Patmol

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 09, 2019 8:17 Re: Patmol

Nie, nie znam.
Atos lubi karmę Wolf of Wilderness, z jagnięciną oraz z kaczką.
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27674
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pt sie 09, 2019 8:31 Re: Patmol

Moja Caillou nie lubi żadnej suchej psiej karmy; ale jak koty jedzą kocią karmę - to ona dla towarzystwa też chętnie zje. Ona bardzo lubi kotom wyjadać, i czasem z tego korzystam.
A Sweetie, jak widzi, że Caillou je sucha karmę z kotami - to tez nie chce psiej. :roll:


Rzadko im daję suchą, z raz/dwa razy w miesiącu, ale mam kilka rożnych i testuję - bo doszłam do wniosku, że to najprostsza na mój wyjazd. Koty lubia wszystkie kocie; bez różnicy; a jak sie zagapię - to psią/nasypana dla Sweetie tez zjedzą. I Sweetie nie reaguje, nawet jak stoi koło miski.

Ale psy najbardziej lubią kocią Smillę :strach: , z wszystkich które mam, i kocich i psich. a kupiłam kilka całkiem przyzwoitych, tak po 1-2kg.

We wrześniu mam wyjazd integracyjny w pracy, i mam w planie podzielić suchą na woreczki -oddzielnie na każdy dzień - jadę tylko na weekend.
Oststnio jak wyjechałam zostawiłam poporcjowane surowe mięso - i to była porażka; mam nadzieję, ze suche będzie najprostsze i mój syn da radę.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23473
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt sie 16, 2019 13:10 Re: Patmol

temperatura spadła i moja Caillou znowu ma ochotę na wycieczki

Wczoraj wzięłam rano tylko klucz i psa, bo pomyślałam, ze i tak po 15 minutach wrócę ze spaceru - bo pies się ostatnio zapierał, żeby nie iśc za daleko.Ostatecznie dawał się zaciągnął do parku, i tam się kładł i był koniec spaceru.

No i poszlismy do parku, a potem pies sam mnie pociągnął w łąki za parkiem, a potem dalej i dalej - zrobiliśmy ze 20 km i wróciliśmy po 20 km tylko dlatego, że nie miałam ani wody do picia ani żadnej kasy. Pies popijał z rzeki, i moczył sie regularnie -bardzo zadowolony z siebie. I chciał iśc jeszcze dalej.

A ja dla siebie znalazłam jabłka pod jabłonkami w łąkach -takie zdziczałe jabłonki, ale lepsze takie twarde kwaśne jabłka niż nic.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23473
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt sie 16, 2019 15:24 Re: Patmol

Caillou rządzi :wink:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27674
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pon sie 19, 2019 6:38 Re: Patmol

Jak zwykle :mrgreen: to taka psia królowa.

udało mi sie załapać na wycieczkę do tzw. skalnego miasta w Czechach - od nas to jednodniowa wycieczka, tylko trzeba czymś dojechać
pięknie, naprawdę pięknie tam jest https://www.google.com/search?q=ADR%C5% ... 5&dpr=1.09

pojechałam bez psa i dobrze wyszło, bo wprawdzie tam z psem można - wstęp dla psa 10 koron czyli niecałe 2 zł , ale ludzi w skalnym mieście -masa straszna i porażająca - w Warszawie na Marszałkowskiej jest mniej ludzi i luźniej

bardzo dawno nie widziałam na raz tylu ludzi

pewnie z psem można sie wybrać ale jakoś poza sezonem -pociąg jeździ z Wrocławia - warto byłoby pojechać jeszcze raz i bez tłumu wszystko pooglądać

z tego wszystkiego nie kupiłam mięsa na weekend - i zwierzaki dostały chrupy - Caillou mieszam psie chrupy z kocimi - i je
zwierzaki co chwile były głodne -i prosiły o dokładkę - az dziwne, bo na mięsie to prawie nie ma takich efektów

wody wypiły mnóstwo -ciągle dolewałam; a normalnie tez piją - ale niewiele

a psy robiły kupy wielkie i na kazdym wyjściu -tez nietypowo, bo normalnie robią jedna maciupką, albo co drugi dzień

ale chrupy jedzą wszyscy, więc jak jest awaria - jest to jakieś rozwiązanie tymczasowe

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23473
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, Google [Bot] i 45 gości