Wwa Falenica, Bobi ZNALEZIONY po 25 dniach

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro cze 12, 2019 8:02 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Aleś, Ty, zdeterminowany, ale - proszę - nie ryzykuj ...
Strach pomyśleć co mogło się stać w takim pustostanie ... :strach:

Wołanie Bobika, zostawienie miseczki z karmą powinno kocurka "wyciąnąc" z takiego miejsca - on pozna Twój głos ...
Mocne, bardzo mocne kciuki za odnalezienie Bobika ... :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki[*] Szarusia[*] Kiciucha[*] Santa [*]16.09.11; Tinka [*]1.06.13; Timorka [*]13.09.13; Azira[*] 8.01.15; Cynamon[*] 20.02.2019

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7144
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 12, 2019 8:16 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Ze względu na ilość kotów w najbliższej okolicy, zostawiane miseczek odpada. Nie wiem, czy iść do pracy, póki co szukam dalej, napisałem kartki z prośbą o sprawdzenie garaży i komórek, rozwieszę dalej od posesji, tam, gdzie sam nie dam rady ciągle molestować ludzi.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 953
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Śro cze 12, 2019 8:30 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

jak zwiał Tadzio, cała okolica żywiła się z jego miseczki
pewnego dnia pojawił się on i spod tej miski został przegoniony
ale wrócił i wracał, dzięki temu wpakował się w klatkę o 12 w południe, wtedy gdy okoliczne nie przychodziły
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7112
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro cze 12, 2019 8:31 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Squbi jest zdeterminowany. Staramy się, aby nie sprawdzał sam, tam gdzie jest niebezpiecznie.
Staramy się, aby dalsze okolice sprawdzać wcześniej, a ten czas kiedy jest ciszej, aby Squbi kicial w okolicy najbliższej tak jak radzicie. Oczywiście wszystko w okolicy domu i domu jest przetrzasane.

gusiek1

 
Posty: 1284
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 12, 2019 9:10 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

gusiek1 pisze:Squbi jest zdeterminowany. Staramy się, aby nie sprawdzał sam, tam gdzie jest niebezpiecznie.
Staramy się, aby dalsze okolice sprawdzać wcześniej, a ten czas kiedy jest ciszej, aby Squbi kicial w okolicy najbliższej tak jak radzicie. Oczywiście wszystko w okolicy domu i domu jest przetrzasane.

gusiek1, jesteś nieocenionym człowiekiem.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 41996
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Śro cze 12, 2019 9:41 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Jest! Zarowno ja jak i Bobi jak juz to znajdziemy bedziemy jej dozgonnie wdzieczni!
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 953
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Śro cze 12, 2019 9:57 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

madrugada pisze:
MalgWroclaw pisze:Może do programu TVN24 Każdy pies ma swój Czubaszek, może się zlitują. Ido dr Sumińskiej (TOK FM).
Wyśpij się choć trochę. I niech nadzieja Cię nie opuszcza.


Dr Sumińska ma audycje w TOK FM w soboty od 10 do 11. Na początku audycji podaje nr telefonu, na który można dzwonić.
Oby się znalazł :ok: :ok:


do doktor Sumińskiej spróbujcie dotrzeć przez czitkę memberlist.php?mode=viewprofile&u=3895
wiem, ze one utrzymywały kontakty.
Czitka teraz chyba wyjechała na tydzień, ale może netowo bywa
Obrazek

andorka

 
Posty: 10533
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Śro cze 12, 2019 10:08 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Skontaktowalem sie z nia wczoraj.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 953
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Śro cze 12, 2019 10:08 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Podobny kot 27 maja zaginął w Wawrze.

https://www.facebook.com/adam.n.kitlas? ... &tn-str=*F
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10923
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Śro cze 12, 2019 10:13 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

To link do profilu jakiegos kolesia, nie widze kotka. Ale moj nie lecial na dwa domki, takze to nie moze byc moj.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 953
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Śro cze 12, 2019 10:47 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Wiem, że nie Twój, post o zgubie jest niżej. Myślałam o połączeniu sił w poszukiwaniach.

ZAGINĄŁ KOT!!! OKOLICE WAWRA.
Będę wdzięczny za każde udostępnienie tego posta.

Ok tydzień temu (27.06.19) w Radości (okolice ulic Izbicka, Kąkolowa, Patriotów) zaginął mój ukochany kot wychodzący. Wyszedł wieczorem i do tej pory nie wrócił :( Wabi się Ufo, jest wykastrowany ale niezaczipowany. Raczej towarzyski, nie boi się ludzi. Do tej pory zdarzało mu się zniknąć na 2, góra 3 dni ale zawsze potem wracał głodny jak się wyszalał.. Tym razem zacząłem już się o niego bardzo martwić ale wciąż mam nadzieję że wróci lub z pomocą dobrych ludzi uda mi się go gdzieś znaleźć, bo to mój najlepszy przyjaciel i nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej Wiem że jego umaszczenie jest dość pospolite, ale jego znaki szczególne to delikatna plamka po wewnętrznej stronie lewej przedniej łapki widoczna na zdjęciu oraz ułamany kieł.
Rozwieszam ogłoszenia, byłem na paluchu, dzwoniłem po weterynariach ale ani śladu więc jeżeli ktokolwiek widział podobne stworzenie, przygarnął je do siebie lub miałby na jego temat jakiekolwiek informacje, to będę bardzo wdzięczny za kontakt tutaj lub pod nr tel: 500-209-086 lub 729-207-388. Dla znalazcy przewidziana jest NAGRODA!
Z góry dziękuję za każdą pomoc i wracam do poszukiwań.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10923
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Śro cze 12, 2019 11:35 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Miziel52, dzięki :)
Skontaktowałam się. Wydaje mi się,że go widziałam. Będziemy w kontakcie. W kupie siła.

gusiek1

 
Posty: 1284
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 12, 2019 12:39 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Udostępniłam znów. Mam nadzieję, że szybko go znajdziesz!

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2785
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Śro cze 12, 2019 13:17 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

andorka pisze:
madrugada pisze:
MalgWroclaw pisze:Może do programu TVN24 Każdy pies ma swój Czubaszek, może się zlitują. Ido dr Sumińskiej (TOK FM).
Wyśpij się choć trochę. I niech nadzieja Cię nie opuszcza.


Dr Sumińska ma audycje w TOK FM w soboty od 10 do 11. Na początku audycji podaje nr telefonu, na który można dzwonić.
Oby się znalazł :ok: :ok:


do doktor Sumińskiej spróbujcie dotrzeć przez czitkę memberlist.php?mode=viewprofile&u=3895
wiem, ze one utrzymywały kontakty.
Czitka teraz chyba wyjechała na tydzień, ale może netowo bywa

Jeszcze nie wyjechała 8)
Jesteśmy w kontakcie, czarujemy rzeczywistość. Oby :ok: :ok: :ok:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15239
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Śro cze 12, 2019 17:06 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Ok. Sprawdzone garaże i komórki (piwnice ma tu mało osób). Przynajmniej te blaszaki. Na posesjach bez blaszaków, gdzie nikogo nie było powiesiłem kartki: "Bardzo proszę o sprawdzenie, czy w piwnicy, schowku, garażu, komórce lub na strychu nie ma kota. Mógł się tam schować niezauważony, a przerażony i odwodniony siedzieć cicho i nie dawać znaku życia. Sprawdziłem już wszystko, proszę, sprawdźcie u siebie. Kot mógł się wcisnąć w najmniejszy zakamarek, wystarczy, że zmieściła się tam jego głowa!!! Są upały, koty wytrzymują bez wody dłużej niż ludzie, ale Bobi zaginął w piątek! Jeżeli ktoś z Państwa go znajdzie, proszę o informację niezależnie od jego stanu. Chcę wiedzieć, co się z nim stało. Wypadki się zdarzają, może już nie żyć, ale może być ranny lub wycieńczony i potrzebować pilnej pomocy!!! Przypominam, że dla znalazcy przewidziana jest wysoka nagroda!!!". Zmieściłem to caps lockiem na 1/4 kartki A4 i poprzyczepiałem ludziom do furtek w widocznych miejscach. W zasadzie sprawdzone już wszystkie zamknięte miejsca, poza kilkoma garażami, gdzie ludzie wyjechali - ale są to solidne, murowane garaże w przyziemiu, jest w nich chłodno i mimo tragicznego upływu czasu, Bobi ma w nich większą szansę.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 953
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: LimLim i 58 gości