Niechciane, chore, kalekie. Kasia [']:( Maluchy w DS. 2 nowe

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto wrz 24, 2019 20:07 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Aniu :( Jestem i wspieram myślami cały czas :ok:

aga66

 
Posty: 2801
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto wrz 24, 2019 20:21 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

:ok:
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3039
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Wto wrz 24, 2019 21:34 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Kasieńko kochana :201461 :201461 :201461
Dziewczyny nieustające :ok: :ok: :ok: za Was obie.

makrzy

 
Posty: 242
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Śro wrz 25, 2019 18:38 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Jak Kasia się czuje?

aga66

 
Posty: 2801
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro wrz 25, 2019 20:12 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Dziękuję kochani za troskę i kciuki za Kasię. :1luvu:
Kasia kiepściutko ale trzyma się. Z chodzeniem ciężko bo przejdzie chyba ją boli i przysiada.
Do tego coś powiększa jej się brzuszek i jutro jak dalej będzie taki duży, to lekarz pobierze płyn do badania.
Kasia dużo pije ale nic nie chce jeść. Karmię ją convem tym w proszku i daję strzykawką co 2 godziny po troszku do pyszczka.
Podaczas kroplówek już robi się niecierpliwa i się bardzo kręci, gdzie wcześniej leżała praktycznie nieruchomo.
Siku robi i to spore bo widać na podkładach.
Atak padaczkowy zdarzył się tylko raz jak do tej pory, i oby już się nie pojawił.
W piątek jak da radę zostać z nami to będzie miała pobraną krew na badania w celu sprawdzenia czy mocznik i kreatynina się obniżyły, a jutro znowu usg ile jest tego płynu w brzuszku.

Obrazek Obrazek

:cry:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37776
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro wrz 25, 2019 20:27 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Skąd ten brzuszek duży?

aga66

 
Posty: 2801
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro wrz 25, 2019 20:59 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

aga66 pisze:Skąd ten brzuszek duży?

Nie wiadomo skąd. :(
Na początku go nie było a potem się pojawił i jest go coraz więcej.
Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37776
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro wrz 25, 2019 21:24 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Mocne kciuki. Teraz podobno takie kalici szaleje. Bez gorączki, za to powikłane ostrym zapaleniem trzustki, przez które dochodzi do czynnościowej niedrożności p pokarmowego, bywa też, że siadają nery i wątroba.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

megan72

 
Posty: 2559
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Czw wrz 26, 2019 11:29 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

megan72 pisze:Mocne kciuki. Teraz podobno takie kalici szaleje. Bez gorączki, za to powikłane ostrym zapaleniem trzustki, przez które dochodzi do czynnościowej niedrożności p pokarmowego, bywa też, że siadają nery i wątroba.

Dzięki megan72 za ten wpis.
A wiesz, że ostatnio z kimś rozmawiałam, że jej znajomej umarła kotka właśnie z takimi powikłaniami.
Nie bardzo chciało mi się wierzyć, bo nigdy nie spotkałam się z taką postacią kalici.

Lekarz powiedział gdy byłam dzisiaj rano na kroplówce i lekach, że może to być ale nie musi, a leczenie jest jest takie samo jak w przypadku kalci.
Kasia łapki ma skute i dopiero na tylnej nóżce udało się kolejny wenflon założyć.
Na godzinę 16 znowu jedziemy.

Karmię Kasię co 2 godziny convem i nie wymiotuje. Ma zmniejszoną ilość kroplówki bo płyn się zbiera i dzisiaj już jest w okolicach płuc. :cry:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37776
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw wrz 26, 2019 19:40 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Dzisiaj Kasia czuje się źle, :cry: :cry: :cry: miała mieć pobrany płyn z brzuszka do badania, ale była rano tak wymęczona, że odpuściliśmy jej do jutra.
Ledwo udało się jej założyć wenflon na tylną nóżkę, bo w przednie już nie można co widać na zdjęciach.
Dalej nic sama nie je, karmię ją convem co 2 godziny.
Sama też jestem już zmęczona tymi wyjazdami do lecznicy 2 razy dziennie i siedzenie na kroplówce godzinami a poprawy nie widać choć wczoraj była nadzieja. Oczywiście walczymy o Kasię dalej, ale jest kiepsko i zobaczymy jakie jutro będą wyniki po zastosowanym leczeniu i najważniejsze to czy nerki pracują.

Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Kupiłam Xylometazolin Teva bo ma niedrożny nosek i ciężko jej oddychać.
Obrazek

Ja nie wiem jak ja dam radę przetrwać to wszystko. :cry:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37776
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw wrz 26, 2019 19:47 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Dasz radę Aniu. Jestes silna. Chociaż teraz na pewno wydaje ci się inaczej.
Nie przeocz momentu z Kasią, kiedy... Wiesz.
Ostatnio edytowano Czw wrz 26, 2019 20:06 przez Kasiasemba, łącznie edytowano 1 raz

Kasiasemba

 
Posty: 182
Od: Wto lip 30, 2019 21:12

Post » Czw wrz 26, 2019 20:01 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Ale ma brzuszek duży, jak szybko rośnie....

aga66

 
Posty: 2801
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Czw wrz 26, 2019 20:34 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o zycie :(((

Kasiasemba pisze:Dasz radę Aniu. Jestes silna. Chociaż teraz na pewno wydaje ci się inaczej.
Nie przeocz momentu z Kasią, kiedy... Wiesz.

Dziękuję :1luvu: ja zawsze staram się nie przeoczyć tego momentu.....
teraz jednak jeszcze nie jest pora, Kasia wstała i poszla sama do kuwety i zrobiła duże siku.
Wcześniej robiła na podkład, ale najważniejsze, że nerki pracują. :ok: :ok:
Obrazek Obrazek Obrazek

Wcześniej sama weszła na wersalkę a nie czekała aż ją tam położę. :1luvu:
Obrazek

aga66 pisze:Ale ma brzuszek duży, jak szybko rośnie....

Powinien po lekach się płyn wchłaniać, a on przybywa choć już dostaje mniej płynów.
Najgorsze, że jest już w okolicach płuc.
Temperatura już prawie normalna a wcześniej 35,6 a teraz już 38,2 a Kasia gorzej.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37776
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw wrz 26, 2019 20:46 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o życie :(((

Jutro, pomimo tego że Kasia słabiutka niech doktor spróbuje ściągnąć jej ten płyn, tu nawet nie o badania chodzi ale o to, że powinno jej to poprawić komfort funkcjonowania (wiadomo jak płyn się uda ściągnąć to do badania jak najbardziej wysłać).
Nieustające kciuki.
Aniu dużo siły dla Ciebie a dla Kasi zdrowia.

makrzy

 
Posty: 242
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Pt wrz 27, 2019 7:47 Re: Niechciane, chore, kalekie. Kasia walczy o życie :(((

A czy Kasia ma perystaltykę ok?
Mocne kciuki!

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

megan72

 
Posty: 2559
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, BONObono, emill, Google [Bot], IrenaIka2, jotpeg, majencja, Poszukiwany, rudalia, Taya, zuzia115 i 40 gości