prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon cze 15, 2020 20:17 prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Drodzy Kociarze,
proszę o pomoc w interpretacji wyników dwóch kotek. Wet mówi, że nie ma powodu do niepokoju i by zbadać jeszcze raz za 1,5 miesiąca, natomiast ja wolę dmuchać na zimne natychmiast.

Kotka dziesięcioletnia:
AST (GOT) 44,26 U/l (norma 6-44)
ALP 111,04 U/l (23-107)
Glukoza 82 mg/dl (100-130)
T4 całkowita 2,85 µg/dl (1,00-2,50)

Druga kotka, wiek szacowany przez różnych wetów 5-8:
glukoza 82 mg/dl (100-130)
T4 całkowita 3,56 µg/dl (1,00-2,50)

Inne wyniki (morfologia, parametry nerkowe, białko, lipaza, cholesterol) obie mają w normie. Bardzo się zmartwiłam powyższymi podwyższonymi parametrami wątroby i tarczycy. Jakie dodatkowe szczegółowe badania warto zrobić? Co mogę zrobić już teraz?
Ostatnio edytowano Śro wrz 09, 2020 22:59 przez maAnia, łącznie edytowano 3 razy

maAnia

Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: Pt sie 01, 2014 2:30
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon cze 15, 2020 21:14 Re: prośba o interpretację wyników - trzustka, wątroba

Nie pomoge w interpretacji wynikow ale rozmiem Cie. Tez uwazam, ze jak cos sie dzieje to lepiej zaczac dzialac niz bezczynnie czekac. Latwiej zapobiegac (np zmiana diety, suplementami) niz potem leczyc. Kciuki za zdrowie kotek! :ok:
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1313
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Pon cze 15, 2020 23:43 Re: prośba o interpretację wyników - trzustka, wątroba

ale T4 to nie trzustka, a tarczyca 8O .
Przy podejrzeniu trzustki bada się specyficzną lipazę, to badanie fPL.
Glukoza u kota nie jest badaniem miarodajnym, w sytuacji stresowej potrafi poszybowac pod niebo - mojej rudej kiedyś wyszło 230. trzeba badać poziom fruktozaminy.

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 12589
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon cze 15, 2020 23:55 Re: prośba o interpretację wyników - trzustka, wątroba

Oczywiście tarczyca, moje przejęzyczenie.
Bardzo dziękuję, doczytuję właśnie.

maAnia

Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: Pt sie 01, 2014 2:30
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto cze 16, 2020 0:28 Re: prośba o interpretację wyników - trzustka, wątroba

Tez zwróciłam uwagę ze to wyniki tarczycy sa za norma
U mnie Morusia złe reagowała na leczenie tarczycy
Na razie nie jestem w stanie tam zajrzeć
Trzeba by może jeszcze jedno badanie zrobić tarczycy tylko w tej chwili nie pamietam jakie
Chyba u kotów inne się jeszcze robi żeby mieć pewność
U Morusia na wątku Katia K chyba pisała
Na razie nie mam czasu poszukać jakie to badanie
Glukoza to raczej ok

anka1515

 
Posty: 2793
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Wto cze 16, 2020 1:13 Re: prośba o interpretację wyników - trzustka, wątroba

Miałam informacje ze powinno się robić TSH bo więcej mówi o stanie organizmu
W moim wątku Morusia guzek pnn tarczyca Katia pisze tez co powinno się robić
Nie umiem z tel podlinkowac

anka1515

 
Posty: 2793
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Śro wrz 09, 2020 22:52 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, wątroba

Kochani,
sprawa stała się o wiele bardziej złożona w przypadku dziesięcioletniej kotki, będę wdzięczna za każdą podpowiedź, co można zrobić dodatkowo w trakcie leczenia.

Po przebadaniu kotki wzdłuż i wszerz (USG trzykrotne) okazało się, że ma bardzo powiększone węzły chłonne jelita cienkiego.
Biopsja dała niejednoznaczny wynik (opis wskazuje, że nie widać chłoniaka, ale nie można go wykluczyć).
Kotka miała też USG tarczycy i badanie rozszerzone: tutaj t4 wzrosło niestety 3,90 mg/dl, norma 1-2,50; T4 wolna w normie, TSH w normie, cholesterol w normie.
Ma stan zapalny dziąseł (i już nie pomaga codzienne czyszczenie i smarowanie).
Wątroba w porządku (ALT AST ALP Gamma GT w normie), jedynie parametr GLDH bardzo wysoki: 62,35 U/l (norma 1-10).

Zalecenia lekarza są następujące:
Za miesiąc kolejne USG, by sprawdzić, czy anomalia w jelitach się powiększa. Jeśli będzie powiększona, trzeba wyciąć węzły i kawałek jelita do zbadania. Czyli operacja.
W międzyczasie można przeleczyć zęby sterydem, steryd wpłynie również na zmniejszenie węzłów - i taka kuracja może wyjaśnić wątpliwości, bo jeśli te węzły chłonne ulegną trwałemu zmniejszeniu, to znaczy, że był to tylko stan zapalny. Jeśli po zakończonej kuracji sterydami węzły będą się rozrastać z powrotem, może to być chłoniak.
W międzyczasie można też wprowadzić leczenie tarczycy.

Moje wątpliwości:
1. Boję się, że przeoczę jakąś oczywistość, bo nie miałam nigdy do czynienia ani z chłoniakiem, ani nawet z leczeniem sterydami.
2. Czy w tych okolicznościach podanie sterydów może mieć skutki uboczne?
3. Parametry tarczycowe mogą być podniesione właśnie ze względu na obecność chłoniaka, pytanie, czy to podniesione T4 jest objawem choroby tarczycy, czy objawem możliwego chłoniaka - i czy w tym momencie wprowadzanie leku jest bezpieczne.
4. Czy dzięki pobraniu wycinka węzła i jelita można jednoznacznie zdiagnozować nowotwór? Jakie są rokowania kota po chłoniaku jelit? W artykułach specjalistycznych znalazłam same przytłaczające informacje.
5. Czy są metody, dzięki którym można skutecznie różnicować chłoniaka i zapalenie jelit, czy trzeba "czekać i obserwować"?
Oczywiście o to wszystko wypytam jeszcze raz (albo dziesięć razy, jak siebie znam) lekarza prowadzącego i pozostałych diagnostów, ale na forum niejednokrotnie spotkałam się z tak trafnymi spostrzeżeniami i zaleceniami, że wolę zapytać. Może czegoś nie dostrzegam.

maAnia

Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: Pt sie 01, 2014 2:30
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 10, 2020 2:10 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Podwyższone GLDH (in. GDH) wskazuje na uszkodzenie wątroby. Na szybko w dwóch cokolwiek umiarkowanych źródłach znalazłam tyle:
"Podwyższenie GDH wskazuje zawsze na uszkodzenie tkanek wątroby. Przyczynami są:
•substancje toksyczne, np. grzyby, chemikalia, cystostatyki (leki przeciwnowotworowe) idą w parze z bardzo wysokim poziomem GDH,
•zapalenia wątroby,
•marskość wątroby,
•guzy i przerzuty do wątroby,
•choroby dróg żółciowych, które prowadzą do cofania się żółci w wątrobie.
Przy przebudowie wątroby specyficzne dla tego organu komórki (parenchyma) są zastępowane przez tkankę łączną. Już nieznacznie podwyższony poziom GDH powinien zwrócić uwagę. Poziom GDH jest ważną wartością w diagnozie tłuszczu wątrobowego."

"Wzrost
- ostre zapalenie wątroby (z jednoczesnym wzrostem białek frakcji alfa II)
- przewlekłe stany zapalne wątroby (z jednoczesnym wzrostem białek frakcji gamma)
- wirusowe zapalenia wątroby
- toksyczne uszkodzenie wątroby
- żółtaczka zastoinowa
- przy nowotworach pierwotnych i przerzutach do wątroby

Czasowy/niewielki wzrost
- zastój krwi w wątrobie z powodu niewydolności krążenia (niedotlenienie wątroby)

(...) GLDH jest enzymem niezbędnym do syntezy amoniaku (mocznika). Aktywność enzymu w surowicy wzrasta w odpowiedzi na ostre lub trwające już jakiś czas uszkodzenie lub martwicę hepatocytów. Parametr ten powinniśmy jednak oceniać łącznie z innymi enzymami specyficznymi dla tego narządu."


Czy kotka dostawała już jakieś leki?

Pewnie zaczęłabym od diagnostyki wątroby, czyli kontrolnie kolejne badanie GLDH za jakiś czas, aby sprawdzić, czy jest stale wysokie, a obok tego zaczęła leczenie tarczycy, która bardzo rzutuje na funkcjonowanie reszty organizmu.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7651
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw wrz 10, 2020 6:23 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Jeżeli biopsja węzła nie wykazała chłoniaka, to raczej go nie ma, żeby go jednoznacznie rozpoznać, robi się właśnie biopsję. Same powiększone węzły nie zawsze oznaczają chłoniaka.
Sterydy w każdej sytuacji mogą dawać niepożądane skutki uboczne, ale nie muszą. Jolabuk5 ma Sabcię na sterydach przy chłoniaku, już kilka lat.
U nas Kota umarła w ciągu miesiąca od diagnozy, ale chłoniak rozsiał się po całym organizmie. Zwykle koty żyją parę miesięcy. Ale nie martw się na zapas.

Czy 2,5 µg/dl to "definitywna" górna granica? Przy T4 jest jeszcze tzw. szara strefa, u kotów starych i objawowych. U nas te normy to: 0,8-2,3 - prawidłowa, 2,3-4,7 szara strefa. U Niuni zaczynaliśmy leczenie syropem Apelka przy wyniku 7,5 µg/dl, wyniki poprawiły się dość szybko. Znam kocurka, który też zareagował dobrze na Apelkę. Ale na forum są różne przypadki, nie zawsze się sprawdza, często koty dostają tabletki, np. Thiafeline.
Kiepska wątroba może być skutkiem nadczynności tarczycy, u Niuni wyniki się poprawiły po obniżeniu tyroksyny. Wątroba jest też bardzo zmienna w wynikach, u Chrapka na początku stycznia wyszły cuda, każdy parametr podwyższony 2,5-3 razy, poprzednie badanie 2 miesiące wcześniej było w porządku. Już mu wyszukiwałam marskość, nowotwory, różne straszne rzeczy. Po przeleczeniu najpierw Hepaxanem, a później Hepatiale Forte Advanced, po miesiącu wszystko było w normie. Taki "psikus", nie wiadomo, co było przyczyną tak marnych wyników.

Jeżeli chodzi o chłoniaka, nie panikowałabym. Chyba, to łatwo powiedzieć. Tarczycę bym na razie zostawiła, tym bardziej, że w usg nie piszesz, żeby wyszło coś niepokojącego? U nas usg paskudnie wyglądało. Chociaż może lekarz wprowadzi jakieś małe dawki leku, bo jednak jest tendencja rosnąca? Ale trzeba uważać, z nadczynności łatwo można przejść w niedoczynność. Na wątrobę polecam Hepaxan, można miażdżyć i mieszać z jedzeniem. Co do sterydów nie wypowiem się, mam bardzo złe doświadczenia nieprawidłowego stosowania przez niekompetentnego lekarza. Ale prawidłowo stosowane mogą przynieść pożądane skutki, powinny pomóc na stan zapalny dziąseł.
A następne badanie za kilka tygodni, jak Ci zalecają.
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12233
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw wrz 10, 2020 8:28 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Serdecznie dziękuję za odzew.

Właśnie oprócz podwyższonego GLDH, podwyższonego T4 i powiększonych węzłów jelita ślepego oraz leukocytów na granicy dolnej normy nie ma żadnych innych zmian, trzykrotne USG (u różnych wetów, w tym onkologa) wykazało, że narządy są zdrowe (nawet, jak mówili, zaskakująco ładne w przypadku dziesięcioletniego kota), obraz wątroby i tarczycy w USG jest bez zmian. Ściana jelita niepogrubiona. Oczywiście powtórzę oba wyniki, natomiast zastanawiam się, czy podwyższone parametry nie jest to wynik stanu zapalnego.

Kot nie ma żadnych objawów poza tym ani zmian w zachowaniu, miesiąc temu raz spektakularnie zwymiotował (przechodziliśmy na inną karmę) i nic więcej. Nie chudnie, nie wymiotuje, nastrój w normie.

Poczytałam sobie i okazuje się, że diagnostyka różnicowa zapalenia jelit i chłoniaka jest bardzo trudna i zawsze niejednoznaczna, że zapalenie może przerodzić się w chłoniaka, że nieswoiste zapalenie jelit oraz chłoniaka z małych komórek w początkowej fazie leczy się tak samo (a w opisie biopsji jest wskazanie do powtórzenia badania za miesiąc, by wykluczyć chłoniaka z małych limfocytów).

Czy dobrze myślę, że tutaj najbardziej optymalną drogą będzie postępowanie takie, jak w przypadku zapalenia jelit? Czyli steryd (wolałabym w iniekcji co 7 dni), jakaś łagodniejsza karma mokra (obecnie bezzbożowa wysokomięsna różnych firm), fortiflora, może genomune na przyspieszenie procesu gojenia? I po np. trzech dawkach sterydu ponowne USG (i mniej więcej co trzy tygodnie powtarzać)? I może rzeczywiście wstrzymam się z lekami na tarczycę, wątrobę przez trzy tygodnie do następnych badań? Czy coś jeszcze mogę zrobić?

maAnia

Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: Pt sie 01, 2014 2:30
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 10, 2020 8:31 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Katia K. pisze: Co do sterydów nie wypowiem się, mam bardzo złe doświadczenia nieprawidłowego stosowania przez niekompetentnego lekarza.


Tego się obawiam. Jakie mogą być negatywne skutki? Obciążenie nerek? Czy podawanie przez okres trzech tygodni może już mieć konsekwencje?

maAnia

Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: Pt sie 01, 2014 2:30
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 10, 2020 9:03 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Uszkodzenia wątroby, obniżenie odporności, może być uszkodzenie nerek i cukrzyca. Ale nie musi przecież, jeżeli zajmie się tym ktoś, kto się zna. Weterynarz, do którego jeździliśmy wiele lat, uważał chyba sterydy za cudowny środek na wszystko. Krzyś dostał ich mnóstwo, zawsze w iniekcji. Na oczy, na łyse plamy itd. Nie mam pewności, ale problemy m.in. z wątrobą, z którymi zmagaliśmy się w ostatnich latach życia Krzysia, mogły być "podsycone" sterydoterapią w ciemno. A ja, głupia, zamiast podrążyć na forum, wierzyłam tamtemu lekarzowi.
Myślę, że steryd w tabletkach w coraz mniejszych dawkach jest skuteczniejszy i bardziej polecany. Chyba że masz problem z podawaniem tabletek. Mojej siostry kotka ma podejrzenie IBD, ataki choroby ładnie zalecza krótka terapia sterydami, najpierw był to Encortolon, teraz chyba coś podobnego kupowała. A u Muliny trzeba ostrożnie, bo wyszła też białaczka.
U Twojej coś na podwyższenie odporności też by się zdało, przy obniżonych leukocytach, Genomune chyba tak działa? Przy stanie zapalnym nie byłyby leukocyty podwyższone?
Cieszyłabym się, że na usg wszystko ładnie wygląda, tym bardziej, że powtarzałaś badania u różnych lekarzy :)
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12233
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Nie wrz 13, 2020 0:02 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Serdecznie dziękuję!
Leczenie jest następujące: Depo-Medrone w iniekcji + convenia (jednorazowe podanie, by wyciszyć zapalenie dziąseł), później przejście na steryd w tabletkach + genomune + fortiflora + ostrożnie z karmą (tj. bez nowości, wyłącznie mokra wysokomięsna), za 3-4 tygodnie kontrolne USG. Tarczycy na razie nie ruszam (nie ma zmian w USG ani żadnego zachowania czy symptomu wskazującego na nadczynność, więć leczę kota, nie wyniki; będę ponawiać badania i kontrolować stan - pamiętam, że w wyniku jakiegokolwiek stanu zapalnego wyniki kota mogą dość chaotycznie skakać).

maAnia

Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: Pt sie 01, 2014 2:30
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie wrz 13, 2020 0:09 Re: prośba o interpretację wyników - tarczyca, chłoniak?

Po Fortiflorze zdarzają się biegunki.
Ja wolę Biogen Kt albo w drugiej kolejności Bioprotect. I też tylko z okazji podawania antybiotyku (a więc w czasie podawania i jakiś czas później), nie na zasadzie: probiotyki nigdy nie szkodzą, więc dobrze jest podać ot tak, po prostu, gdyż probiotyki również szkodzą.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7651
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alette, Blue, Kariqa, Phillipdig i 103 gości