Toto [*]

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 23, 2020 2:48 Re: Toto

Ciesze sie bardzo, ze Toto sie lepiej czuje :1luvu:
A jak sie nazywaja te dwa antybiotyki, ktore on dostaje?

Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi! :-) To teraz mam juz jasnosc.
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1099
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Wto cze 23, 2020 8:31 Re: Toto

Pibon: dostaje jeden Zodon 88 (klindamycyna). Jednorazowo dostał antybiotyk dożylnie, na zapalenie mięśnia sercowego, ale nie znam nazwy.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Wto cze 23, 2020 19:14 Re: Toto

Maczkowa: Krill Oil nabyty i podany. Ale to są dosyć duże kapsułki. Bilbo nawet był zainteresowany, próbował rozgryźć i nie udało się, więc wypluł. Jeden i drugi dostał z tzw. wycisku.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Wto cze 23, 2020 19:25 Re: Toto

Po wizycie: antybiotyk dalej dajemy, jeszcze 2,5 dnia, czyli razem 6 dni. Lek na tarczycę kontynuujemy. Prosilam o podanie Ornipuralu i chyba dostał - nie mam karty informacyjnej. Dodatkowo dla obu Hepatiale Forte w kapsulkach. I VetAminex dla małego . Czekamy na wyniki badań kału. Jak wyjdą negatywne, to chyba będą badania krwi w kierunku niedoczynności przysadki. Jeszcze tak myślę o nerkach. W nocy znowu nasikał mi na kołdrę. Poza tym, to dzisiaj jest w miarę aktywny. Tylko on w ogóle sie nie bawi.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Wto cze 23, 2020 19:41 Re: Toto

Mam nadzieje, ze juz teraz wyjdzie na prosta i bedzie juz dobrze! Na pewno potrzebuje jeszcze kilka dni zeby lepiej sie poczuc i moc bawic po tych trudnych przezyciach ostatnich dni.
My tez dajemy klindamycyne tylko przez 4 tygodnie, dzisiaj juz ostatni dzien kuracji. To jest cudowny lek chyba, bo i u nas pomogla.
Moja kotka na poczatku choroby nie kontrolowala moczu i przez chwile sikala pod siebie tam gdzie lezala biedactwo.
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1099
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Wto cze 23, 2020 20:40 Re: Toto

Mnie tylko martwi, że objawy były takie jak w styczniu i lutym. Może lżejsze, ale jednak bardzo podobne. I teraz i w styczniu zaczęło się od siusiania na pościel, zmniejszenia aktywności, chowania się w ustronne miejsca, wtedy całkowity brak, teraz zmniejszenie apetytu, niedowład tylnych lapek. Po 3 miesiącach powtórka z rozrywki. I nie ma diagnozy. Jakieś rzuty, cykle...

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Wto cze 23, 2020 21:28 Re: Toto

A burza mozgow 2 wetow nie dala jakichs odpowiedzi?
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1099
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Śro cze 24, 2020 7:18 Re: Toto

Wygląda na to, że pozostają przy pasożytach lub przysadce.
Ostatnio edytowano Śro cze 24, 2020 11:04 przez Hanig, łącznie edytowano 1 raz

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Śro cze 24, 2020 7:27 Re: Toto

Hanig, ja swoim kotom daję ten olej z kryla bezpośrednio do paszczy, tak, zeby połknęły tę kapsułkę. Może ona nie jest mała, ale ma taki kształ, że wszystkie bez wyjątku, bez najmniejszego poroblemu ją łykają, jak im wkładam tak dośc głęboko na język, zamykam paszcze i pogłaszczę po szyi, to błyskawicznie łykają. Z wieloma tabletkami zdarzają się problemy, z takimi podłużnymi kapsułkami, jak ma Olimp Olej z Kryla prawie mi się koty dusiły, a tu po prostu błyskawicznie jest w kocie. Wyciskać próbowałam do jedzenia kotce dzikusce, z którą nie ma mowy, żebym coś jej do paszczy włozyła, ale nie chciała ruszyc, mimo, że ona jako jedna z nielicznych u mnie lubi ryby. to dośc intensywny smak i wydaje mi się, że mogą Ci sie koty zbiesic po 2-3 razach, jak nie polubią, a już się zorientują, z czym się to wyciskane je ;)
Nadal kciuki za Toto, ale też za Bilbo :)

maczkowa

 
Posty: 2220
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro cze 24, 2020 11:01 Re: Toto

Ja im wycisnęłam prosto na jezyk. :? Dzisiaj ponowię próbę, ale Toto ma maleńki pyszczek i oby się nie zadławił.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Śro cze 24, 2020 11:08 Re: Toto

Jesli odbyło się bez problemu i jeszcze kotom smakowało, to może nie ma co kombinować, chociaż przy wyciskaniu jakieś straty na gramaturze zawsze są.
Moje jedna kotka ma malenką głoweczke, otwarcie jej pyszczka jest trudne własnie z uwagi na budowe i ona mi częśto się krztusi innymi tabletkami, tych kapsułek z Olimpu nie było mowy, żeby jej podac, od razu odruchy wymiotne, cofki, generalnie totalny opór materii- ciała, nei psychiczny, a te bez wiekszego problemu jakoś łyka :) tak tylko podpowiadam, gdyby jednak nie udawało sie dawac metoda wyciskania, bo jak to bedzie działac, to nie ma co zmieniac

maczkowa

 
Posty: 2220
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro cze 24, 2020 13:23 Re: Toto

Taki mój Toto jest skoczny
https://youtu.be/do-3kmVc2WQ

Filmik z 17 kwietnia 2020r.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Śro cze 24, 2020 18:20 Re: Toto

Gdyby to nie był wynik problemów zdrowotnych... :(
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7222
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw cze 25, 2020 14:50 Re: Toto

Jak Toto sie czuje? Jakie leczenie bedzie dalej?
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1099
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Czw cze 25, 2020 21:14 Re: Toto

Czekamy na wynik badania kału. Toto na pewno ma się lepiej, ale nie jest całkiem dobrze. Jeszcze z raz dziennie zsiusia się poza kuwetą. Kupki robi kilka razy dziennie, dosyć rzadkie, chyba po antybiotyku. Jest bardziej aktywny, nie chowa się, ale się nie bawi. I burczy na Bilba, jak ten go zaczepia.

Hanig

Avatar użytkownika
 
Posty: 204
Od: Pt sty 04, 2019 10:27
Lokalizacja: Bydgoszcz

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bianka 4, Cathy3004, moguncja i 82 gości