Toto

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob cze 27, 2020 6:30 Re: Toto

Obrazek

Nowa miejscówka :ryk:

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Sob cze 27, 2020 9:32 Re: Toto

Świetne :D
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7163
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob cze 27, 2020 19:15 Re: Toto

Zadzwoniłam do lecznicy. W kale nic nie znaleziono. A ja mam obsikane w kilku miejscach 3 kanapy, znowu kołdrę, matę chłodzącą dla kotów (tu nawet dwójeczka). Płakać mi się chce na to wszystko. Mam 3 kuwety. Każda z innym wypełnieniem. Chociaż to chyba nie ma znaczenia, bo jak byl zdrowy, to korzystał z jednej. Je, pije, chodzi (chociaż z usztywnionymi tylnymi łapkami), rozgląda się, ale nie ma żadnego zainteresowania zabawą. Wizytę mamy w środę, poza tym jeszcze w jedno miejsce spróbuję uderzyć. . Na więcej nie mam pomysłu . To sikanie to z choroby, czy dojrzewania? Czy znaczenie kocurka może też wyglądać jak siusianie, tzn. z przysiadu, a nie tzw. strzykanie? Nie mam żadnego doświadczenia w tym względzie.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Sob cze 27, 2020 19:43 Re: Toto

Na filmiku widać jakby go coś bolało, schodził na okno z niepewnością, dziwnie to wygląda, to sikanie też nie jest normalne, jemu coś jest, nie sądzę żeby to był wynik dojrzewania, kocur jak dojrzewa to ogon w górę i znaczenie terenu.
Usg albo rezonans, krwi w moczu nie ma to nie struwity. Jemu chyba musi coś uciskać kręgosłup jeżeli łapki tak dziwnie stawia.
Jak reaguje na głaskanie w tylniej części ewentualnie brzuszka ?
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10123
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Sob cze 27, 2020 20:11 Re: Toto

Lubi glaskanie po brzuszku, chociaż nieraz jak go podnoszę łapiąc pod brzuszkiem, to zapiśnie. Usg miał robione i nic specjalnego nie wykazało.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Sob cze 27, 2020 21:27 Re: Toto

Jeżeli piszczy to znaczy że coś musi boleć, chyba jednak rezonans by wszystko pokazał.USG nie zawsze jest miarodajne, ale prześwietlenie całości RTG.
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10123
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Sob cze 27, 2020 21:44 Re: Toto

Rezonans lub tomograf. Niestety, znieczulenie jest ryzykowne.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Sob cze 27, 2020 21:49 Re: Toto

A czy Toto dostaje teraz leki przeciwbólowe?
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7163
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob cze 27, 2020 22:31 Re: Toto

Nie dostaje.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Sob cze 27, 2020 23:02 Re: Toto

One nie rozwiążą problemu, ale chyba bym się pokusiła.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7163
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob cze 27, 2020 23:06 Re: Toto

Nie mam nic przeciwbólowego dla kota. Muszę czekać do środy.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Nie cze 28, 2020 0:52 Re: Toto

Tak w punktach co pamietam
Mocz były bakterie są problemy to trzeba przeleczyc
Chyba i białko
Bo infekcja się pogarsza
Kocio został lekami załatwiony może go teraz wzmacniać i na razie nie pobierać krwi bo chyba jest anemia
Podawała bym esentiale forte po pół tab lub 1/3 to jest dobre
Ornipural tylko z kroplówka nie duża albo dopalaniem
On jest moczopędny i żeby nie odwodnil
Przy sercu nie wiem ale z kroplowkami ostrożnie
Jak jest anemia to podawać chela ferr biocomplex
Macie niski wapń i białko
Białko i wapń są od siebie zależne
Może gubi z moczem ale tu jeszcze o coś chodzi
Tarczyca nie wiem
Jak jest z ciśnieniem wiadomo ?
Może być cis skaczące i wtedy gubi białko
Ale to trzeba by złapać mocz jak ma wys coś
Miałam takie koty malutkie drobniutkie one są słabsze i np sterylizacja kastracja ich załatwiła ze szybciej odeszły tak samo czyszczenie zębów
Porozmawiaj z wet
Weszłabym z tymi lekami co pisze
I antybiotyk lżejszy synergal synulox
Teraz podaje dodatkowo schabowego do kroplówki bo tez mamy bardzo niskie białko i wapń
Wet mówił ze trzeba by robić wapń zjonizowany (?)
Mogę mylić już koty bo trudno mi czytac z tel
Ale jak otworzyłam filmik z kiciem to uderzyło nie jego zachowanie
Widziszgo na codzień to inaczej to odbierasz
Miałam koty niewidome i niedowidzące
Jak spojrzałam na niego to przypomniały mi się koty u mnie ślepe
Inaczej zachowuje się koty który coś tam widzi jakieś zarysy a inaczej jak nic nie widzi albo jest czymś spowodowana taka huśtawka może ciśnieniem
Koty ledwo widzące będą zasuwać ze nie wszyscy się zorientują ze on ma problem jeszcze w znanym sobie terenie
Wystarczy ze nie wie a coś przestawisz to może wejść
I zmierzam do tego ze mój wszędzie biegał nie mówiąc o dachach i wyrywając drzwi z zasowki
Przed końcem miał jakiś ucisk i odrazu zauważyłam ze coś nie tak bo już inaczej chodził
Macajac łapkami
Kot ma wąsiki wibrysy one mu pomagają w orientacji przestrzennej później wróciło do normy i ostatniej nocy z powrotem
Najprawdopodobniej dostał wys cis
Zwróć na to uwagę
Leki co wcześniej brał odbiły się na kościach i reszcie organizmu
Jeszcze pomyślałam o vigantolu czasami zwykła wit d jest nie przyswajalna
Mam przeszlo dwuletniego szatana miał koło 4 tyg i ważył 12,5 dkg
Karmiłam go smoczkiem nie rósł troszke go od robaczylam i po kropli vigantolu co jakiś czas
Co do robaków to wcale badania nie musza wykazać
Ale dlatego pisze no moja Myszka w wieku ok 3 mięs bardzo słabo ganiała nie umiała nigdzie wejść
U nas nic nie powiedzieli pojechaliśmy dalej ,a ona była taka wielka ze się w dłoni mieściła i wet tez mi zasugerował ze może ma robaki i dlatego gorzej chodzi
Ale nadrobiła

anka1515

 
Posty: 2768
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Nie cze 28, 2020 9:59 Re: Toto

Napisałam odpowiedź i wszystko mi uciekło. Jestem zła. Nikt do mnie z kliniki nie zadzwonił, że są wyniki badań kału, może dlatego, że negatywne. Znowu był antybiotyk w ciemno i trujemy kota. I co dalej? Mam badać przysadkę, mimo że teraz ewidentnie coś z drogami moczowymi? Mocz jest wg mnie zagęszczony , bardziej żółty. I co, znowu antybiotyk? To nie jest tak, że się pójdzie do weta i powie poproszę to i to, a on zapisze. Prosilam o ornipural, dostal raz, wetka stwerdzila, ze Hepatiale jest lepsze, też zawiera L-ornitynę. Jesli chodzi o wzrok, to miał przez weterynarza (nie okulistę) badany i stwierdzono, że widzi. Prawą źrenicę ma zniekształconą i tu może gorzej widzieć. Jak ja na to patrzę, to wydaje mi sie, że on ma problemy ze zmierzeniem odległości. Parę jego skoków bylo nieudanych, pewnie sie uderzył i teraz jest ostrożny. Może sie mylę. Owady obserwuje, filmiki dla kotów lubi oglądać. Może zlewają mu się kolory, kształty nieruchomych przedmiotów. Tu jeszcze się kłania okulista. No, ale wszystkiego nie ogarnę organizacyjne, czasowo i finansowo. Żeby nie rzucac kwotami, powiem tylko, że za tegoroczne leczenie Tota nabyłabym 2 rodowodowe maine coony. Nie, nie żałuję ze mam Tota, bo to kot wyjątkowy. Ale pomysłów już nie mam. Jeszcze spróbuję w dwa miejsca dać czerwcowe wynika badań Tota do ewentualnej konsultacji . Ale według mnie do prawidlowej oceny trzeba znac całą jego historię. Kto się pochyli nad kilkudziesięcioma kartami informacyjnymi , wynikami.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Nie cze 28, 2020 10:03 Re: Toto

Po tygodniowym leczeniu poprawy nie ma. Tylko tyle, że chodzi, ale wyraźnie usztywniony.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 195
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Nie cze 28, 2020 11:24 Re: Toto

Hanig moze zrob wypis, takie streszczenie z tych kilkudziesieciu stron kart informacyjnych. Nawet moze tutaj to wpisz, to dziewczyny na cos predzej wpadna. A i na te konsultacje z innymi lekarzami bys miala krotszy dokument a jak lekarz bedzie chcial wiecej o szczegolach poczytac wtedy w karte leczenia zajrzy.
Ja tez bym chyba szukala konsultacji z jakims dobrym diagnostykiem.
Wielkie kciuki!
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1078
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: arvene, Atrre, kate78, tomek_szczecin i 50 gości