Koci Problem

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 30, 2019 21:16 Koci Problem

Mam Bogdana od nieco ponad roku, jest to kotek rasowy, rodowodowy brytyjczyk długowłosy i od niemalże samych początków miał problem z załatwianiem sie do kuwety. Próbowałam radzić się weterynarza - ten powiedział że to może być wina chociażby kuwety. Poszłam za radą specjalisty i kupiłam drugą. Obie czyszczę codziennie a nawet dwa razy dziennie, lecz niestety Bogdan raz załatwi swoją potrzebę i potem jego prezenciki porozrzucane są po całej łazience :( Z początku były to tylko 'dwójeczki' ale teraz zaczął nawet sikać poza kuwetą. Próbowałam zmian żwirków od klasycznego benka, przez sylikonowe po kukurydziane i i tak wszystko na nic. Nie mam kompletnie już siły i nie wiem co robić. Kotek jest wykastrowany i odrobaczony, nic mu też nie dolega.
Są jacyś może koci behawioryści? Albo jakies metody? Coraz częściej rozważamy z mężem oddanie kota bo czasem jak mu powiemy do kuwety, kiedy zacznie "kopać w panelach", ten odmiałknie i patrząć nam sie w oczy zesra sie na środku pokoju. Prosze o pomoc :(

Evolcra

 
Posty: 2
Od: Pon wrz 30, 2019 21:10

Post » Pon wrz 30, 2019 21:57 Re: Koci Problem

Używasz kuwet otwartych, czy zamykanych? Montujesz drzwiczki?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19701
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon wrz 30, 2019 22:04 Re: Koci Problem

Kot miał badanie krwi i moczu, miał robione USG pęcherza? Bez tego nie można powiedzieć "na oko", że kot jest zdrowy.
Kot ma ewidentnie jakiś ogromny problem i trzeba znaleźć jego źródło.

Na kota nie można krzyczeć "Do kuwety!". To tylko powoduje kojarzenie kuwety z waszą złością. Przez to kot może zacząć całkowicie unikać kuwet.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5220
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon wrz 30, 2019 22:31 Re: Koci Problem

Jedna z drzwiczkami, druga bez.
Kotek miał badane krew i mocz dwa razy dla pewnosci a USG zrobilismy w pierwszej kolejnosci.
Kot jest zdrów jak ryba

Evolcra

 
Posty: 2
Od: Pon wrz 30, 2019 21:10

Post » Wto paź 01, 2019 3:45 Re: Koci Problem

Może nie odpowiada mu rodzaj żwirku albo zapach środków chemicznych, którymi myjesz kuwety?

SabaS

 
Posty: 1053
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Wto paź 01, 2019 7:06 Re: Koci Problem

Bądź miejsce, w którym kuweta stoi.

Jeszcze takie pytanie, jakby Ci dziecko srało na podłogę, to rozumiem, że rozważałabys odwiezienie do domu dziecka, tak?

Kasiasemba

 
Posty: 180
Od: Wto lip 30, 2019 21:12

Post » Wto paź 01, 2019 7:12 Re: Koci Problem

po 1. tę z drzwiczkami w ogóle zmodyfikowałabym, koty naprawdę rzadko akceptują drzwiczki, zatem może być tak, że dla Twojego to w ogóle nie jest kuweta. Spróbowałabym w ogóle zdjąc górę, żeby została sama miska- może Twój kot jest z tych, które krytych nie akceptują.U mnie została 1 odkryta kuweta dla najstarszego kota, mam 6 krytych i 2 wchodzone od góry i tak oceniając po urobku ta odkryta jest naprawdę przez wszystkie chętnie używana.

Po 2, z tego, co piszesz, to były ciągłe zmiany, to też dla kota duży stres, szczególnie, że dotyczy tej super ważnej strefy. Co teraz kot ma w kuwecie? Po moich kotach ( licznych, więc duży przekrój ) widzę, generalnie naprawdę akceptowany jest bentonit, z tych najdrobniejszych Benek Compact, Golden Grey/white, chyba najlepiej bezzapachowy- to też może mieć znaczenie. Kukurydzianego żaden nie zaakceptował, kuwet z drewnianym Cat best część używa okazjonalnie.

Po 3- może mu nie pasuje kompletnie miejsce, gdzie kuweta stoi, stawiamy, gdzie nam najwygodniej, ale może kotu to nie pasuje, jeśli jest z tych wybrednych kuwetowo.

Po 4. Wasze nerwy. Zrozumiałe w tej sytuacji, ale one naprawdę mogą szkodzić. 3 miesiące temu moje stado wyraźnie się powiększyło i jakiś miesiac później, jeden z kotów, który nie miał żadnych przygód pozakuwetowych zaczął raz na jakiś czas podsikiwać mi lóźko. W życiu w niego nie celowałabym, gdyby nie fakt, że dwukrotnie nasikał przy mnie i prawie na mnie. Byłam pewna, że przez przybycie nowego towarzystwa, ale...na pewien czas się uspokoiło, a w ten piątek znowu się załatwił an łozko. I zaczęłam analizowac, że to niekoniecznie musi być nowe towarzystwo. Piątek miałam bardzo nerwowy, na granicy wybuchania i wszystkie koty to czuły.Zdałam sobie też sprawę, ze wtedy, kiedy wcześniej posikiwał też byłam jak chodzący niewybuch, bo nerwowy okres w pracy plus nieogarnięty nowy rytm zycia w związku z nowymi futrami. Koty naprawdę bywają mocno wrażliwe i mogą reagować na rzeczy nawet pozornie ich nie dotyczące.

Z behawiorystą na pewno warto konsultować, bo doswiadczony wie o co zapytać, na co zwrócić uwagę. Nie miałam do czynienia, ale polecana jest forumowa ryśka profile.php?u=268 tu strona http://www.czarny-kot.pl/. Kiedys czytałam oferty, zapowiedzi szkoleń, konsultacji i w ofercie ma duży zakres własnie problemów z załatwianiem się poza kuwetą.
Tu jest wątek viewtopic.php?f=50&t=167038&p=12223105#p12223105 a tu na stronie lista aktualnych terminów konsultacji i są w różnych miejscach w Pl https://www.zooedukacja.pl/aktualnosci

maczkowa

 
Posty: 1311
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto paź 01, 2019 7:41 Re: Koci Problem

Miałam tymczasa, który nie akceptował krytych kuwet (bez drzwiczek - nigdy ich nie montuję) i postawienie odkrytej kuwety załatwiło sprawę sikania poza. Miałam też kotkę, która w zaprzyjaźnionym dt lekceważyła kuwetę całkowicie, a u mnie i później w domu stałym nie miała zadnych kuwetkowych wpadek - w tym pierwszym dt coś jej nie odpowiadało i wysyłała nam sygnał, że nie jest jej dobrze. Do dziś nie wiem, dlaczego tak było.
Zawsze używam Benka drobnego (niebieski), bezzapachowego, zeby najbardziej przypominał piasek.
Z behawiorystą, np. z forumową ryśką na pewno warto się skontaktować.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19701
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto paź 01, 2019 10:35 Re: Koci Problem

Evolcra, odnośnie kuwety krytej z drzwiczkami: wyobraź sobie że masz w domu małe pomieszczenie WC z zepsutą spłuczką i zaklejonymi otworami wentylacyjnymi, a w środku unosi się dość intensywny zapach moczu i kału. Korzystałabyś z niego?
Drzwiczki w kociej kuwecie nie służą niczemu, oprócz kumulowania w niej smrodu. A żaden kot nie lubi wchodzić do śmierdzącej sikami i kupą skrzynki. Dodatkowo wiele kotów wchodzi do kuwety i od razu przykuca by sikać, tyłkiem w stronę drzwiczek. Wtedy zazwyczaj drzwiczki zamykają się kotu na nasadzie ogona, a jest to bardzo nieprzyjemne, czasem bolesne. Drzwiczki zdemontuj, a z jednej z kuwet koniecznie zdejmij górę. Przemyśl czy kuwety stoją w wystarczająco zacisznym miejscu, gdzie nikt przypadkiem przechodząc obok nie szturcha kuwety. Czasem też pomaga gdy kuwetę krytą odwróci się wejściem do ściany w jakimś kącie i zostawi kotu tylko 40-50 cm przerwy by mógł swobodnie wejść i wyjść. Niektóre koty cenią sobie wielce prywatność przy załatwianiu potrzeb i nie chcą by ktoś na nie patrzył. Generalnie trzeba dobrze przemyśleć wszystkie aspekty. Kota bierze się na dobre i na złe ;) Musicie problem jakoś rozwiązać. Oddanie kota komuś innemu i zepchnięcie na nowego właściciela tego kłopotu nie będzie fair, ani wobec człowieka, ani wobec kota.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5220
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto paź 01, 2019 11:22 Re: Koci Problem

dodatkowo żwirek typu Benka można przesypywać po czyszczeniu soda oczyszczoną / można kupić taka w saszetce w spożywczym https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-P ... 3011642403
i wsypać torebkę 100 gram po nasypaniu żwirku/ lub troszkę po kazdym sprzatniu
świetnie wchłania zapachy - więc i zwiększa szansę, z ekot skorzysta z kuwety

oczywiscie drzwiczki zdejmij, i kuwetę odwróć -tak jak radzi Milva
a do tego dodawaj sodę oczyszczoną do żwiru

jak koty sika na panele -patrząc na was
to zwyczajnie was prosi o pomoc - coś jest nie tak z jego zdrowiem - jakie miał zrobione badania? wklej wyniki

Evolcra pisze:patrząć nam sie w oczy zesra sie na środku pokoju. (

koty właśnie tak proszą o pomoc w kwestiach zdrowotnych

koty to bardzo czyste zwierzęta, nie lubią sikać na panele/poza kuwetą/ i brudzić mieszkania w którym mieszkają
jeśli już to robią - to mają jakiś powód - i to istotny
jak jednocześnie patrzą na właścicieli - to zazwyczaj powód jest medyczny - cos ich boli

po kocie nie widać, że jest chory, albo że go cos boli -koty to bardzo długo ukrywają - do czasu, gdy jest naprawdę źle
najszybciej to widać po nietypowym zachowaniu kota - jak takie ostentacyjne brudzenie - bo to dla kota jakby sztandarem do was machał o pomoc
macha i czeka na reakcje, i pewnie myśli - że nie zauważyliście - no to jeszcze raz próbuje

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23639
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: crazyperson1, haaszek, Karolaja, Lamblia, Prini, Vi i 37 gości