Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon cze 10, 2019 8:41 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin

Dzwoniłam.Jestem umówiona na jutro na godzinę 10.00.Koszt ekstrakcji ząbków dla mnie to 150 zł.Myślę jednak że warto byłoby zrobić również biochemie.To dałoby obraz stanu nerek wątroby i czego tam trzeba.Koszt pełnej biochemii to 100 zł.


Czyli koszt jutrzejszej wizyty wraz z lekami już do domu to 250 zł.Bardzo proszę jeśli Ktoś może :oops: :roll: o pomoc w realizacji jutrzejszej wizyty.Paragon oczywiście zostanie przedstawiony na wątku.

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 11, 2019 8:03 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin

Zaraz jadę z Franusiem.Bardzo proszę jeśli Ktoś może o pomoc w pokryciu chociaż części tej kwoty podanej powyżej.Będzie mi samej ciężko.Mam sporo do oddania w tym miesiącu.Plus dodatkowe opłaty.

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 11, 2019 11:53 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Trzymam za Was kciuki, miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie gładko.Dokładam cegiełkę od siebie na Franusiowe ząbki :kotek: :kotek:
:201461 dla Franka

aistionnelle

 
Posty: 32
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Wto cze 11, 2019 15:56 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Dziękuje Kochana. :1luvu: :D To dla mnie dużo znaczy zwłaszcza że to taki nagły niespodziewany wydatek.A kotu trzeba pomóc na cito bo cierpi.

Wróciliśmy ponad 2 godziny temu.Był bardzo dzielny i ma ogromną wolę przetrwania.Co prawda nie pozwolił się zbadać przed podaniem narkozy ba!Nawet po jej podaniu nie chciał od razu zasnąć bo chyba stres wziął górę ale jakoś wytrzymał.

Zostały usunięte 4 ząbki po jednej stronie.Dolna i górna szczeka po dwa.Czyli to co widziałam.Bo druga strona buzi w porządku.Nie wiadomo tylko czy to dalej nie pójdzie bo ogólnie stan kota jest średni.Na pewno bardzo go to bolało.Ten ból mu został odjęty.Teraz tylko ma się wygoić.Od czwartku mam podawać antybiotyk i steryd przez tydzień.

Dodatkowo poza kosztami już jako gratis dostał w kroplówce dobry zestaw witamin podnoszący odporność.

Dostał lek przeciwbólowy i przeciwzapalny ale inny niż się podaje standardowo właśnie ze względu na wyniki Glukozy i moczu.Są podwyższone.Reszta wyników jako tako w normie.

Będzie dostawał też specjalny proszek w karmie dla kotów nerkowych oraz zalecana jest karma nerkowa.Te dwie ostatnie rzeczy mam dzięki Pomocy Dobrego Duszka :1luvu: :201461

Teraz musi zdrowieć i trzeba obserwować co dalej.


Wklejam wyniki i rachunek za wizytę.

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 11, 2019 16:03 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Obrazek Obrazek

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 11, 2019 16:07 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Pozostałe ząbki Franusia zostały oczyszczone.W buzi był duży stan zapalny ,bo dzisiaj czuć było już ropę.Stan ogólny dziąseł dobry choć jest bladość zarówno dziąseł jak i noska.


Po powrocie do domu był już wybudzony i nawet zjadł saszetkę - o dziwo z dużym apetytem.

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 11, 2019 16:48 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Byliście bardzo dzielni :-)I tak trzymać dalej :ok: .Ważne, że już po bólu i co nie mniej istotne,że infekcja została zatrzymana.Wyniki może zachwycające nie są, ale poczekajmy na rozwój sytuacji.Zawsze mnie fascynowało,że koty nawet mimo braku zębów jakoś sobie radzą z jedzeniem, zupełnie inaczej niż my -ludzie :-)Drobna ekstrakcja i od razu jogurciki, zupki,rozgniecione banany a tu proszę -jest saszetka, zjem saszetkę !
Dużo zdrowia ode mnie :201461 :201461 Odpoczywajcie :ok:

aistionnelle

 
Posty: 32
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Śro cze 12, 2019 13:06 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

aistionnelle pisze:Byliście bardzo dzielni :-)I tak trzymać dalej :ok: .Ważne, że już po bólu i co nie mniej istotne,że infekcja została zatrzymana.Wyniki może zachwycające nie są, ale poczekajmy na rozwój sytuacji.Zawsze mnie fascynowało,że koty nawet mimo braku zębów jakoś sobie radzą z jedzeniem, zupełnie inaczej niż my -ludzie :-)Drobna ekstrakcja i od razu jogurciki, zupki,rozgniecione banany a tu proszę -jest saszetka, zjem saszetkę !
Dużo zdrowia ode mnie :201461 :201461 Odpoczywajcie :ok:



Dobrze ze Jesteś. :1luvu: :D Dzisiaj zdecydowanie lepiej.Franuś jak mnie zobaczył poderwał się na łapki jak młody Bóg i zażądał natychmiast jedzenia.Bardzo ładnie zjada też Renala.


Po posiłku zaczął myć łapki jak na prawdziwego kota przystało.Mam nadzieję ze wkrótce ładnie się doczyści i będzie wyglądał dużo lepiej.Na pewno ma więcej wigoru.To dobry znak.

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Śro cze 12, 2019 13:09 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Pięknie dziękuję :1luvu: Dobremu Duszkowi :1luvu: tylko mam problem z zlokalizowaniem nicka :roll: :oops: za wczorajszą wplatę :201494 a konto wizyty Franusia. :D Dotarła wpłata 100 zł pięknie dziękujemy. :1luvu:

Duszku jeśli jesteś to proszę o pw. :D

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Śro cze 12, 2019 16:33 Re: Co w trawie piszczy.....Koty Szczecin.

Franusiowi apetyt dopisuje.

iza71koty

 
Posty: 23214
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: KULAK, Muireade, piter7, ser_Kociątko, Thomasfoedo i 35 gości