Gryzienie ogona

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw kwi 30, 2020 21:10 Gryzienie ogona

Witam.Pilnie potrzebuje pomocy.Może znajdzie się tu ktoś kto doradzi,podpowie co robić.Kotka, wygląda na rok,ma 5 lat.Znajda.Wysterylizowana,wycięte guzy brzych i okolice pyszczka.Koci Fiv..obserwacja..kicia gania w szale swój ogon,gryzie do krwi.uspokaja sie,podrywa oddaje kał,biega za ogonemni go gryzie.Weterynarz nr 1 anrybiotyk,czyszczenie ogona.Namowa do amputacji ogona bo antybiotyk zaleczył a kicia gryzie nadal.Weterynarz nr.2 czyszenie ogona, przepchanie kanalikow w odbycie.Poprawa na ok 3 tygodnie i od nowa.Weterynarz 3(nie przyjmuje teraz koronaworus).antybiotyk na ogon,badanie odbytu,usg brzucha,rtg brzucha i ogona..wszystko jest niby ok.Kot nadal gryzie ogon,robi kupke i gryzie po czym uspokaja sie.Gryzie ogon co 2-3 dni w okolicy wypròżniania sie. Ogon -podejrzenie martwicy.xaplanowana amputacja.Plakac mi sie chce bo nie wiem co robic.kot mieszka w towarzystwie osoby dorodlej i dwoch kotow ktore jeszcze prychaja na niego.

Eli-za

 
Posty: 6
Od: Czw kwi 30, 2020 20:43

Post » Czw kwi 30, 2020 22:08 Re: Gryzienie ogona

Podniosę
Z ta amputacja się nie spiesz może ktoś coś więcej podpowie
Jak za wysoko utną to będą problemy z załatwianiem
Czy robione badania krwi ,jonogram
Wstaw badania z normami może ktoś prędzej zauważy na co zwrócić uwagę
S ten temat już był na forum nie raz

anka1515

 
Posty: 2709
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Czw kwi 30, 2020 22:10 Re: Gryzienie ogona

Co to za guzy wycięte ,co wet na to powiedział
Ze drobniutka to i takie są
Ile wazy ?

anka1515

 
Posty: 2709
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pt maja 01, 2020 8:07 Re: Gryzienie ogona

Witam.Dzięki za odzew.Badania robili tylko przy sterylizacji i tedy wyszedł ten koci fiv.Problem polega na tym ze to kot bezdomny i przed sterylizacja nie wiemy czy mial takie problemy.Guz jeden był twardy,drugi galaretowaty.Nie było zrobionego badania szegółowego czy to nie rak,bo mialo to kosztowac b.drogo,a ze mama to emerytka i ma swoje dwa to nie miala z czego, Teraz nie chca zrobic krwi twierdzac ze dopiero do amputacji zrobia.Ze ona jest konieczna bo martwca jest na koncu.Nie wiem ile wazy,wyglada gora na 7 miesiecy do roku.Sama mam kota wiec tak z porownania.Nie daje sie zwazyc teraz,poprosze w gabinecie.Teraz jest agresywna.Agresja pojawia sie jak ktos dotyka ogona,inaczej jest spokojna,ale boje się ja wziac na rece.

Eli-za

 
Posty: 6
Od: Czw kwi 30, 2020 20:43

Post » Pt maja 01, 2020 8:36 Re: Gryzienie ogona

Witam.Odpisałam ale na razie słabo sie poruszam i nie wiem czy ofpowiedzvgdzieś sie pojawiła.

Eli-za

 
Posty: 6
Od: Czw kwi 30, 2020 20:43

Post » Pt maja 01, 2020 11:50 Re: Gryzienie ogona

Pierwsze 5 postów wymaga zatwierdzenia przez moderatora, dlatego nie pojawiają się od razu. Potem już posty są od razu po ich napisaniu.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25847
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt maja 01, 2020 12:51 Re: Gryzienie ogona

Jeśli jest martwica, trzeba amputować z zapasem. Martwa tkanka nie odżyje. Ale to nie znaczy, że trzeba ciachnąć cały ogon. Z drugiej jednak strony przy niektórych zaburzeniach amputacja całego ogona jest konieczna i dopiero to przynosi kotu ulgę. Nie wiem, czy tak jest w wypadku tej kotki.

Kto nie chce zrobić badań krwi? Weterynarz?
Może napisz, skąd jesteś, może ktoś podpowie dobrego diagnostę.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6957
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto maja 05, 2020 17:08 Re: Gryzienie ogona

Witam. Jestem z Grodziska Mazowieckiego. Lekarz nie chciał zrobić badań krwi,bo nie były konieczne dopiero przed amputacją mają być zrobione..... ale kotka trafiła w inne miejsce i tam będzie miała badania.Ostatnie dni i obserwacja kotki potwierdziły nasze przypuszczenia że winny jest odbyt czy jelita kotki. Była cisza do wczorajszego dnia czyli, kot bez wypróżnienia. Wczoraj zrobił co trzeba. Cała łazienka zakrwawiona, ogon pogryziony niemal do "kości " do łysego. kołnierz ściągnięty pogryziony. Miski poprzewracane, jednym słowem demolka.Mama dzisiaj zauważyła że kicia chce wyczyścić sobie tę dupinę i syczy....z bólu. Dzisiaj mąż zawiózł tego "potwora"do kolejnej kliniki. Jutro będzie kotka usypiana - amputacja ogona nie wiem w jakiej części, kolejne badania i prześwietlenia, tym razem jest podejrzenie uszkodzenia miednicy, doktor nie dała rady nawet zbadać tego odbytu. Szczerze to jestem już w szoku. Bardzo chciałabym pomóc tej kotce.Napisałam potwór bo ona tak się zachowuje, ma obłęd w oczach, ale teraz widzimy że to z bólu. Mama bo u niej kotka przebywa jest na granicy wytrzymałości. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie rady. Napiszę za jakiś czas żeby podzielić się z Wami informacją. Mam nadzieję że uda się tę kocinę wyleczyć, że nie trzeba będzie jej usypiać, chociaż jeśli miałaby tak cierpieć to to zrobimy.

Eli-za

 
Posty: 6
Od: Czw kwi 30, 2020 20:43

Post » Wto maja 05, 2020 20:15 Re: Gryzienie ogona

Jeśli ból jest tak silny, to proponowałabym po operacji podawać przez kilka dni buprenorfinę. Piszę o konkretnym leku, bo wet sam z siebie może nie chcieć dać, ale jak poprosicie, to powinien.
RTG zrobiłabym z kontrastem. Może jest coś w jelicie, co samo z siebie nie wyjdzie na zwykłym zdjęciu.
Oprócz odbytu (czy drożny, czy nie wypada, czy nie ma polipów w jelicie) dobrze by było przyjrzeć się gruczołom. One też mogą sprawiać duży ból.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6957
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw maja 07, 2020 20:24 Re: Gryzienie ogona

Kicię już nic nie boli.Została dzisiaj uśpiona.Było duźo łez,ciężka decyzja,ale chyba tak było lepiej.Pogryzła się, a bolało tak że nie mogla już sidać..zostala przebadana, stwierdzono wiele przyczyn bólu i chorób.Dziękuję za pomoc.

Eli-za

 
Posty: 6
Od: Czw kwi 30, 2020 20:43

Post » Czw maja 07, 2020 20:25 Re: Gryzienie ogona

Koteczko... [*][*][*]
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25847
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw maja 07, 2020 21:51 Re: Gryzienie ogona

Współczuję...
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6957
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pt maja 08, 2020 0:10 Re: Gryzienie ogona

:cry:
Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
RUDY MIŚ [*]1.08.2019 MAŁA[*] 11.04.2020

Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3831
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok

Post » Pt maja 08, 2020 11:33 Re: Gryzienie ogona

Żegnaj kocie (*)

anka1515

 
Posty: 2709
Od: Nie gru 25, 2011 16:05




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ewik, filemonka2013, Google [Bot], jackSr, kocikocidrapki, KotSib, Phillipdig i 122 gości