Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 11, 2019 16:18 Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Dzisiaj się dowiedziałam, że ma być eksmitowana rodzina z Kielc. Problemem jest to, że w mieszkaniu jest kilkanaście kotów. Osoba, która ma przeprowadzać eksmisję ma to w dupie. Koty albo wylądują na ulicy albo zostaną zamknięte w zaplombowanym lokalu. Czy ktoś mógłby pomóc?
Adres i nazwisko rodziny podam na priva.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Troczuś 2004 - 14.02.2019...............Myszka.................... Mirmił.................GRysiu
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1540
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Wto cze 11, 2019 17:19 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

:!:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 50050
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 13 >>

Post » Wto cze 11, 2019 20:41 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Dziękuję Ask, że podrzuciłaś.
Kurczę ja wiem, że to wygląda jakbym chciała coś załatwić cudzymi rękami ale tak nie jest. Jestem daleko i nie dam rady nic zrobić. Jutro rano zadzwonię do TOZ-u - oni teraz zarządzają schroniskiem. Wiem, że schron to jak wyrok ale śmierć głodowa w zamkniętym mieszkaniu lub wywalenie na ulicę są dużo gorszym rozwiązaniem.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Troczuś 2004 - 14.02.2019...............Myszka.................... Mirmił.................GRysiu
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1540
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Śro cze 12, 2019 10:14 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Ze schroniska zawsze można kota zabrać, a jak się wypuści na ulicę, to już przepadło. :(
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19080
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro cze 12, 2019 23:43 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Myszko, czy ta eksmisja będzie do lokalu socjalnego? Jeśli tak, to można tam zabrać koty.
Jeśli nie - zawiadomiłabym gminę, Policję i schronisko, kotów nie można tak po prostu wypuścić - to będzie przestępstwo, o zamknięciu w mieszkaniu już nie mówię.
To będzie komornik robił? Jeśli tak, to schronisko tym bardziej, i w ogóle media bym zawiadomiła jeśli to komornik ma takie pomysły.

Carmen201

 
Posty: 4101
Od: Pt maja 07, 2010 7:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw cze 13, 2019 0:16 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Z tego co wiem to eksmisja na bruk.
Rozmawiałam ze schroniskiem i powiedzieli mi, że nie przyjmą tych kotów. W najlepszym przypadku wylądują na ulicy.
Ryczeć mi się chce bo ja nic nie mogę zrobić na taką odległość i nawet nie mam nikogo na miejscu, kogo mogłabym prosić o pomoc.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Troczuś 2004 - 14.02.2019...............Myszka.................... Mirmił.................GRysiu
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1540
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Czw cze 13, 2019 0:20 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

A na jakiej podstawie schronisko odmawia przyjęcia?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19080
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw cze 13, 2019 0:47 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Wytłumaczyli dlaczego? Przecież z momentem eksmisji koty stają się bezdomne.
Zadzwoniłabym do gminy i na Policję, i do Pogotowia dla Zwierząt. Nie można tak po prostu wyrzucić kotów z domu.
Czy komornik robi tą eksmisję, czy kto? I dokąd wyprowadza się rodzina, że nie może zabrać zwierząt? I co oni w ogóle na to, że koty na bruk?

Carmen201

 
Posty: 4101
Od: Pt maja 07, 2010 7:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw cze 13, 2019 1:15 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Powiedzieli, że to koty właścicielskie i właściciele mają obowiązek się nimi zająć.
Eksmisję robi komornik. Powodem eksmisji było zadłużenie i skargi lokatorów na smród związany z kotami.
Dokąd się wyprowadza ta rodzina nie wiem bo informację o tej sytuacji dostałam od koleżanki, która pracuje w sądzie.
Ona dzwoniła już na Policję i chyba do Pogotowia dla Zwierząt ale ją olali. Ona próbowała coś zrobić dla tych kotów jak tylko wpłynęły papiery do sądu. Niestety jej mąż ciężko zachorował i ona cały czas jest z nim w Krakowie.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Troczuś 2004 - 14.02.2019...............Myszka.................... Mirmił.................GRysiu
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1540
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Czw cze 13, 2019 1:41 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

No bo prawdą jest, że to właściciele powinni zająć się swoimi kotami. Bez informacji co ci właściciele planują, choćby w stosunku do siebie, to co tu można radzić? Powinni zabrać swoje koty.
Pogotowie dla zwierząt olało? Nie wiem, choć ciężko mi uwierzyć, to może nie mają miejsca? Dzwoniłabym do wszystkich fundacji w bliższej i dalszej okolicy.
A całą eksmisję nagrałabym i podczas tego nagrania, gdyby komornik chciał wyrzucić koty na ulicę albo zaplombować w mieszkaniu, poinformowałabym go, że jedno i drugie to przestępstwo, i zawiadomienie do prokuratury.
I jeśli schronisko jest gminne - zawiadomiłabym gminę o planach wyrzucenia zwierząt, i zapytałabym o przyczynę niemożności ich przejęcia. Może problem rozwiąże po prostu zrzeczenie się zwierząt przez właścicieli?

Carmen201

 
Posty: 4101
Od: Pt maja 07, 2010 7:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw cze 13, 2019 7:06 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Z Kielc są Fiona i Gem, o ile pamiętam. Z tego, co wiem to w tym rejonie sytuacja kotów i psów jest nieciekawa.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=193894

ewar

 
Posty: 46488
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw cze 13, 2019 7:40 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Może się mylę ale raczej nie. Nie ma czegoś takiego jak eksmisja na bruk! Wszystko zależy co sąd zdecyduje i czy gmina ma dać lokal zastępczy. Ew do jakiś 'slamusów" się wywozi. Lub hotelu gdzie pierwszy miech opłaca np spółdzielnia. Kolejne już sami zainteresowani winni. Jeśli nie wnoszą to dyrekcja hotelu może wtedy wywalić bez oporów.
To komornik winien załatwić wywóż zwierząt do schronu. jako część eksmisji.
Ze swej strony napiszę, ze trudno kogoś wyeksmitować za smród w lokalu. Jeśli ma płącony czynsz regularnie. Miałąm taką sąsiadkę i NIC jej nie dało rady zrobić. raz tylko wyraziłą zgodę na wywóz zwierząt do schronu. Ale bardziej dlatego ,że nie dawałą już rady. Muszą mieć potężny dług na koncie.
Swoją drogą trudno komuś, kto tu zagląda, wyrazić chęć wzięcia kotów bo większość z nas ma je po kokardki w domach. I na podwórkach jako karmicieli. Rodzina wiedząc co im grozi mogłaą dużo wcześniej szukać pomocy dla zwierząt. Sprawy eksmisyjne ciągną się wiele tygodni, miesięcy a nawet lat... To nie jest z dnia na dzień.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 50050
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 13 >>

Post » Czw cze 13, 2019 8:21 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Ask ja nie oczekuję, że ktoś z forumowiczów weźmie te koty. Aż tak szalona i oderwana od rzeczywistości nie jestem. Liczyłam na jakąś fundację albo osobę, która by się fachowo zorientowała w sytuacji na miejscu, np. porozmawiała z tymi ludźmi. Ja jestem po prostu za daleko żeby cokolwiek zrobić poza dzwonieniem.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Troczuś 2004 - 14.02.2019...............Myszka.................... Mirmił.................GRysiu
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1540
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Czw cze 13, 2019 9:36 Re: Kielce - pomoc pilnie potrzebna

Irlandzka Myszka pisze:Ask ja nie oczekuję, że ktoś z forumowiczów weźmie te koty.

Ależ tak, chodzi o to, aby ktoś "biegły" w sprawach kocich zorientował się w sytuacji, stąd mój post i wskazanie osób z tego regionu.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=193894

ewar

 
Posty: 46488
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Meteorolog1, Olka_W, Romi85 i 39 gości