Rudy z połamaną szczęką...

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 02, 2019 23:48 Re: Rudy z połamaną szczęką...

izka53 pisze:Milva przyjszła i wszystko jasne :mrgreen:

Siem proszę nie chichrać :lol: Tak właśnie jest, że kocurro jest całkiem gładki :mrgreen:
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5220
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon wrz 02, 2019 23:56 Re: Rudy z połamaną szczęką...

się nie chichram, bardzo lubię czytać jak piszesz o umaszczeniach (i nie tylko o umaszczeniach)

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 12354
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto wrz 03, 2019 8:07 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Wow, jaka analiza, dzięki :)
Gonię w piętkę z czasem, więc tylko jeden Wam podrzucę:

https://youtu.be/fZnZ5_e0SM8

Bawi się aż nie padnie, a potem przychodzi się tulić. Najchętniej na zmianę bawi się i tuli.
Nie mam akurat na nagraniu najlepszych momentów, kiedy tak odpuszcza, że hasa jak mały kociak (podskoki, przyczajki etc.), więc musicie mi póki co wierzyć na słowo. :)
Obrazek

Anneke_

Avatar użytkownika
 
Posty: 250
Od: Czw mar 28, 2013 15:24
Lokalizacja: Poznań miasto doznań :)

Post » Wto wrz 03, 2019 10:43 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Cudownie! :kotek:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27992
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pon wrz 09, 2019 20:32 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Obrazek

Obrazek

Rudy już nabrał ciałka, zrobił się z niego całkiem przyzwoity kot :wink: .
Ogólnie, to jestem naprawdę zdumiona jak szybko zrobił tak duże postępy. Jeszcze kilka tygodni temu ręka wyciągnięta w jego kierunku była śmiertelnym zagrożeniem, teraz nadstawia zadek do drapania.
On jest takim bardzo "porządnym" kotem, odkąd był już w stanie dojść do kuwety, to nigdy, z jajami, czy bez nie załatwił się nigdzie indziej.
Bardzo lubi spać na sianie, kiedyś, jeszcze wcześniej pomyślałam, że może ten zapach będzie mu znany, że może poczuje się bezpieczniej, lepiej. Kupiłam w zoologu i odtąd pudełko z sianem to najulubieńsze miejsce do spania.

No i teraz :
Wczoraj Rudy się przeprowadził, zniósł to, powiedziałabym rewelacyjnie.
Staramy się, żeby to było docelowe, ale to będzie trudne. Zobaczymy, czas pokaże. Nie wszystko zależy od człowieka.
Jest to miejsce w które bez cienia wahania mogłabym oddać własne koty, gdyby coś złego się stało ze mną, w moim życiu.
Rudy miałby absolutnie zajebiste szczęście i zostałby, że tak powiem w rodzinie.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 1181
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Wto wrz 10, 2019 12:28 Re: Rudy z połamaną szczęką...

:D Trzymam kciuki żeby został. :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :kotek:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27992
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Wto wrz 10, 2019 13:00 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Gretta pisze:Cudownie! :kotek:

:ok: :ok: :ok:
Obrazek

pisiokot

 
Posty: 12872
Od: Śro maja 03, 2006 15:37
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto wrz 10, 2019 14:26 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Kciuki! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20637
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto wrz 10, 2019 14:40 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Ojej! Ogromne kciuki. :ok:
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10609
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Wto wrz 10, 2019 17:19 Re: Rudy z połamaną szczęką...

No to żeby został i niech mu się wiedzie. :)

Agwena

 
Posty: 404
Od: Sob maja 19, 2018 12:27
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro paź 16, 2019 13:21 Re: Rudy z połamaną szczęką...

No to troszkę nowych wieści :
Rudy ogólnie ma się bardzo dobrze, Futerko mu puchacieje, dorobił się nawet podszerstka :mrgreen: .
Około dwa tygodnie temu miał kolejny zabieg stomatologiczny. Rtg, badania krwi, wszystko ok., to co zostało mu ze szczęki jakoś funkcjonuje, je i pije sam, więc to najważniejsze. Miensko i twarożek wchodzą najbardziej. Dostaje barfa i pierdylion supli na odżywienie kotka i jego futerka.
Stety, niestety, przy tym drugim zabiegu pozbył się reszty zębów, w tym też kłów, W sumie, to raczej "stety", bo od początku miał je bardzo kiepskie, a przez amputacje części żuchwy nie spełniały już żadnej roli jeżeli chodzi o gryzienie. Dodatkowo miał też bardzo silny stan zapalny dziąseł wokół zębów, który zaczął nawracać.
Zabieg zniósł bardzo dobrze, bez komplikacji.
Trochę bardziej wypada mu teraz język, taki urok :lol:
Ale myje się sam i z tego co donoszą, to nawet mniej się teraz brudzi, ślini się, jak się ślinił, kotek "ciągutka".
Parafrazując :
Ślinię ergo sum :201461
W Domu trwa bardzo ostrożna i nieśpieszna socjalizacja z rezydentką, która na razie jest na phyyyyy. Rudy się tym jakoś specjalnie nie przejmuje, ma do dyspozycji własny apartmą i już pierdzieli sianko, teraz sypia na puchatych kocykach.
Stał się obrzydliwie namolny :mrgreen: w stosunku do wybranych ludzi i najchętniej resztę życia spędziłby w objęciach i na kolanach..... :roll:

Nie umiem wstawiać filmików, jak Anneke znajdzie czas, to może wstawi :201461
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 1181
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Śro paź 16, 2019 13:57 Re: Rudy z połamaną szczęką...

:D :D :D wspaniałe wieści :kotek:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27992
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Śro paź 16, 2019 14:16 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Super wieści. :ok:

Na filmik czekam z ciekawością, jak teraz kocurek wygląda.
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10609
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Śro paź 16, 2019 19:13 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Niech mu się wiedzie :ok:
A Wam wielkie dzięki :201494 :201494 :201494
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

tabo10

 
Posty: 6312
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 3 >>

Post » Czw paź 17, 2019 9:04 Re: Rudy z połamaną szczęką...

Proszę, można się napawać do upojenia ;)
Ta - daaam, oto aktualne Imbirzątko.

https://youtu.be/7jHvNDxNhd0

https://youtu.be/gTOi_22WT8Q

https://youtu.be/tnqOJk8fOBc

https://youtu.be/R2XwQw8tdao

https://youtu.be/tN0lnKJGwZg

Jak się kula po łóżku to widać taki moment, że chce się podrapać, bo go zaswędziało przy głaskaniu. Futro nie jest jeszcze hiper ekstra, ale to dopiero trzy miesiące na normalnym jedzeniu, pewnie dopiero zimą okaże się jakie realnie ono jest. Wreszcie zmiękły mu uszy, już nie są takie sztywne w dotyku. Na policzkach i karku podszerstek pokazał się najprędzej, wiadomo, wrażenie trzeba robić.

Był już na pierwszych spacerach w wolierze, intensywnie wąchał powietrze, sprawdzał czy da się wyjść. Dzwonów kościelnych się nie boi, samolotów jeszcze owszem.

Mimo tego jak się pogoda pogarsza to nie ma ochoty wystawić wąsów za okno. Taki to wiejski chłopaczek, śpiący dotąd zimą w drewutni, a już rozmiłowany w sznureczkach, kocykach i innym miejscówkach, kartonowym drapaku i przytulaniu. No i w jedzeniu, ale to jasne :)
Ostatnio edytowano Czw paź 17, 2019 9:45 przez Anneke_, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Anneke_

Avatar użytkownika
 
Posty: 250
Od: Czw mar 28, 2013 15:24
Lokalizacja: Poznań miasto doznań :)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kocidzwoneczek, LunaNeko, pibon, piterSr, rudalia, wtenczas i 32 gości