. Jeśli wydaje ci się, że maluchy walczą to na 99% jest zabawa :twisted: . Pojedyncze drapnięcia też nie są niczym niezwykłym, zwłaszcza u maluchów - toto jeszcze nie potrafi się delikatnie bawić, bez pazurków :lol: .



A teraz z innej strony. Jeśli kotka urodziła martwego kociaka, a następny zmarł tuż przy porodzie to... Najprawdopodobniej ma potężne niedobory (zazwyczaj - tauryny) albo czymś się w ciąży podtruła. Płody kotów są na różnych etapach rozwoju, więc różnie zareagowały :roll: . Jeśli masz szansę zwróć uwagę na to co obecnie jada dumna mama (i podsuwaj jej jak najlepsze jedzonko) oraz obserwuj uważnie kociaka czy nie ma żadnych problemów rozwojowych (i tutaj trzymam kciuki, żeby się mylić :oops: ). Im szybciej się zauważy, że jest coś nie tak, tym lepiej można zaregować i tym mniejszy będzie problem później!

Sierra

 
Posty: 105
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Czw cze 18, 2020 13:42 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Dzięki za szybką odpowiedz.
Co do adopcji: przeczytalem że warto dać kociakowi kocyk do legowiska i z tym kocykiem go zabrać do domu i zostawic w jakims kartonie na pare dni zeby sie oswoił i uspokoił-tak też zrobiłem.Z racji tego,że nie wiem jeszcze jaki kot będzie dobierany do parki nie moge zrobic takiego samego myku.
Czy lepiej wziąć jednego i przyzwyczaić go do domu i dopiero pozniej wprowadzić nowego kotka czy jednak postarać się żeby weszły do domu tego samego dnia? A jeśli tak to co pozniej? wsadzic je do jednego legowiska ze wspólną kuwetą i poczekać aż sie przyzwyczają do siebie i nowego otoczenia? Czy lepiej je rozdzielic i zostawić np w transporterach na jakis czas i po paru godzinach wypuscic wolno na nowy teren?

Jeszcze pytanie: czy jesli kot wychowuje sie tylko z mamą i bez rodzenstwa które zmarło (ale w towarzstwie yorka miniaturki) mogą wyniknąć jakies problemy z zachowaniem? Dodam również że kocia mama jest udomowiona,ale załatwiać potrzeby wychodzi na podwórko i tego samego pewnie nauczy młodego-czy da sie pózniej przyzwyczaic kota do kuwety?

Co do mamy: z tego co widziałem to stała sucha karma i puszki/saszetki.Jakiej są jakosci nie mam pojęcia-ludzie z którymi mieszka są dobrzy dla nich ale są to ludzie "starej daty ze wsi" (nikogo nie urażając oczywiscie) nie wykastrowali i kotka w młodym wieku zaszła w ciąże. Postaram się zwrócic uwagę przy nastepnej wizycie na to co mama je i ewentualnie pójdę z nią i kociakiem do weta żeby ją zbadał i wykastrował.

Jeśli macie jeszcze rady co to tej problematycznej przyszłej adopcji to chętnie poczytam,gdyż nie ukrywam że troche się stresuje jak to będzie.
Podrawiam

Kvazi

 
Posty: 6
Od: Czw cze 18, 2020 11:27

Post » Czw cze 18, 2020 13:52 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Na forum prowadzi wątek o domu tymczasowym dla maluchów Bastet. W tym sezonie najpierw trafił się jej jedynak, do którego "dobrała" po 2-3 tygodniach "przyrodnie" rodzenstwo. Wprawdzie maluchy były młodsze trochę, ale możesz zerknąć, jak się zachowywały wobec siebie, ile zajęło im jak sie zaakceptowały i zgrały. IMHO ryzyko, że takie maluszki się nie dogadają jest znikome.

tu do Orfika, który już mieszkał kilkanaście dni dobijają dwie dziewczynki viewtopic.php?f=46&t=199370&start=570, jest bardzo dokładnie ooisany proces adaptacji

maczkowa

 
Posty: 2170
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw cze 18, 2020 13:59 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

A poza tym postaraj się wykastrować kotkę.
Edit: nie zauważyłam, że już sama o tym pisałaś. :ok:
Ostatnio edytowano Czw cze 18, 2020 18:53 przez jolabuk5, łącznie edytowano 1 raz
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27028
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw cze 18, 2020 16:17 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Kvazi pisze:Co do mamy: z tego co widziałem to stała sucha karma i puszki/saszetki.Jakiej są jakosci nie mam pojęcia-ludzie z którymi mieszka są dobrzy dla nich ale są to ludzie "starej daty ze wsi" (nikogo nie urażając oczywiscie) nie wykastrowali i kotka w młodym wieku zaszła w ciąże. Postaram się zwrócic uwagę przy nastepnej wizycie na to co mama je i ewentualnie pójdę z nią i kociakiem do weta żeby ją zbadał i wykastrował.

Absolutnie i pod żadnym pozorem nie osądzam właścicieli kotki - głęboko wierzę, że jeśli mama je ubogie jedzonko to... jej właściciele naprawdę ją kochają i wierzą, że dają to co najlepsze. Po prostu uwierzyli producentom wiskasa :evil: . Winny jest producent :twisted: ! Po prostu znam ten smutny problem, kiedyś ciężarna znajdka zrobiła mi tak samo - urodziła jednego kociaka martwego, drugi przeżył parę tygodni, trzeci miał syndrom płaskiej klatki piersiowej :roll: . Na szczęście leczenie pomogło i własny dom znalazł jako absolutnie drowy i piękny chłopak :1luvu: . Po tym miocie dowiadywałam się co mogło się stać i właśnie takie opcje usłyszałam :roll: .


Chyba dokociłabym towarzystwo "na raz". Zarówno zmiana domu jak i nowy kot w domu to duży stres... Pojawienie się w domu, w którym już kot jest (nie ważne, że od pół godziny :lol: ) raczej stresu nie zwiększy.
Tylko tyle, że dałabym towarzystwo do 2 osobnych pomieszczeń i zamknęła drzwi na sam początek. Jak już się każde ze swoim pomieszczeniem oswoi to drzwi bym otworzyła i obserwowała reakcje :wink: .

Ale jeszcze raz podkreślam - ja bym tak zrobiła. Absolutnie nie zmuszam nikogo do tej samej metody.

Sierra

 
Posty: 105
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Czw cze 18, 2020 17:30 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Maluchy na pewno szybciej się dogadają, nawet jak nie będą od samego początku razem. W zeszłym roku w lipcu trafiła do nas ok. 2 m-czna kotka, a w październiku forumowy kocurek w podobnym do niej wieku. Po kilku dniach już razem biegały i wariowały, uwalniając nas tym samym od zajmowania się kotką, bo dla małego kota najlepszym towarzystwem jest drugi kot :wink: I dlatego super, że zdecydowaliście się na dwa. Do dziś są jak rodzeństwo, jeden łazi za drugim i dalej razem rozrabiają. Ze starszymi kotami lub takimi, gdzie jest duża różnica wieku, bywa gorzej (też to przerabiałam) i nigdy nie ma pewności czy się zaakceptują, ale maluchy to co innego. Powodzenia :ok:

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 6749
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pt cze 19, 2020 11:34 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Dzieki za rady wszystkim,a jeszcze takie banalne pytanie: Mam miejsce w mieszkaniu na 1 kuwetę-czy oba koty się nią podzielą? I czy każdy musi miec oddzielną miske na karme i wodę czy mogę mieć wspólne? Pytam żeby uniknąć sporów :D
Pzdr

Kvazi

 
Posty: 6
Od: Czw cze 18, 2020 11:27

Post » Pt cze 19, 2020 13:33 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

mogą mieć wspólne.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19957
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Pt cze 19, 2020 15:15 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

U mnie kuweta jest jedna na 3 koty (tylko sprzątać trzeba więcej), miska z wodą i chrupami jedna, a jak dostają mokre lub surowe to każdy ma własną. Jak nie dojedzą wszystkiego, to wrzucam resztki do jednej i któryś zawsze dojada później.

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 6749
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pt cze 19, 2020 16:15 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Kociakom wystarczy jedna kuweta, dorosłe koty powinny miec drugą, ale to przyszłość. Miski - tak jak radzi Koki-99.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27028
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto cze 23, 2020 18:58 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za rady.

Na dniach planuję odwiedzić swojego przyszłego kociego przyjaciela u rodziny na wsi i mam do was jeszcze jedno pytanie:
Jak już mówiłem chcę się zatroszczyć o mamusię również i zacznę od zmiany karmy-chciałbym prosic o radę co do wyboru karmy dla karmiącej młodej kotki? (Jeśli są jakies specjalne karmy dla karmiących) lub ogólnie jakąś karmę dobrej jakości.
Za wczasu chce też kupić karmę dla kociaka kiedy już będzie odchodził od mleka matki- i tu również proszę o pomoc w wyborze.
I gdyby ktos mógłby mnie uswiadomic w jakim wieku kociaka trzeba zabrac 1 raz do weterynarza na 1szczepienia itd.
Pozdrawiam :)

Kvazi

 
Posty: 6
Od: Czw cze 18, 2020 11:27

Post » Śro cze 24, 2020 9:53 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Jeśli chodzi o kotkę, to chyba powinna jeść normalnie tylko pewnie więcej. Nie wiem co je teraz. Radykalna zmiana może wywołać biegunkę. Osobiście robię zakupy w zooplusie z dostawą pod drzwi. Tam jest duży wybór i mokrych i suchych karm. Przy czym koty są wybredne i nie lubią w kółko jeść tego samego. Te nasze, wychuchane :wink: Głodny, podwórkowy, wiejski kot pewnie i ziemniaki zje.
Moje lubią suchego Purizona, jest też wersja kitten, drobniejsze chrupy. Chyba Josera jest też dobra. Mokrą lubią Bozitę, ale tylko w galarecie, w sosie odpada. Są różne smaki. Maluchy mogą jeść chyba taką samą mokrą tylko można rozdrobnić bardziej widelcem i dolać ciut wody. Możesz dawać żóltko jajka, biały serek, śmietankę, ale jako dodatek, smaczek. No i oczywiście surowe mięsko od małego można dawać albo podroby. Moje dziś mają na obiad serduszka drobiowe. Metodą prób i błędów, bo kot jedno zje, a drugim wzgardzi, dojdziesz do tego co mu smakuje.
A do weta jedź jak już będzie u Ciebie na ogólny przegląd, ważenie, założenie książeczki i wet oceniając kondycję i stan kota na pewno powie Ci kiedy się zgłosić na konkretne zabiegi.

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 6749
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Śro cze 24, 2020 23:38 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

małego zamierzam mieć u siebie 1 września-bedzie mial ok 2,5miesiąca- to napewno nie za pózno na odrobaczanie itp?

Kvazi

 
Posty: 6
Od: Czw cze 18, 2020 11:27

Post » Czw cze 25, 2020 6:40 Re: Dwa kociaki z różnego miotu na raz

Lepiej wziąć kotka, jak już skończy 12 tygodni, bo ten początkowy okres z mamą jest ważny dla prawidłowego rozwoju malucha.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24123
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Atrre, kate78 i 63 gości