FIP u Vivusia POMOCY

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 24, 2019 16:43 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Kazia pisze:]
Grupa B to u orientów bym na końcu szukała (chociaż sama miałam kotkę ORI z grupą B, ale to nie jest takie częste).
Persy, devony, brytki, egzotyki, chyba tez sfinksy, to przede wszystkim.


Faktycznie, masz rację, nie wiem skąd mi się te orienty wzięły, ale zawsze byłam przekonana że u nich też ta grupa często występuje 8O

Blue

 
Posty: 19996
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro lip 24, 2019 16:48 Re: FIP u Vivusia POMOCY

U orientów nie ma grupy B, chyba że gdzieś w rodowodach występują bikolory, które powstawały na bazie CRX. Trafienie na takiego kota na ten moment w Polsce jest praktycznie niemożliwe.
Wszystkie pozostałe koty syjamskie i orientalne mają grupę A.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5220
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro lip 24, 2019 22:01 Re: FIP u Vivusia POMOCY

KM_Emmie pisze:mamy potencjalnego dawce, trwa pobranie, mam nadzieje ze wszystko pójdzie dobrze, że też akurat musiał nam zrobić na złość gr. B... takto tranfuzję miałby już od 14 :(


napisz, jak Vivuś po transfuzji?

maczkowa

 
Posty: 1549
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro lip 24, 2019 22:16 Re: FIP u Vivusia POMOCY

dopiero wróciliśmy.. Vivi bardzo wyczerpany, pije bardzo dużo wody, teraz musimy go monitorować. Jutro wracamy po antybiotyki - dopytałam, i tak jest ten antybiotyk i dodatkowo z krwi mamy testy na hemobartonelozę.
czyli dalej walczymy.

KM_Emmie

 
Posty: 51
Od: Czw lut 04, 2016 9:48

Post » Śro lip 24, 2019 22:19 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Trzymam kciuki za koteczka :ok: :ok: niech będzie dobrze!! :ok: :ok:
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9053
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów


Adopcje: 2 >>

Post » Czw lip 25, 2019 2:05 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Wspaniale, że się udało z transfuzją! Oby teraz było lepiej! :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21360
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lip 25, 2019 5:55 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Noc przeszła dobrze, teraz jest strasznie głodny i widać że troche silniejszy :) dzisiaj o 10 dalej lekarz i kłucie...

KM_Emmie

 
Posty: 51
Od: Czw lut 04, 2016 9:48

Post » Czw lip 25, 2019 6:02 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Niech zdrowieje!

gusiek1

 
Posty: 1356
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lip 25, 2019 7:32 Re: FIP u Vivusia POMOCY

KM_Emmie pisze:Noc przeszła dobrze, teraz jest strasznie głodny i widać że troche silniejszy :) dzisiaj o 10 dalej lekarz i kłucie...

Oby tak dalej apetyt odpisywał i szybko zdrowial. :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12237
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lip 25, 2019 11:38 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Zdrowiej kotku, musi być już tylko lepiej :1luvu:

makrzy

 
Posty: 256
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Czw lip 25, 2019 15:02 Re: FIP u Vivusia POMOCY

transfuzja tchneła życie w malucha, nawet zaatakował drapak, i je sporo czerwonego miesa :) oby było teraz coraz lepiej...

KM_Emmie

 
Posty: 51
Od: Czw lut 04, 2016 9:48

Post » Czw lip 25, 2019 15:05 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Super!!!
A jak po wizycie u weta?
Ma jakiś plan leczenia, diagnostyki?
Transfuzja daje czas ale nie leczy.
Coś już wiecie??

Blue

 
Posty: 19996
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pt lip 26, 2019 22:13 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Drodzy,

walczymy! niestety potwierdziło się najgorsze - analiza płynu brzuszkowego i dodatkowe testy krwi na hemobartoneloze potwierdziły FIP... mieliśmy moment grozy bo brzuś urósł i mały bardzo osłabł..
zaryzykowaliśmy i ściągnęłam te 'niezarejestrowany lek'/substancję na FIP ze stanów. jesteśmy po 3 dawkach..
mały dopomina się jedzonka jest żywszy, na pewno go nie boli a dzisiaj to już w ogóle wymył całe futerko.
dodatkowo dostajemy interferon, prednicorton , witaminy, nawadniamy kroplówkami i oczywiście obrona immunologiczna vetomune, fortilfora dla brzuszka.

w poniedziałek powtórzenie morfologii.

Chcieliśmy zaryzykować i mamy nadzieję, że to się opłaci, jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, ze krok po kroczku malutki walczy. Dopóki on nie cierpi chcemy walczyć razem z nim.

KM_Emmie

 
Posty: 51
Od: Czw lut 04, 2016 9:48

Post » Pt lip 26, 2019 22:36 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Walczcie! Będziemy mocno trzymać kciuki. :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12237
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lip 27, 2019 9:05 Re: FIP u Vivusia POMOCY

Tak mi przykro że diagnoza FIPa się potwierdziła :(
Miałam wielką nadzieję ze to jednak nie on :(

Cudownie że próbujecie walki - mam ogromną nadzieję że przetrzecie szlak dla kolejnych chorych na FIPa kotów, że uda się Wam go pokonać, byłaby to cudowna wiadomość!
I ze względu na Waszego kocurka, i dająca nadzieję dla innych kotów które zachorują na to paskudztwo.
Teraz cena kuracji jest masakryczna, ale głównie przez to że substancja ta nie jest produkowana masowo i jest to terapia eksperymentalna. Każdy kolejny uratowany kot to większa szansa na to by wkrótce stała się standardem w leczeniu. Oby jak najszybciej!
I oby Wam się udało!
Pisz co u Was!

Blue

 
Posty: 19996
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Qulka, Vi i 27 gości