Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto paź 08, 2019 17:18 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

ObrazekObrazekObrazek

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23777
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto paź 08, 2019 17:26 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Kochany.... :roll: :love: :love: :love:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29386
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto paź 08, 2019 18:20 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

:201461 zdrowiej Kocie

kocka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4306
Od: Pt lut 27, 2015 22:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto paź 08, 2019 18:26 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Rozczulający :1luvu: Tulinku wracaj do zdrowia i do nas na forum :201461

SabaS

 
Posty: 1052
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Wto paź 08, 2019 19:45 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Tuliniu kochany wracaj do zdrowia Słodziaku :1luvu: :201461 :201461 :201461 :1luvu:
Obrazek

MAU

 
Posty: 1992
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Wto paź 08, 2019 20:27 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

my SOM z Wami, czy piszemy, czy nie!
Zawsze my SOM.
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40747
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Wto paź 08, 2019 22:12 Re: Tulinek , czyli kot , który... akcja dla dt Tesli i Bent

alessandra pisze:Obrazek

Pan Kotek był chory i leżał w łożeczku... :(


Może te ząbki rzuciły się na nerki, ostre zapalenie - z niego się wychodzi :1luvu:

marivel

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Sob mar 21, 2009 12:48
Lokalizacja: skądinąd

Post » Śro paź 09, 2019 9:16 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Tulisiu, jak się masz? :ok:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29386
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro paź 09, 2019 10:41 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

alessandra pisze:ObrazekObrazekObrazek


Tulisiu słodziaku :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Zdrowiej kocie :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 50910
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro paź 09, 2019 11:09 Re: Tulinek , czyli kot , który... akcja dla dt Tesli i Bent

marivel pisze:
alessandra pisze:Obrazek

Pan Kotek był chory i leżał w łożeczku... :(


Może te ząbki rzuciły się na nerki, ostre zapalenie - z niego się wychodzi :1luvu:


Tak tez mi sie wydaje , pocieszyli mnie,że to lepiej niz PNN , ale ...
Tulinek wczoraj zupełnie nic nie chciał zjeść , fakt,że pogoda była fatalna a on bardzo źle znosi zawsze zmiany pogodowe. Niestety kupka była luźna , bo jedyne, co chciał w pon. zjeśc to z foremki, a on nie toleruje konserwantów.
Skończyły mi sie pomysły : drinki miamora, zmiksowana wątróbka , zawiesina ze zmiksowanego indyka, pasty miamora , gerberki , jutro bede miała convalescenta. Nie mam już pomysłow :(
Jest słaby , dziś pierwsza dozę kropówki zrobiłam o 4,30, kolejna po południu. Jutro przechodzimy z NaCl na Ringera.

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23777
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro paź 09, 2019 15:23 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Przytulamy baaaardzo mocno i czekamy na dobre wiadomości .
Szyszka ............................................. Moris .............................................. Glutek i Muszka
Obrazek Obrazek Obrazek [url=https://naforum.zapodaj.net/e1a033c7ccbe.jpg.html][url=https://naforum.zapodaj.net/35b4fd9e2ec9.jpg.html]

iwaka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2666
Od: Pt sie 12, 2011 18:33
Lokalizacja: Warmińsko - Mazurskie

Post » Śro paź 09, 2019 17:23 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Tulinku odłap się kochany :( Olu myślę o Was cały czas, oby to coś pomogło....

aga66

 
Posty: 2642
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Czw paź 10, 2019 7:55 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 50910
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Czw paź 10, 2019 12:04 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

Jak Tuliś?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 50910
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Czw paź 10, 2019 12:08 Re: Tulinek , czyli kot , który... chorujemy :-(

mir.ka pisze:Jak Tuliś?

Aj, Mireczko, co mam pisac, kiepsko :( dziennie dostaje 250ml , było niby lepiej , ciut zjadł ale kupa kiepska, choc w dobrym kolorze, po nocy cisza na razie, coś tam niby liznął, ale nie tyle,żeby przerobic. Dzis znów go mdli, jak zauwazyłam,juz jest po pierwszej dozie płukania. dziąsłą, mam wrazenie w miarę zagojone, zab nie wiem, na szczęscie nie ma wycieku ropnego z noska; jest słabiutki

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23777
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jolabuk5, Lutencja, nyoe i 25 gości