Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro paź 02, 2019 21:06 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

Młodzież od kici z bazy rybackiej
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 17:46 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

Henio i Fela.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 18:12 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

No proszę, a jak dzisiaj zaszliśmy (Ala i Darek) to Starego Misia nie było, tylko Szaruś się kręcił 8) Ale może to przez auto co tam stało - zajęło miejscówkę Starego Misia :kotek: A poza tym wszyscy pięknie najedzeni dzięki P.Izie i poszli sobie na rewir :201461
Ala&Darek

JózefK.

 
Posty: 22
Od: Sob wrz 28, 2019 19:28

Post » Czw paź 03, 2019 19:03 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

JózefK. pisze:No proszę, a jak dzisiaj zaszliśmy (Ala i Darek) to Starego Misia nie było, tylko Szaruś się kręcił 8) Ale może to przez auto co tam stało - zajęło miejscówkę Starego Misia :kotek: A poza tym wszyscy pięknie najedzeni dzięki P.Izie i poszli sobie na rewir :201461



O to widzę że już po imionach poznajesz. :lol: Super. :piwa: Mam nadzieję że wkrótce poznacie większą część kociej brygady :ok:

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 19:20 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

Wszystkich kociambrów jest baaardzo dużo, więc pewnie długo to potrwa ;) Tam jeszcze przychodzi taki biało kremowy i jest taki płochliwy że ciężko się nawet przyjrzeć 8) Ale za to Żabunia nadrabia za wszystkich - pierwsza podbiega na głaski :1luvu:
Ala&Darek

JózefK.

 
Posty: 22
Od: Sob wrz 28, 2019 19:28

Post » Czw paź 03, 2019 19:31 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

JózefK. pisze:Wszystkich kociambrów jest baaardzo dużo, więc pewnie długo to potrwa ;) Tam jeszcze przychodzi taki biało kremowy i jest taki płochliwy że ciężko się nawet przyjrzeć 8) Ale za to Żabunia nadrabia za wszystkich - pierwsza podbiega na głaski :1luvu:

Oj potrwa...... :lol:
A taki szaro biały- no to Iduś.Nad nim trzeba trochę popracować- bo zmarniał nieco= przez te zmiany terenu.Ale powoli nabiera ciałka.Mam nadzieję że wkrótce i futerko zacznie się poprawiać.


Tak Żabunia podchodzi.

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 19:59 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

Izo, a Henryka to można adoptować ?
Bo ja zawsze chciałam dwójkę dzieci mieć :kotek: :roll:

aistionnelle

 
Posty: 183
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Czw paź 03, 2019 20:00 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

aistionnelle pisze:Izo, a Henryka to można adoptować ?
Bo ja zawsze chciałam dwójkę dzieci mieć :kotek: :roll:


A tak :ok: zapakować? :lol:

Wirtualnie chcesz rozumiem? :D

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 20:05 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

No wirtualnie . A jak inaczej ? Przecież bym wzięła, ale się chłopak zapłacze za spacerami, za laskiem, za krzaczkami, za rzeczką, za Felą i kolegami i... za mamą Izą też :wink:

aistionnelle

 
Posty: 183
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Czw paź 03, 2019 21:08 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

tak do wyżywienia podpowiem, że w Biedronce jest teraz promocja na mięsa i ćwiartki z kurczaka świeże pakowane próżniowo są po 2,50 kg, to chyba dobra cena, bo na tym jednak dużo mięsa jest

maczkowa

 
Posty: 1322
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw paź 03, 2019 21:10 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

aistionnelle pisze:No wirtualnie . A jak inaczej ? Przecież bym wzięła, ale się chłopak zapłacze za spacerami, za laskiem, za krzaczkami, za rzeczką, za Felą i kolegami i... za mamą Izą też :wink:


Dobra :1luvu: :D Myslisz że dasz radę z dwoma chłopakami? :lol: Jeden to grzeczniutki :D ale drugi szwędacz wielki. :roll: Pisze o Merlinie.

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 21:16 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

maczkowa pisze:tak do wyżywienia podpowiem, że w Biedronce jest teraz promocja na mięsa i ćwiartki z kurczaka świeże pakowane próżniowo są po 2,50 kg, to chyba dobra cena, bo na tym jednak dużo mięsa jest


No cena dobra.Fakt- a do kiedy ta promocja?tyle tylko że to będzie trochę głupio wyglądać jak nawale pełny koszyk o ile tyle będzie. :oops: :roll: ja dziennie zużywam :oops: ...hmm około 14 kg.No nie ja- tylko koty.

w sumie mięsny mam dużo bliżej.I zamawiam dzień wcześniej.Czas ograniczony- wiec to dla mnie trochę kłopotliwe rowerem z tą Biedronką.

Ja w tym mięsnym co kupuję to chociaż mam pewność że wszystko świeże na bieżąco z uboju.A z tymi paczkowanymi to też różnie bywa. :roll:

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw paź 03, 2019 21:29 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

iza71koty pisze:
aistionnelle pisze:No wirtualnie . A jak inaczej ? Przecież bym wzięła, ale się chłopak zapłacze za spacerami, za laskiem, za krzaczkami, za rzeczką, za Felą i kolegami i... za mamą Izą też :wink:


Dobra :1luvu: :D Myslisz że dasz radę z dwoma chłopakami? :lol: Jeden to grzeczniutki :D ale drugi szwędacz wielki. :roll: Pisze o Merlinie.


Mam nadzieję!Tylko boję się, że kolega szwendacz zrobi to, co Boguś ...To jest polezie diabli go wiedzą gdzie.I po co.

aistionnelle

 
Posty: 183
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Czw paź 03, 2019 21:44 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

aistionnelle pisze:
iza71koty pisze:
aistionnelle pisze:No wirtualnie . A jak inaczej ? Przecież bym wzięła, ale się chłopak zapłacze za spacerami, za laskiem, za krzaczkami, za rzeczką, za Felą i kolegami i... za mamą Izą też :wink:


Dobra :1luvu: :D Myslisz że dasz radę z dwoma chłopakami? :lol: Jeden to grzeczniutki :D ale drugi szwędacz wielki. :roll: Pisze o Merlinie.


Mam nadzieję!Tylko boję się, że kolega szwendacz zrobi to, co Boguś ...To jest polezie diabli go wiedzą gdzie.I po co.


Mam nieodparte przeczucie że Bogusiowi się coś stało :roll: :| - choć do tej pory nie udało mi się tego ustalić.On był sporym łakomczuszkiem i nawet nie pamiętam żeby się zdarzało aby opuszczał porę posiłku.Przychodził dojadał.Starał się bytować blisko miejsc karmienia.To Merlin czasem się spóżnia lub przychodzi kiedy jemu akurat pasuje.

Henio to taki bardziej domator.No w tym sensie że jak juz się osiedli to trzyma kurczowo tam gdzie dają papu i jest schronienie - pokręci trochę dupką, połasi się.Posiedzi- popatrzy mi w okno i wie że zaraz do niego zejdę.O niego to raczej jestem spokojna.

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pt paź 04, 2019 15:12 Re: Co w trawie piszczy? Koty Szczecin. Sezon jesień- zima.

Piękne podziękowania :1luvu: aistionnelle za użyczenie nam aparatu fotograficznego.
Obrazek Obrazek

Mój aparat robi zdjęcia tylko przy dobrym świetle i ma uszkodzoną lampę błyskową. Robi się coraz ciemniej, więc dzięki aparatowi będziemy mogli robić zdjęcia po zmroku zarówno kotom stąd, jak i z wątku lotniskowego. Dziękujemy :201494 także za kocyki, kołderkę i chodniczek- będę mogla wykorzystać w domu, lub w altance.

iza71koty

 
Posty: 24132
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewunia89, livy, misiulka, ThomasIgnox i 17 gości