Mata chłodząca

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt cze 12, 2020 19:45 Mata chłodząca

Zaczęły się upały, zatem przypomniałam sobie, że mieliśmy matę chłodzącą: https://www.zooplus.pl/shop/psy/legowis ... zne/354731
Wyjęłam, a tam dziury od leżenia w pudełku w szafie (!!!). Reklamacja już złożona, a ja szukam nowej maty.

Czy możecie coś polecić w mniej więcej podobnych rozmiarach, czyli 50x40? Widzę, że Trixie produkuje dokładnie w takim rozmiarze: https://allegro.pl/oferta/trixie-mata-c ... 8176216248 ale czy to nie jest przypadkiem to samo?

Dark Angel

 
Posty: 978
Od: Wto sie 12, 2014 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt cze 12, 2020 20:14 Re: Mata chłodząca

Aż z ciekawości zajrzałam do szafy: mata Trixie nadal chłodzi, dziur nie ma. Mam ją już 3 rok, śp. Toffinek lubi na niej leżeć.
Toffinek 2005-2020, Chanel u mnie od 27.06.2020
Obrazek

matka maruda

 
Posty: 5054
Od: Pt lis 11, 2005 10:53
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy:)

Post » Pt cze 12, 2020 20:40 Re: Mata chłodząca

Mam Trixie i sobie chwałę- chłodzi przyjemnie moje stópki :mrgreen:

Chikita

 
Posty: 3460
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Sob cze 13, 2020 9:35 Re: Mata chłodząca

Dzięki za szybkie odpowiedzi. No to nie tracąc czasu, bo zimniej nie będzie, inwestuję w Trixie.

Dark Angel

 
Posty: 978
Od: Wto sie 12, 2014 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie cze 14, 2020 16:03 Re: Mata chłodząca

U mnie jedną matę pewien stuknięty kot podziurawił (jeździł na niej jak na desce surfingowej).
Kupiłam zestaw naprawczy do materacy, pozaklejalam. Działa, teraz czekam na kolejny dziury (bo nadal surfuje :roll: )
Ważne, żeby żel nie wyciekł ze środka.
Mam trixie.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26803
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Pon cze 15, 2020 11:11 Re: Mata chłodząca

Avian pisze:U mnie jedną matę pewien stuknięty kot podziurawił (jeździł na niej jak na desce surfingowej).
Kupiłam zestaw naprawczy do materacy, pozaklejalam. Działa, teraz czekam na kolejny dziury (bo nadal surfuje :roll: )
Ważne, żeby żel nie wyciekł ze środka.
Mam trixie.

Mi troszkę wyciekło, a w jednym miejscu już zdążył sobie zaschnąć. Nie będę ryzykować, że się coś jeszcze z niego wyleje i wyrzucę ten bubel. To zdecydowanie nie był efekt kocich harców, bo zanim schowałam matę czyściłam ją i oglądałam dokładnie - i była nieuszkodzona.

Plus taki, że zooplus bardzo szybko uznał reklamację i zwrócił mi pieniądze.

Dark Angel

 
Posty: 978
Od: Wto sie 12, 2014 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon cze 15, 2020 21:06 Re: Mata chłodząca

U mnie taka z zooplusa poniewiera się trzeci rok i nic się złego z nią nie dzieje. A była zabierana na letnie wyjazdy, przygnieciona krzesłem (dodatkowo obciążonym moimi szanownymi czterema literami, a do najlżejszych ci one nie należą), walała się w szafie, spadając z półek wszelakich i służyła w upały jako chłodzenie dla moich obolałych nóg. Jedyne, czego tak naprawdę nie zakosztowała, to dupki kota, bo moja Zuzka z uporem omija ją szerokim łukiem. Znaczy, generalnie pewnie kiepsko wykonana nie jest, tylko tobie się trafił jakiś wadliwy egzemplarz.

Necz

 
Posty: 706
Od: Nie wrz 03, 2006 11:06
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro cze 17, 2020 13:25 Re: Mata chłodząca

Necz pisze:U mnie taka z zooplusa poniewiera się trzeci rok i nic się złego z nią nie dzieje. A była zabierana na letnie wyjazdy, przygnieciona krzesłem (dodatkowo obciążonym moimi szanownymi czterema literami, a do najlżejszych ci one nie należą), walała się w szafie, spadając z półek wszelakich i służyła w upały jako chłodzenie dla moich obolałych nóg. Jedyne, czego tak naprawdę nie zakosztowała, to dupki kota, bo moja Zuzka z uporem omija ją szerokim łukiem. Znaczy, generalnie pewnie kiepsko wykonana nie jest, tylko tobie się trafił jakiś wadliwy egzemplarz.

To trafiły mi się dwa, bo jedna przyszła już pęknięta. Nie wiem, może jakość poszła w dół z czasem? Moje zamawiałam w zeszłym roku.

Dark Angel

 
Posty: 978
Od: Wto sie 12, 2014 11:38
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 17, 2020 14:15 Re: Mata chłodząca

Dark Angel pisze:
Necz pisze:U mnie taka z zooplusa poniewiera się trzeci rok i nic się złego z nią nie dzieje. A była zabierana na letnie wyjazdy, przygnieciona krzesłem (dodatkowo obciążonym moimi szanownymi czterema literami, a do najlżejszych ci one nie należą), walała się w szafie, spadając z półek wszelakich i służyła w upały jako chłodzenie dla moich obolałych nóg. Jedyne, czego tak naprawdę nie zakosztowała, to dupki kota, bo moja Zuzka z uporem omija ją szerokim łukiem. Znaczy, generalnie pewnie kiepsko wykonana nie jest, tylko tobie się trafił jakiś wadliwy egzemplarz.

To trafiły mi się dwa, bo jedna przyszła już pęknięta. Nie wiem, może jakość poszła w dół z czasem? Moje zamawiałam w zeszłym roku.


Albo wadliwa partia, bywa :roll: .

Sierra

 
Posty: 431
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Pt cze 19, 2020 13:21 Re: Mata chłodząca

kupiłam kilka dni taka trixi większą 110x70, z myślą o psie
pies średnio zainteresowany, ale ja sobie bardzo chwalę -po spacerze z psem rozkładam się na macie -trochę krotka, ale fajnie chłodzi

kupiłam też mniejszą dla kota, ale na razie -brak zainteresowania
siadałam na niej - i tez fajnie chłodzi

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24189
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie lip 19, 2020 21:18 Re: Mata chłodząca

Też mam awarie - Burynio rozjechał mate pazurami i się wylało. Działa ten specyfik do materaców?
Stefan i Burełko.

Fatka

 
Posty: 1907
Od: Pt sty 01, 2016 19:36

Post » Pon lip 20, 2020 7:50 Re: Mata chłodząca

działa -moje dwie w użyciu i nic się nie dzieje złego

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24189
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw lip 23, 2020 6:22 Re: Mata chłodząca

Jednak nie polecam kocim bucom :(

Wzięłam, zakleiłam to pociął w innym miejscu. Przynajmniej nie moje stopy tym razem.
Stefan i Burełko.

Fatka

 
Posty: 1907
Od: Pt sty 01, 2016 19:36

Post » Czw lip 23, 2020 9:32 Re: Mata chłodząca

Jakbyś rozwinęła temat...

Koty zniszczyły matę, bo się na nią uwzięły czy po prostu mata nie wytrzymała szaleństw biegających kotów?

Sierra

 
Posty: 431
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Czw lip 23, 2020 10:45 Re: Mata chłodząca

Mam Trixie, od roku leży na podłodze pod biurkiem w pracy (dla mnie, nie dla kota :P), nic się z nią złego nie dzieje.

Beleth

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Od: Czw cze 18, 2020 15:51
Lokalizacja: Warszawa

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aga66, anula2707, beecker, Dark Lord, Gosiaxyz, Madie i 145 gości