OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lip 12, 2019 20:05 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Ja też wychodzę z tego wątku i kasuję podany wcześniej numer. Wyobraź sobie, że CHCIAŁAM CI POMÓC. Ty moje wpisy w ogóle zbywasz milczeniem, i mówisz, że masz nadzieję, że osoby chętne do pomocy jednak zostały. Przepraszam, ale wtf?
Convalescence można z powodzeniem kupić przez internet. Mleko kozie można kupić po prostu w kartonie. Wszystko to bym Ci powiedziała już dwa dni temu gdybyś raczyła korzystać z pomocy zamiast pisać, że jej nie otrzymujesz. Nie wiem czy przy takim żywieniu Twoja kotka przeżyje, i szczerze mówiąc nie będę się już w to angażować. Ludzie, którzy Tobie tu radzą, mają naprawdę duże doświadczenie i radzę z niego korzystać jeśli kicia przy takiej wadze ma przeżyć. Eksperymentujesz na niej zamiast robić to, co sprawdzone. 180 gram - co to jest! A jeszcze Ci pluje pokarmem i nie je.. Rób dalej po swojemu, ale wątpię, czy w ten sposób ten kotek przeżyje. Najpierw prosisz o pomoc a potem lekceważysz kogoś, kto chce Ci pomóc i ma wiedzę. Ja spadam z tego wątku.
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4281
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pt lip 12, 2019 20:27 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Nie rozumiem tego co tu piszecie :cry: to koteczka będzie tu ofiarą :placz:
Nie będę się odzywać ale mocno będę trzymać kciuki żeby przeżyła i wyrosła na cudna koteczke.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11279
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lip 12, 2019 20:33 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Też życzę tej kici wszystkiego, co najlepsze. I też mam nadzieję, że przeżyje. Ale poczułam się zlekceważona, gdy chciałam pomóc. To co mogę więcej? Inne osoby też chciały pomóc, a dostały po uszach od autorki. Też tego nie rozumiem. Niestety, ale to wzbudza irytację i złość.
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4281
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Sob lip 13, 2019 16:53 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

I co u was ?
Jak kicia ?

anka1515

 
Posty: 2366
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon lip 15, 2019 10:09 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Czyżby milczenie jest związane z chorobą malucha? Napisz czy jest wszystko dobrze, martwimy się. :strach:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11279
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto lip 16, 2019 16:54 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

U nas średnio... W sobotę po 2giej dawce antybiotyku objeździlismy kilka zoologicznych i kupiliśmy conve, ale niestety malutka ma okropne zatwardzenia :( Niby kupka jest, ale podczas masażu i robienia krzyczy, wrzeszczy, drapie, raz mnie nawet ugryzła (i odgryzła przy tym kawałek rękawiczki lateksowej). Do tego brzuch ogromny, wielki, niby miękki, ale bez długiego masażu kupy wogólę nie ma :/
Wczoraj mieliśmy ostatni antybiotyk, mówiłam o tym wetce, mówi, że to przez nowy pokarm, że jeżeli by było źle to zamiast jednego posiłku dać jej mleko krowie. Nie wiem... Chyba zostaje przeczekać, za kilka dni i tak chcę jej zacząć dawać mięsko.
Poza tym po tym żelazie i zmianie jedzenia kot nie ten sam - jest pełna energii, cały czas się bawi, wspina się, biega pod nogami, je po ok 20ml i więcej nowego mleczka, więc chyba bardzo jej smakuje ;) Wczoraj waga 230g :)

Tylko martwią mnie te zatwardzenia i ten ogromny brzuch :(

Nawet dałam ją do wylizania naszej suni, ale psia mama wylizała jej wszystko prócz brzucha :roll:

Poza tym mamy teraz troche biegania po lekarzach z synem, do tego chcemy wymienić okna przed narodzinami najmniejszego dzidziusia i tak jak nie to to tamto, nie ma czasu na siedzenie.

Ale u weta wczoraj spotkałam fajną Panią, akurat była po łowach na dziką kotkę z kociakami :) Kazała się nie poddawać, że teraz już tylko będzie lepiej, bo najgorsze jest te kilka dób, a jak już jest z nami 1.5 tygodnia to dobry znak :D
Podpytałam kiedy sterylizacja najwcześniej, jakimi karmami karmi i co ile wychodzące koty odrobacza ;)

mamma m

 
Posty: 17
Od: Wto lip 09, 2019 21:57

Post » Wto lip 16, 2019 17:15 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Na zagazowany brzuszek mógłby pomóc espumisan w kroplach, taki dla dzieci.
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27573
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Wto lip 16, 2019 20:52 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

na zatwardzenia maluchowi można podać - odrobinę masła, sok z buraka oczywiście odrobinę, trochę żelu z ugotowanego siemienia lnianego- to tak na ogolna regulację pracy jelit, ale to pomiedzy posiłkami, bo gorzej się substancje odżywcze wchłaniają przez warstwę ochronną, którą siemie tworzy, espumisan ( myślę, że może być też w kuleczkach, to chyba małe dawki, pomoże przy gromadzących się gazach,
z mlekiem krowim nie kombinowałabym, żeby nie bujać się między zatwardzeniem, a biegunką.

maczkowa

 
Posty: 1052
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto lip 16, 2019 20:53 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

No właśnie daję, bo i tak musieliśmy dawać synkowi teraz przed usg brzucha. Zastanawiam się czy by herbatki koperkowej dla niemowląt nie kupić i jako jeden posiłek dawać...? Nawet jak nie pomoże to i tak za 2 miesiące dla bobasa nam się przyda :)

Najgorsze jest ten jej krzyk, wygina się tak przy tym i wyrywa, naprawdę ją boli :( W niedzielę nawet była kupka z minimalną ilością krwi :( A po wszystkim też jest coraz gorzej ją uspokoić, przytulam ją, cicham, głaszczę, a i tak krzyczy. Dopiero tak po minucie czuję, że serce przestaje jej tak walić i zaczyna powoli mruczeć.

mamma m

 
Posty: 17
Od: Wto lip 09, 2019 21:57

Post » Wto lip 16, 2019 20:58 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Maczkowa dzięki, spróbuję jutro z masłem. Obojętnie jakie w sensie czy mix 60% czy "prawdziwe" 82% czy może bez laktozy? Bo akurat mam kostkę w lodówce 82% zwykłego.

Wogóle zaczynam się bać czy ona poprostu nie ma jakiś problemów z układem pokarmowym np, bo teraz na wieczór w miarę poszła kupka podczas masażu (czasami naprawdę musi się naprężyć i sporo "popchać"), a i tak był krzyk i wrzaski, jakby każda kupka w innej postaci niż totalnie wodnistej jej sprawiała problem...

mamma m

 
Posty: 17
Od: Wto lip 09, 2019 21:57

Post » Wto lip 16, 2019 21:11 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

mamma m pisze:spróbuję jutro z masłem. Obojętnie jakie w sensie czy mix 60% czy "prawdziwe" 82% czy może bez laktozy? Bo akurat mam kostkę w lodówce 82% zwykłego.

"Prawdziwe". Daj już dzisiaj. Na pewno nie zaszkodzi. Mała płacze przy wypróżnianiu, bo jeśli wcześniej miała twarde kupki, to pewnie odbyt ma podrażniony. Jeśli masz maść Linomag albo Sudokrem (ostatecznie może być odrobina oliwki dla dzieci), to możesz delikatnie pupkę posmarować; przynajmniej z wierzchu nie będzie kociątka boleć.
Trzymam kciuki, żeby się wszystko unormowało. :ok:

teesa

Avatar użytkownika
 
Posty: 401
Od: Wto cze 23, 2009 22:32

Post » Wto lip 16, 2019 21:30 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Tessa dzięki, mam wszystkie te specyfiki, także jak wstanie na jedzenie za chwilę to dostanie masełko i kremik na pupcię ;)

mamma m

 
Posty: 17
Od: Wto lip 09, 2019 21:57

Post » Wto lip 16, 2019 21:53 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Ja smarowałam kotu bolące miejsca też maścią Tribiotic.
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1474
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek wiochy (pod Toruniem)

Post » Wto lip 16, 2019 21:59 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Malutka może się wylizywac przy dupci, jak ją boli- Linomag ma najbardziej naturalny skład, ma olej lniany, który różne cuda z podrażnioną skórą robi ( w sumie, można ulotkę przeczytać ), a na pewno nie powinien przy takich naskórnych ilosciach zaszkodzić.

maczkowa

 
Posty: 1052
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto lip 16, 2019 22:01 Re: OSIEROCONE KOCIE NIEMOWLE - pilnie potrzebne rady!

Muireade pisze:Ja smarowałam kotu bolące miejsca też maścią Tribiotic.

Tribiotyc to jednak antybiotyki - nie ma powodu, by już teraz z tym wkraczać. :)

teesa

Avatar użytkownika
 
Posty: 401
Od: Wto cze 23, 2009 22:32

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Duslawa, Flowers77, Megana, Norma0204, Olka_W i 54 gości