Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia szuka domu bez kotów.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob maja 16, 2020 20:37 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kotka zbiera na badania.

To wspaniała wiadomość :D
Mam nadzieję, że koteczka będzie miała dobry domek.

inezka70

 
Posty: 165
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

Post » Nie maja 17, 2020 17:46 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kotka zbiera na badania.

Kicia już w domku w Warszawie :D
Na razie kotka zestresowana ale nie ma co się dziwić. Pani zrobi wszystko aby proces adaptacji przebiegał łagodnie, dziękuję. :1luvu:
Obrazek Obrazek Obrazek

W samochodzie nawet głaskałam ją po główce i nie miauczała wtedy.
Obrazek Obrazek

I już w domku :D
Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Dziękuję maczkowa, inezka70, aga66, osobie anonimowej, mavi oraz Barbarze A. za pomoc finansową dla tej biednej koteczki i dziękuję,
że nie odwróciliście wzroku od problemu i razem zmieniliśmy świat tej kotki na lepsze.
Teraz niech kroczy ku lepszemu życiu, gdzie tyle ludzi okazało jej swoje serce i że mieli je po właściwej stronie, dziękuję kochani.
Obrazek

Obrazek

W skarpecie było 240 złotych, za badania zapłaciłam 268 złotych i jesteśmy rozliczeni.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38405
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie maja 17, 2020 18:08 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Cudne wieści. Niech biedulka ma już dobrze do końca życia :ok:

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 7146
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Nie maja 17, 2020 18:43 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Super :1luvu: widzę że się już pomalutku oswaja. Kciuki trzymam :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14481
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon maja 18, 2020 8:37 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Koki-99 pisze:Cudne wieści. Niech biedulka ma już dobrze do końca życia :ok:


Gosiagosia pisze:Super :1luvu: widzę że się już pomalutku oswaja. Kciuki trzymam :ok: :ok:


Dzięki dziewczyny :1luvu: :1luvu:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38405
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon maja 18, 2020 14:11 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Tobie Aniu należą się podziękowania. Za Twoje dobre serce i zaangażowanie Obrazek

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 7146
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pon maja 18, 2020 14:16 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Koki-99 pisze:Tobie Aniu należą się podziękowania. Za Twoje dobre serce i zaangażowanie Obrazek

:1luvu: :1luvu:
Aniu ty nigdy się nie odwrócisz od zwierzaka potrzebującego pomocy

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14481
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon maja 18, 2020 17:09 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Koki-99 pisze:Tobie Aniu należą się podziękowania.

Co prawda to prawda Koki-99, ale bez wszystkich osób wspierających byłoby bardzo ciężko. :D

Gosiagosia pisze:Aniu ty nigdy się nie odwrócisz od zwierzaka potrzebującego pomocy

Bo tak trzeba Gosiu, mimo wszystko. :D
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38405
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon maja 18, 2020 17:18 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Mam nadzieję, że nowy domek podzieli się informacjami jak kotki się dogadały :ok:

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 7146
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Sob lip 04, 2020 23:00 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia została warszawian

Koki-99 pisze:Mam nadzieję, że nowy domek podzieli się informacjami jak kotki się dogadały :ok:

Niestety kotka nie może zaakceptować rezydentki i itd itp. To już trwa ponad 1,5 miesiąca i jest dzień, że jest nadzieja i na drugi dzień regres. Jestem z panią cały czas w kontakcie, praktycznie dzień w dzień pani pisze jak kotka się zachowuje i gdy jest iskierka nadziei to potem... :(

No tak właściwie co krok do przodu a potem trzy kroki do tyłu... ludzie mówią że to może trwać nawet i pół roku i rok - takie wycofanie Kota. Ale przy tym i słabym wzroku węchu słuchu… To nie wiem czy możliwy jest większy progres


Pani Aniu, dzisiaj znowu regres. Najpierw zaatakowała mnie podczas głaskania, bardzo ostro i krwawo- wbiła mi pazury w rękę. A jakieś 15 min później ofukała Mićke i rzuciła się na nią pazurami... Mićka nie odpowiedziała na ten atak, po mojej interwencji uciekła przerażona. A Malenka teraz siedzi w kącie pyszczkiem do ściany - od dwóch godzin. Gdy ją głaskałam zauważyłam, że ma ubytek w futerku na brzuszku- nie wiem co to bo nie widać, a dotknąć brzuszka nie ma szans... Naprawdę zaczynam się zastanawiać czy ona jest w stanie zaakceptować drugiego Kota. i Ten jej strach ...jest ciągle taki sam, w ogóle się nie zmniejsza


Kotka szuka nowego, bardzo spokojnego domu bez innych zwierząt.To będzie najlepsze wyjście choć zdajemy sobie sprawę, że może być bardzo ciężko.
Jutro postaram się zrobić ogłoszenia koteczce. :(
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38405
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie lip 05, 2020 6:37 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia szuka domu bez kot

O rety! Sama szukam domu dla takiej kotki i widzę jaki jest problem. Ciężko z tym wszystkim jest bardzo.

aga66

 
Posty: 3414
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie lip 05, 2020 15:28 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia szuka domu bez kot

aga66 pisze:O rety! Sama szukam domu dla takiej kotki i widzę jaki jest problem. Ciężko z tym wszystkim jest bardzo.

Teraz jeszcze większy problem bo sezon maluchowy. :(

Zrobiłam ogłoszenie koteczce i udostępniajcie proszę. :(
https://www.olx.pl/oferta/umrzec-tego-n ... FCGrC.html
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38405
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt wrz 11, 2020 21:19 Re: Umrzeć, tego nie robi się kotu. Kicia szuka domu bez kot

Niestety koteczka jest już u mnie. viewtopic.php?f=1&t=193582&start=675#p12387611
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38405
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Dualishe, Jaga_17, noora, Szukam_kotki i 50 gości