powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lut 12, 2020 21:50 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Będę się umawiać do nefrologa na przyszły tydzień jak się uda, żeby pobrał mocz przez nakłucie. Zobaczymy co to za kryształy i sprawdzimy stosunek białko/kreatynina. Mam nadzieję, ze się uda, bo Feliks potrafi się wić jak piskorz, nie jest agresywny, ale wywija się, że nie można go utrzymać.
Feliks je za trzech, dużo śpi, bawi się i zaczepia koty :strach:. Je mokre i sporadycznie widzę go, żeby pił wodę. Sika też mniej, ale i tak częściej niż pozostałe koty.
Dwa tygodnie temu musiałam wyjechać na kilka dni i zabrałam Feliksa ze sobą (żeby podawać mu leki i nie zostawiać go z resztą kotów samego). Dużo czasu spędzał sam i jak do niego przychodziłam to był bardzo szczęśliwym, mruczącym i przymilnym kotem 8O Ładował się na kolana i nie chciał schodzić, a w nocy wpraszał się pod kołdrę. Byłam w szoku. Ale po powrocie czar prysnął i znowu jest zdystansowany i unika czułości.
Relacje z kotami są trochę napięte, sama nie wiem czy on chce się bawić czy straszyć, siada z położonymi uszami i patrzy na drugiego kota. Tamten warczy i ucieka. Ale jak już ktoś ma podrapany nos to Feliks.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2821
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro lut 12, 2020 23:22 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Być może Feliks to jedynak, dlatego było mu lepiej na wyjeździe.
Co do zachowania, to u mnie kocurki tak się wzajemnie prowokują, ale są zakumplowane. Może reagowałyby inaczej, gdyby się nie lubiły w pierwszym rzędzie.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7331
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto lut 18, 2020 21:24 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Ostatnia noc była pierwszą w ciągu której Feliks nie sikał, przespał ją całą i dopiero rano skorzystał z kuwety. Mam nadzieję, ze to dobry znak.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2821
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Wto lut 18, 2020 21:27 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

:) I tak trzymaj Feliks!
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1168
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Wto lut 18, 2020 21:27 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Oby to była oznaka zdrowienia :ok:
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7331
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pt lut 21, 2020 7:24 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

I co, udało się wczoraj pobrać mocz Feliksowi?
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12200
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt lut 21, 2020 9:15 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Niestety nie. Było za mało moczu w pęcherzu. Musiał się skubany wysikać przed moim przyjazdem do domu (wróciłam z pracy i od razu jechaliśmy do weta).
W poniedziałek drugie podejście.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2821
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Wto lut 25, 2020 11:44 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Nie piszesz, pewnie i wczoraj się nie udało?
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12200
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto lut 25, 2020 19:21 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Wczorajsza wizyta została przelozona na dzisiaj i dzisiaj udało się pobrać mocz, bo pęcherz byl wypełniony.
Ciężar właściwy 1,025, ph 5, bialkomocz prawdopodobnie spadł, ale dokładne wyniki będą jutro - mocz pojechał do labu zewnętrznego.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2821
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Wto lut 25, 2020 19:43 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Za wyniki! Zapowiada się, że będą lepsze :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27843
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lut 26, 2020 7:05 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Czyli jest lepiej :)
Kurczę, przeczytałam o tym pobieraniu moczu taką metodą i włosy zjeżyły mi się na głowie. To musi być naprawdę doświadczony lekarz, a kot spokojny.
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12200
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Śro lut 26, 2020 23:21 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Tak, wet musi umieć to robić. Wtedy trwa to chwilkę.
przyszły wyniki z labu:
klarowność - przejrzysty
kolor - słomkowy
ciężar właściwy (refraktometr) 1,025
pH - 6,0
białko - 89,8 mg/dl
leukocyty - 25 leu/ul
bilirubina,urobilinogen, ketony, glukoza, krew, nitraty - neg.
badanie osadu
leukocyty 0-5 wpw
kryształy bezpostaciowe - pojedyncze wpw
eytrocyty, nabłonki, pasma śluzu, bakterie, wałeczki - nieobecne

współczynnik białko/kreatynina
1,30

Czyli współczynnik się obniżył (ostatnio - koniec grudnia- było 2,59). Ale nadal daleko mu do normy:(
No i jeszcze się zastanawiam czemu na usg pęcherz ocz w pęcherzu wyglądał jak rozgwieżdżone niebo, a w badaniu moczu tylko pojedyncze kryształy bezpostaciowe?
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2821
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro lut 26, 2020 23:38 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

fili pisze:(
No i jeszcze się zastanawiam czemu na usg pęcherz ocz w pęcherzu wyglądał jak rozgwieżdżone niebo, a w badaniu moczu tylko pojedyncze kryształy bezpostaciowe?


Jeżeli mocz byl pobierany z pęcherza poprzez nakłucie a nie wysikany tradycyjnie to badanie może nie być miarodajne w tej kwestii
Obrazek

dune

 
Posty: 11552
Od: Czw paź 22, 2009 8:20
Lokalizacja: WaWa

Post » Pt lut 28, 2020 7:52 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

Super, że białkomocz się obniżył, wiadomo, że cały czas jest sporo za duży, ale ta wartość na początku była przerażająca. Dajesz cały czas Semintrę, tak?
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12200
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto mar 03, 2020 22:47 Re: powiększone poduszki u kota, wielomocz, białkomocz

dune pisze:
fili pisze:(
No i jeszcze się zastanawiam czemu na usg pęcherz ocz w pęcherzu wyglądał jak rozgwieżdżone niebo, a w badaniu moczu tylko pojedyncze kryształy bezpostaciowe?


Jeżeli mocz byl pobierany z pęcherza poprzez nakłucie a nie wysikany tradycyjnie to badanie może nie być miarodajne w tej kwestii

Doktor która robiła to usg gdzie widać było kryształy zalecila wykonanie badania moczu z próbki pobranej z pęcherza. Myślisz, że do strzykawki mógł się nie dostać osad z kryształkami? Jak kot sika normalnie to próbka jest bardziej miarodajna jeśli chodzi o kryształy? Ale z kolei zaleca sie, zeby łapać mocz ze srodkowego strumienia.
Może on ma te kryształy okresowo? Albo coś mu się w nerkach rozpuszcza i schodzi do pęcherza?
Nie wiem czy by nie było w sensie zrobienie rtg jamy brzusznej?

Feliks ciągle dostaje semintrę. Nie wiem czy ona pomaga czy steryd.
Poduszki nie poprawiają się i chyba trzeba będzie się zdecydować na pobranie z nich probek do badania.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2821
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ankalime, inezka70, kwiryna, Majestic-12 [Bot], zuza i 56 gości