Drugi kot w domu

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 08, 2019 12:35 Drugi kot w domu

Witam wszystkich,
Mam w domu 15 letnia kotkę, chciałabym wprowadzić do domu małego kotka 4 miesięcznego i tez kotke. Chciałabym poznać Wasza opinie na ten temat, jakie macie doświadczenia w wprowadzaniu innych kotków do do domu.
Co sądzicie?

Sobellka

 
Posty: 5
Od: Śro kwi 10, 2019 8:38

Post » Pon lip 08, 2019 13:00 Re: Drugi kot w domu

A jaka jest ta pietnastolatka? Czy zyla z innym kotem, czy byla 15 lat sama? Wiesz jak odnosi sie do innych kotow? Od tego zalezy co ja na to i inni pewnie tez.

Mialam stare koty na stanie i bralam do nich tylko spokojnych rowiesnikow. Teraz mam 17-latka, do ktorego nikogo nie wezme, bo on 15 lat zyl sam i drugi kot to dla niego trauma straszliwa.

Jak do dwoch starszych pan wzielam mlodziaka (mial pewnie z poltora roku, a wzielam go bo zle sie czul i udawal spokojnego), to jak sie dobrze poczul, byla wojna. On chcial sie bawic, one zdecydowanie nie. Musialam je przed nim chronic, nie byl agresywny, tylko chcial z nimi ganiac...

Musialam je rozdzielac.

Sa koty, ktore przyjmuja dziatwe z filozoficzna rezygnacja. Aczkolwiek skacze im toto po glowie i spac nie daje. Ale sa takie, ktore wycofuja sie, obrazaja, przestaja jesc i zaczynaja chorowac.

Stad pytanie - jaka jest rezydentka?

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76358
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pon lip 08, 2019 13:04 Re: Drugi kot w domu

Doczytalam, ze ma chore nerki. Trzeba pamietac po tym, ze przy nerkowcach nalezy unikac stresu maksymalnie. A nowy kot w dopmu to zawsze stres :(

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76358
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pon lip 08, 2019 13:13 Re: Drugi kot w domu

Moja Nelly nigdy nie mieszkała z innym kotkiem i dlatego do Was to pytanie, ja nie podjęłam decyzji co do wzięcia innego kotka. Mocno się zastanawiam, ze może to być zbyt duży stres dla niej i pojawienie się takiego kociaka może namieszać w jej poukładanym życiu.
Dlatego poprosiłam Was o opinie.

Sobellka

 
Posty: 5
Od: Śro kwi 10, 2019 8:38

Post » Pon lip 08, 2019 13:42 Re: Drugi kot w domu

Nie ryzykowałabym na Twoim miejscu.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76358
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pon lip 08, 2019 15:26 Re: Drugi kot w domu

Mały kotek na pewno nie da starszej kotce spokoju. Będzie ją zaczepiał, szukał kontaktu, bo po prostu będzie chciał się bawić. To dla "starszej pani", która do tej pory, przez całe życie była sama może być ogromnie stresujące.
Gdy ja do swojej siedmioletniej kotki wprowadzałam rocznego kocura, to było bardzo ciężko. Kocurek był u mnie pięć tygodni i prawie cały ten czas moja Gerda przesiedziała ze strachu w szafie. Nie bardzo chciała jeść, mimo że to straszny łakomczuch. A moja kicia nie była całe swoje siedmioletnie życie sama. Właściwie cały czas była z drugim kotem. Faktem jest, że kocurek okazał się ciężko chory i być może to miało wpływ na zachowanie kotki, ale nie od razu było wiadomo, że coś mu jest. Był bardzo żywiołowy i koniecznie chciał nawiązywać z Gerdą relacje zabawowe.:)
W końcu jednak się dokociłam, ale wzięłam od razu dwa maluchy. Trafiły do mnie siedmiotygodniowe brzdące. Były tak małe, że nie były w stanie Gerdy zaczepiać. Chodziła tylko i obserwowała je z bezpiecznej wysokości. Potem stopniowo się przyzwyczajała do nich a i tak pół roku trwało zanim je zaakceptowała, mimo że generalnie bawiły się i ganiały między sobą.
Tyle że moja kotka była zdrowa i jednak sporo młodsza, no i znała wcześniej inne koty. Będąc na twoim miejscu raczej bym się bała wziąć rozbrykanego malca.

Agwena

 
Posty: 336
Od: Sob maja 19, 2018 12:27
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lip 08, 2019 20:09 Re: Drugi kot w domu

Też bym nie ryzykowała. Starsza, chora kotka potrzebuje spokoju.

jolabuk5

 
Posty: 17475
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lip 08, 2019 20:39 Re: Drugi kot w domu

Rezydentka, przez 15 lat jedynaczka, przeżyje niemały szok, jeśli jej teraz sprezentujesz takie młode, żywiołowe towarzystwo - wysoce prawdopodobne, że przypłaci taki stres chorobą :(

Lepiej dobrze się nad tym zastanów.
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1474
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek wiochy (pod Toruniem)

Post » Wto lip 09, 2019 6:08 Re: Drugi kot w domu

Dziękuje wszystkim za opinie, są dla mnie bardzo cenne.
Zdecydowałam jednak nie brak młodego kociaka, Nelly jak sami napisaliście potrzebuje ciszy i spokoju .
Nie będę jej narażać na stres.
Dziekuje wszystkim.

Sobellka

 
Posty: 5
Od: Śro kwi 10, 2019 8:38

Post » Wto lip 09, 2019 12:55 Re: Drugi kot w domu

A ja dziękuję, za zdrowy rozsądek :201421
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1474
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek wiochy (pod Toruniem)




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Avian, Blue, Daisy123, Google [Bot], itaka, jolabuk5, MonikaMroz, Muireade, nyoe, Olka_W i 24 gości