Tak tam dalej być nie może...

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon maja 04, 2020 19:44 Re: Tak tam dalej być nie może...

iza71koty pisze:
Kocia plazma pisze:Piękny Murzynek, taki koci niedźwiadek, ciekawe czy Ola sobie codziennie ten makijaż robi, czy może poszła z duchem czasu i ma permanentny?


Ola taka urodziwa- makijaż stały. :D Przepraszam ze dopiero teraz :oops: ale jak juz napisałam dzisiaj na watku głównym mamy troche kłopotów.Sytuacja na lotnisku też nie jest dobra i to nie koniecznie za naszym udziałem.Tak czy inaczej w kwestii o której pisałyśmy na pw działamy ale mamy spore utrudnienia.Za jakiś czas napiszemy o tym - ale jeszcze nie teraz.

Nie śmiem prosić o pomoc w dobie kryzysu ale wsparcie puszki czy sucha karma będą bardzo mile widziane. :oops: :oops: :oops:


W razie pytań zapraszam na pw.


Zrobilam zamowienie dla "lotniskowcow", nie ma tego duzo, ale zarnko do ziarnka... ;)
W zamian poprosze jak zwykle zbiczego Bucia :)
W zamyśleniu majestat mają niedościgły
Wielkich sfinksów, co w głębi pustyni zastygły,
Jakby w wieczny zapadły sen odrętwiający.

Norku

 
Posty: 713
Od: Wto cze 01, 2010 15:25

Post » Wto maja 05, 2020 9:36 Re: Tak tam dalej być nie może...

Norku pisze:
iza71koty pisze:
Kocia plazma pisze:Piękny Murzynek, taki koci niedźwiadek, ciekawe czy Ola sobie codziennie ten makijaż robi, czy może poszła z duchem czasu i ma permanentny?


Ola taka urodziwa- makijaż stały. :D Przepraszam ze dopiero teraz :oops: ale jak juz napisałam dzisiaj na watku głównym mamy troche kłopotów.Sytuacja na lotnisku też nie jest dobra i to nie koniecznie za naszym udziałem.Tak czy inaczej w kwestii o której pisałyśmy na pw działamy ale mamy spore utrudnienia.Za jakiś czas napiszemy o tym - ale jeszcze nie teraz.

Nie śmiem prosić o pomoc w dobie kryzysu ale wsparcie puszki czy sucha karma będą bardzo mile widziane. :oops: :oops: :oops:


W razie pytań zapraszam na pw.


Zrobilam zamowienie dla "lotniskowcow", nie ma tego duzo, ale zarnko do ziarnka... ;)
W zamian poprosze jak zwykle zbiczego Bucia :)



Bardzo się ciesze. :D Kotki będą szczęśliwe.Ja kupuję na bieżąco ale niestety muszę dzielić na dwa stada i jeszcze koty w domu - więc nie ukrywam ilości nie są zbyt zadowalające.I choc koty wiadomo wolą dodatki- w obecnej sytuacji bardziej musimy się wspierać gotowanym jedzeniem.

Mamy kryzys. :| Oby przejściowy. :roll: Mąż jest w trakcie zmiany pracy.Sprawę komplikuje wirus.Wiele spraw miało być inaczej......musimy się pogodzić dostosować i przez to przejść .

Pozdrawiam i dziękuję. :1luvu: :1luvu: :1luvu:

iza71koty

 
Posty: 24645
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto maja 05, 2020 9:39 Re: Tak tam dalej być nie może...

Jeśli mogę to ponawiam prośbę o zamknięcie zbiórki.

Od dawna nie ma tam żadnych wpłat- więc uważam to za bezcelowe.



Chwilowo nie podjęliśmy decyzji odnośnie zamknięcia wątku kotów lotniskowych.Oczywiście koty są codziennie karmione i doglądane pod względem zdrowotnym i bytowym.Jednak mamy pewne sytuacje zaistniałe nie z naszej winy -które komplikują nam kroki.Nawet kontaktowałam się wczoraj w tej sprawie z Tozem.

iza71koty

 
Posty: 24645
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto maja 05, 2020 12:51 Re: Tak tam dalej być nie może...

:ok: obyście wyszli na prostą :)
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33087
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Wto maja 05, 2020 14:21 Re: Tak tam dalej być nie może...

iza71koty pisze:Jeśli mogę to ponawiam prośbę o zamknięcie zbiórki.

Od dawna nie ma tam żadnych wpłat- więc uważam to za bezcelowe.



Chwilowo nie podjęliśmy decyzji odnośnie zamknięcia wątku kotów lotniskowych.Oczywiście koty są codziennie karmione i doglądane pod względem zdrowotnym i bytowym.Jednak mamy pewne sytuacje zaistniałe nie z naszej winy -które komplikują nam kroki.Nawet kontaktowałam się wczoraj w tej sprawie z Tozem.


Rozumiem, ze sytuacja jest nielatwa, ale fajnie by bylo, gdyby watek pozostal. A moze dzieki niemu trafia do was inne osoby, ktore beda chcialy was wesprzec?
No i zdjecia Bucia (moj osobisty faworyt ;) to sama slodycz.
W zamyśleniu majestat mają niedościgły
Wielkich sfinksów, co w głębi pustyni zastygły,
Jakby w wieczny zapadły sen odrętwiający.

Norku

 
Posty: 713
Od: Wto cze 01, 2010 15:25

Post » Wto maja 05, 2020 16:11 Re: Tak tam dalej być nie może...

LimLim pisze::ok: obyście wyszli na prostą :)


No na prostą to raczej się nie da przy tylu wydatkach ale żeby chociaż jakaś większa stabilizacja i spokój o stado. :roll: To byłoby bardzo dużo.Dziękujemy. :1luvu:

iza71koty

 
Posty: 24645
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto maja 05, 2020 16:21 Re: Tak tam dalej być nie może...

Norku pisze:
iza71koty pisze:Jeśli mogę to ponawiam prośbę o zamknięcie zbiórki.

Od dawna nie ma tam żadnych wpłat- więc uważam to za bezcelowe.



Chwilowo nie podjęliśmy decyzji odnośnie zamknięcia wątku kotów lotniskowych.Oczywiście koty są codziennie karmione i doglądane pod względem zdrowotnym i bytowym.Jednak mamy pewne sytuacje zaistniałe nie z naszej winy -które komplikują nam kroki.Nawet kontaktowałam się wczoraj w tej sprawie z Tozem.


Rozumiem, ze sytuacja jest nielatwa, ale fajnie by bylo, gdyby watek pozostal. A moze dzieki niemu trafia do was inne osoby, ktore beda chcialy was wesprzec?
No i zdjecia Bucia (moj osobisty faworyt ;) to sama slodycz.


Problem z tym wątkiem polega na tym że im więcej piszemy - tym więcej kłód nam się rzuca pod nogi.Zwłaszcza od momentu od kiedy brak informacji spowodował że strona zainteresowana straciła zródło bieżących informacji- więc teraz robione jest wszystko aby nam życie utrudnić.I to nie tylko nam ale i kotom.

Ja też uważam ze swojej strony że wątek powinien pozostać.Choć Damian jest odmiennego zdania- ale rozumiem dlaczego.To On karmi koty lotniskowe.Ja z nim jeżdżę ale na konkretne akcje.Chwilowo po prostu powstrzymamy się od pisania- ale jakieś zdjęcia obiecuję że będą.Jest jeszcze jedna sprawa dosyć ważna.O niej też chwilowo pisać nie możemy- bo próbujemy ustalić fakty.

iza71koty

 
Posty: 24645
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Nie maja 10, 2020 15:03 Re: Tak tam dalej być nie może...

Norku pisze:Rozumiem, ze sytuacja jest nielatwa, ale fajnie by bylo, gdyby watek pozostal. A moze dzieki niemu trafia do was inne osoby, ktore beda chcialy was wesprzec?
No i zdjecia Bucia (moj osobisty faworyt ;) to sama slodycz.


Dziękujemy za jedzonko, które dotarło w czwartek. :1luvu:
20kg suchej karmy Pitti Cats Dinner
36 puszek po 400 gram- puszki Smilla mix.

Obrazek Obrazek Obrazek

Zdjęcia Bucia postaram się zrobić jak najszybciej :D

Damian- iza71koty

Avatar użytkownika
 
Posty: 627
Od: Czw paź 31, 2019 12:51

Post » Nie maja 10, 2020 15:03 Re: Tak tam dalej być nie może...

Filipek

Obrazek Obrazek

Damian- iza71koty

Avatar użytkownika
 
Posty: 627
Od: Czw paź 31, 2019 12:51

Post » Wto maja 12, 2020 11:30 Re: Tak tam dalej być nie może...

Piękne łatki maja te łaciatki, zwłaszcza na łepetynkach a z Filipka się robi duży chłopak :)
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33087
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Pt maja 15, 2020 22:50 Re: Tak tam dalej być nie może...

Są takie piękne, zadbane, jak domowe. Mają wielkie szczęście, że mają was Izo i Damianie.

Kocia plazma

Avatar użytkownika
 
Posty: 146
Od: Wto sty 01, 2019 0:24

Post » Sob maja 16, 2020 9:02 Re: Tak tam dalej być nie może...

Kocia plazma pisze:Są takie piękne, zadbane, jak domowe. Mają wielkie szczęście, że mają was Izo i Damianie.


Mają też Was :1luvu: :1luvu: :1luvu: i mają Karmicielkę- która niestety nie rozumie że sterylizacje kotek w tym miejscu są tak bardzo ważne.To wybawienie od chorób, panleukopeni która jest tam co roku oraz od wielu innych niepotrzebnych stresów dla kotów i dla ludzi.


Nie uda nam się zrobić jak chcieliśmy.Aspekty które to uniemożliwiły są w sumie 3.Brak współpracy- okazało sie ze niektóre koty nazwane nawet przez nas imionami kocurków- są kotkami.Okazało się też że o ile wcześniej koty czekały i były bardziej ufne nagle straciły nami zainteresowanie.Oczywiście nie tylko nami ale i jedzeniem.Powody są nietrudne do zrozumienia.


Na koniec powód 3 czyli wirus.Nasze moce przerobowe.MIeliśmy też kotki w stadzie do zrobienia i nadal mamy - wiec musimy podzielić nasze możliwosci na dwa stada.I pomimo wielu prób niestety często nieefektywnych- co nie co udało nam sie zrobić i zakładamy oczywiście dalszy plan działania na potem.


Myślę że za jakiś niedługi czas podzielimy się już bardziej rzeczowo wiadomościami.


pozdrawiam i dziękuję że Jesteście.

iza71koty

 
Posty: 24645
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob maja 16, 2020 10:11 Re: Tak tam dalej być nie może...

:1luvu: :201461
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 54753
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob maja 16, 2020 10:30 Re: Tak tam dalej być nie może...

Obrazek

Damian- iza71koty

Avatar użytkownika
 
Posty: 627
Od: Czw paź 31, 2019 12:51

Post » Sob maja 16, 2020 11:57 Re: Tak tam dalej być nie może...

Gniazdo se tam wije cy co ? 8) :lol:
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33087
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 123 gości