Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon paź 21, 2019 19:13 Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Dobry wieczór,

Moja kotka ma 14 lat, choroba zaczęła się wymiotami i popuszczaniem kału, ale nie był to rzadki kał tylko grudki, miałam wrażenie, że kot nie może się załatwić.
Lekarz weterynarii podał antybiotyk, kroplówki mające kota nawodnić. Postawiona została hipoteza, że może to jakieś zakażenie, bakteria u kota, bo ruszały mu się zęby i te zęby zostały usunięte. Kotka miała podany antybiotyk. Czy to możliwe, że zęby nie mają związku z chorobą? Były robione badania, poziom witamin, testy na fiv i białaczkę. Kot nie chce jeść, jest słaby, osowiały, chowa się w kocim domku.

Załączam skany wyników badań:

https://dj201999.imgur.com/all/
https://i.imgur.com/dSPEt7p.jpg
https://i.imgur.com/g2ZjSMG.jpg
https://i.imgur.com/ZywJsER.jpg
https://i.imgur.com/7HOL50b.jpg
https://i.imgur.com/pSfuAtt.jpg
https://i.imgur.com/Qq6b4Yj.jpg
https://i.imgur.com/dSPEt7p.jpg

Zastanawiam się, czy to może być jakiś problem z jelitami, niedrożność? Badanie brzucha na dotyk wykazało, że jest miękki, ale czytałam, że nie zawsze wykazuje problemy.

Bardzo proszę o pomoc, wszelkie sugestie jak leczyć kota.

Pozdrawiam serdecznie

DJ_

 
Posty: 4
Od: Pon paź 21, 2019 18:47

Post » Pon paź 21, 2019 22:44 Re: Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Tu zobacz, co oznaczają poszczególne wyniki
https://cowsierscipiszczy.pl/badanie-krwi/
Napisz skąd jesteś, to może ktoś doradzi innego weta.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10998
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto paź 22, 2019 5:38 Re: Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Moim zdaniem trzeba szybciutko zrobić usg brzucha, z krwi sprawdzić hormony tarczycy i specyficzną kocią lipazę. Usunięte zostały ruszające się zęby. W jakim stanie są pozostałe i dziąsła?

Od kiedy kot choruje? Obecnie nadal wymiotuje i gubi kał? Je?

Blue

 
Posty: 19878
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Wto paź 22, 2019 12:27 Re: Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Obecnie kot nie wymiotuje i nie ma biegunki, ale nie załatwia się, jedynie sika, ale nic nie je, chowa się, podajemy jej papkę dla chorych kotów, którą dał nam wet, ma kroplówki. Zastanawiam się, czy to może być kula włosowa, pomimo że usg nic nie wykazało a brzuszek jest miękki?

DJ_

 
Posty: 4
Od: Pon paź 21, 2019 18:47

Post » Wto paź 22, 2019 13:32 Re: Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Dodam jeszcze (przepraszam za post pod postem), że przez około 2 tygodni po podaniu antybiotyku na biegunkę i wymioty wszystko było w porządku, kot jadł mniej, ale jadł. Potem wróciliśmy na umówione usuwanie chorych zębów, okazało się, że w międzyczasie kot zgubił dwa zęby a dwa kolejne usunął mu weterynarz. Czy to możliwe, że połknięte zęby przyczyniły się do tego problemu? Wet twierdzi, że w pyszczku nie ma już stanu zapalnego.

DJ_

 
Posty: 4
Od: Pon paź 21, 2019 18:47

Post » Wto paź 22, 2019 13:53 Re: Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Kuli włosów nie widać na USG. Ma szansę ją pokazać RTG z kontrastem. Ale zrobiłabym oba badania, skoro wciąż nie wiadomo, co się z kotem dzieje. USG najlepiej u dobrego radiologa.
Od jak dawna kot nie oddaje stolca?
Po opisach sądząc wygląda mi to na ciężki stan. Być może niedrożność jelit czy to od kuli włosów, czy jakiegoś obcego ciała, czy innych powodów (nie zagłębiając się w czarne wizje). Czy kot mógł połknąć jakąś nitkę czy nitkę dentystyczną, gumkę recepturkę, tasiemkę albo inny tego typu przedmiot? Może element zabawki?

Skąd jesteś?
Kiedy było robione USG? Bo w drugim poście napisałaś, że było.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5962
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto paź 22, 2019 14:56 Re: Kot osowiały, wet twierdzi, że jest zdrowy - ????

Ostatnie usg zrobiono dzisiaj, wcześniej 10. Dziś pobrano próby na trzustkę.
Czekamy na wyniki.
Wet twierdzi, że jelita nie pracują prawidłowo, dostała leki na pobudzenie perystaltyki.
Nie sądzę, żeby kot połknął jakąś rzecz, nie mamy w domu zabawek, uważamy na nitki, tasiemki. Ewentualnie mógł zjeść jakiegoś owada na balkonie, może liść.
Jestem z Bolesławca.

DJ_

 
Posty: 4
Od: Pon paź 21, 2019 18:47




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: asik154, BanzaimVor, Casper, Fhranka, Małeczarne, waanka i 22 gości