Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto kwi 23, 2019 9:12 Re: Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

Też kilkukrotnie robiłam kotom badania w Idexxie na te profile (geriatryczny plus trzustkowo-jelitowy). Krew była normalnie pobierana z łapy i nie było żadnych uwag ze strony Idexxu.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2569
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Wto kwi 23, 2019 9:30 Re: Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

U mnie sytuacja identyczna jak wyżej u fili. Robiłam profil w Idexxie.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 577
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Wto kwi 23, 2019 10:35 Re: Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

kicikici3 pisze:Sęk w tym , że przy tej kotce to zbędne , bo ona zastyga z strachu .

Problem może być właśnie tu. Gdy kotka zastyga ze strachu to krew z łapy nie chce lecieć. Może narkoza to za wiele, ale tu na forum czytałam, że peritol wyluzowuje zwierzaka, omówiłabym z wetem ten wariant.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10923
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto kwi 23, 2019 19:20 Re: Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

I jak poszło?
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19461
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Czw kwi 25, 2019 16:59 Re: Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

Nie wiem na ile sie przyda. Nasi weci w ramach odkazania stolu i okolic miedzy pacjentami dodatkowo pryskaja feromony. Koty jakos latwiej akceptuja wizyty, a pobieranie krwi z kota wiszacego w torbie powoduje utoczenie potrzebnej ilosci.

FuterNiemyty

 
Posty: 726
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Czw cze 06, 2019 23:09 Re: Krew do badania pobierana z żyły szyjnej,w narkozie .

Hey kobiety, wybaczcie że dopiero teraz piszę, ale jak widać nie udzielam się na forum, chyba że mam jakieś wątpliwości i chcę o coś zapytać .
Z kotką nie pojechałam na to badanie , odwołałam wizyte pod innym pretekstem , nie przyznałam , że chodzi o ich plany narkozy :roll: . Nie wiem czy miałabym gdzie potem z kotami jeździć,
jakbym powiedziała wprost , że tego nie akceptuje i wyjaśniła dlaczego. Uważam że ten ich wymóg , poddania kota narkozie ,to dla wygody , albo i podbicia ceny za wizytę , bo po narkozie i kroplówka itd
a to i tak najdroższy wet, do jakiego chodziliśmy. Uważam że ten pomysł z narkozą to mocno chybiony, duuużo razy robiłam kotom badania w idexxie, i to kotom o wiele trudniejszym w "obsłudze"
niż Lisia, i nie było tej gadki o skrzepach itp, albo że nie uzbierają odpowiedniej ilości krwi. I w ogóle że pobierają w tym przypadku z żyły szyjnej bo tak najlepiej , więc ruszyć się nie może itp :roll:
Jeśli temat tego badania , wróci na tapetę w najbliższym czasie ( a dodam ze miała podstawowe badania 2 razy w tym roku ) to już powiem wprost , że ja to badanie chce ale bez narkozy , że się nie zgadzam ,
I nie zostawię kota na pół dnia, z powodu pobrania krwi . Albo na to przystaną , albo będę musiała iść szukać gdzie indziej, aby jej ten profil zrealizować .

kicikici3

Avatar użytkownika
 
Posty: 639
Od: Sob lip 01, 2017 13:22

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AudreyFus, kocikocidrapki i 44 gości