Pomoc w interpretacji wyniku

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 09, 2019 17:13 Pomoc w interpretacji wyniku

Proszę o pomoc w interpretacji wyników:
ALT 439 (1-91)
alfa-Amylaza 1357 (10-1850)
AP - fosfotaza alkaliczna 178 (91-140)
AST (GOT) 99,8 (59)
Bilirubina całkowita 9.93 (0,01 - 5,5)
GLDH 15,6 (0,01-6)
Lipaza (DGGR) 38,9 (0,1-26)

reszta wyników w normie:
https://zapodaj.net/3e98aef45ad96.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/8a7de02cfb3c.jpg.html

Od ostatniego miesiąca poprawiła się morfologia, za to próby wątrobowe są coraz gorsze. Lipaza była robiona pierwszy raz.
Kot dostał tylko dietę.

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Wto wrz 10, 2019 9:40 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Robiliście usg jamy brzusznej? Jak się kot czuje?
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2566
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Wto wrz 10, 2019 12:41 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Tak usg było robione na moje życzenie, teraz zmieniłam weta (bo poprzedni chciał dać steryd na oko, a mam złe doświadczenia).
Kot ma ponoć nietypową budowę bo nie ma trzustki tam gdzie powinna być, gdzieś ukryta (nie pamiętam dokładnie jak to było opisane)
Diagnoza jest taka że coś jest nie tak z trzustką i być może to chłoniak.
Teraz jest 2 tygodnie na diecie RC Hypoallergic i potem do kontroli.
Kotek więcej śpi niż zazwyczaj.
Martwię się bo to już 3 wyniki i tylko rosną, a weci każą tylko czekać.
Czy kot jest dobrze leczony? Czy diagnoza jest prawidłowa? Nie znam się na tym totalnie

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Śro wrz 11, 2019 14:10 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Co Ci mogę poradzić: Wstaw opis usg i poproś Blue, żeby zajrzała tutaj, może coś doradzi.
Może warto skonsultować kota u onkologa, skoro jest podejrzenie chłoniaka. Zrobić usg u dobrego specjalisty?

Nie rozumiem na co weterynarze każą czekać. Czy sama dieta ma przynieść poprawę?
Może warto włączyć jakieś leki wspomagające wątrobę, kroplówki? Może jakieś leki jak przy zapaleniu trzustki?
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2566
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro wrz 11, 2019 19:32 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

A możesz wkleić wynik usg? Dokładny opis?
Jak w tym opisie wygląda wątroba? Jelita? Dwunastnica?

W jakim wieku jest kot?
Nietypowo umieszczona trzustka to nie przyczyna z marszu jej choroby - ale może być powiązane np. z nieprawidłową budową naczyń krwionośnych zaopatrujących trzustkę i wątrobę w krew i jeśli kot jest młody - to trzeba to poważnie brać pod uwagę. Ale pytanie - czy ta trzustka jest faktycznie nietypowo umieszczona czy była niewidoczna w czasie badania - co jest bardzo częstym zjawiskiem i wręcz normą.
Dlatego fajnie byłoby zobaczyć pełen opis usg.

Skąd podejrzenie chłoniaka?
Dwunastnica w usg wyglądała normalnie? Gdy jest w stanie zapalnym może powodować utrudniony odpływ "produktów" z wątroby i trzustki - co w konsekwencji doprowadza do ich stopniowego uszkodzenia.
Bez dokładnego opisu usg trudno gdybać :(

Blue

 
Posty: 19790
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Czw wrz 12, 2019 5:32 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Blue dziękuje za odpowiedz.
Opis USG: https://naforum.zapodaj.net/1dbd658f2ace.jpg.html
Kotek ma niecałe 11 lat
Podejrzenie chłoniaka jest na podstawie usg.
Podczas usg słyszałam tylko że to dziwne że nie ma trzustki.
Lekarz też mówił coś o biopsji jak się nie poprawi.

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Sob wrz 14, 2019 12:28 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Podbijam. Czy kotek jest leczony prawidłowo, czy szukać innego weta?

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Sob wrz 14, 2019 12:55 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

A czy on dostawał/dostaje jakieś leki?
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2566
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Nie wrz 15, 2019 7:29 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Tylko Hepatiale forte od sierpnia

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Nie wrz 15, 2019 20:49 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Zdrowa trzustka u kota często jest mało widoczna w usg, szczególnie jeśli w jelitach jest np. troszkę gazów, co się zdarza, szczególnie gdy kot ma objawy ze strony układu pokarmowego. Chyba że wet miał bardzo dobry sprzęt a kot był bardzo dobrze przygotowany do badania, wtedy brak trzustki w jej zwyczajowym miejscu faktycznie może być zwracający uwagę.
Biorąc pod uwagę fakt że surowica była zażółcona - co jest powiązane z podwyższoną bilirubiną, resztę parametrów wątrobowych - to ta wątroba całkiem dobra w usg wyszła... Wet który robił usg ma dobre opinie w tym temacie? Wynik jest wiarygodny?
Możliwe że ta trzustka jest taka dziwna i wyszła na usg, ale może to być też coś innego - guz na pewno jest do wzięcia pod uwagę :(. W takim umiejscowieniu może uciskać na wątrobę i ujście pęcherzyka żółciowego, co może doprowadzić do takich wyników krwi - to by tłumaczyło wyniki i jeszcze dobry obraz w usg. Szkoda że wet nie wpisał wymiarów tego tworu.
Nie wiem czy zdecydowałabym się na biopsję w ciemno, przez powłoki brzuszne tego dziwnego tworu. Jeśli to jakaś "zmutowana" i obrzęknięta trzustka może być nieciekawie przy przypadkowym nakłuciu.
Ja osobiście byłabym za laparotomią diagnostyczną jeśli stan kota na to pozwala - przy odpowiednim przygotowaniu pod kątem maksymalnej ochrony wątroby i trzustki.
Byłaby możliwość obejrzenia dokładnie tego miejsca, jeśli to guz może dałoby się go wyciąć (w brzuchu rosną nie tylko chłoniaki) i odbarczyć wątrobę, byłaby też możliwość pobrania odpowiednich próbek do badania.

Jak kocurek się tak ogólnie czuje?

Blue

 
Posty: 19790
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pon wrz 16, 2019 6:48 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Kotek w miarę dobrze się czuje. Jednego dnia biega bardziej innego jest ospały. Jakiś czas prawie nie wymiotował, a dzisiaj już trzeci dzień pod rząd.
Schudł mi od mniej więcej marca prawie 2 kg (z 8,5 na 6,8), ale apetyt ma cały czas, nie ma biegunek.
Jutro rano będę powtarzać wyniki. Jak się nie poprawią zrobię usg w innym miejscu w celu porównania. Nie znam się, ale sprzęt był chyba taki sobie.
Trochę poczytałam i faktycznie wszędzie piszę że trzustka jest słabo widoczna. A naprawdę całe usg, które trwało chyba z pół godziny, cały czas słyszałam że to takie dziwne że nie ma tej trzustki.
Ręce mi opadają bo wydałam już mnóstwo pieniędzy, a kotek dalej się męczy i nie wiadomo co mu jest i jak mu pomóc.

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Pon wrz 16, 2019 9:23 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Ja bym się pokusiła o zrobienie innego badania usg tak czy owak.
Sprawa jest poważna - bardzo znaczna utrata wagi, w usg jakiś twór niewiadomych rozmiarów ale unaczyniony w okolicy dwunastnicy a dookoła wzbudzone (conajmniej) węzły chłonne, objawy uszkodzenia wątroby bez ewidentnych zmian w jej miąższu (sugeruje postępujące uszkodzenie w wyniku ucisku i np. utrudnionego odpływu żółci). Chwilowa poprawa parametrów wątrobowych może być przejściowa - a opóźni właściwą diagnostykę. Tym bardziej że nie jest to coś co wyszło u zdrowego kota przypadkiem, Twoj kot chudnie, ma znaczne wahania samopoczucia, wymiotuje, wyniki wątrobowe nie są dobre.

Blue

 
Posty: 19790
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pon wrz 16, 2019 11:08 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Napewno zrobie dodatkowe usg, i zasięgne jakiejś jeszcze opinii.
Czy przyczyną ucisku może być tendencja do zaparć?
Kotek ma z tym problem od kilku lat, ale weci zawsze to lekceważą.
Do tej pory dostawał karmę z psyllium i nie było problemu, robił swoje co ok 2 dni.
Problemy zaczeły sie gdzieś w kwietniu, najpierw kot wymiotował, okazało się że jest chudszy ok 1kg. Poleciałam zrobić mu wyniki i wtedy jeszcze wszystko miał w normie.
Kot został odrobaczony. Dowiedziałam się że koty tak mają że wymiotują, że pewnie kłaczki itp. Wymioty zdarzały się ok 2-3 razy w tygodniu.

Generalnie jest takie podejście że jak nie ma biegunki to jest ok, a jak psyllium pomaga to też jest ok.

Teraz podaje mu colon, ale jak to z kotem raz zje raz nie do końca.
Wcześniej dostawał z puszką, teraz namaczam z chrupkami.

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

Post » Pon wrz 16, 2019 17:03 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

[quote="nika1"]
Czy przyczyną ucisku może być tendencja do zaparć? /[quote]

Nie - musiałoby to być jakieś ogromne, wielodniowe masywne zaparcie, ale i tak jest to mało prawdopodobne bo kał odwadniany jest w jelicie grubym - musiałyby to być jakieś masakryczne masy kałowe uciskające narządy wewnętrzne by dać takie objawy ze strony wątroby - a u Twojego kota to nie jednorazowy epizod tylko coś co narasta mimo oddawania kału co dwa dni - a więc de facto załatwia się regularnie. Tym bardziej że w usg wyszedł jakiś twór unaczyniony przylegający do dwunastnicy (to do niej swoje ujście mają wątroba i trzustka) - więc on jest czymś co najbardziej niepokoi.

On miał kiedykolwiek usg? Wcześniej?
Ostatnio edytowano Pon wrz 16, 2019 18:46 przez Blue, łącznie edytowano 1 raz

Blue

 
Posty: 19790
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pon wrz 16, 2019 17:21 Re: Pomoc w interpretacji wyniku

Tak usg i rtg, mniej więcej 7 lat temu. Ale nic dziwnego nie wyszło.

nika1

 
Posty: 16
Od: Pon sty 19, 2009 21:05

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Flowers77, Google [Bot], jotpeg, Norma0204, ultra75, VikiKivi i 39 gości