ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 28, 2019 7:14 ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Bardzo pilnie potrzebna jest pomoc w poszukiwaniach kota zaginionego w niedzielę 24 marca 2019r przy ulicy Kwiatów Polskich.
Kot jest młody dorosły, czarno biały typu krówka, z dłuższą sierścią wygoloną na grzbiecie -uff że nie został wygolony cały.
Trafił do adopcji w sobotę wieczorem, w niedzielę nie było z adoptującą kontaktu, w poniedziałek radośnie oświadczyła, że "kot wczoraj uciekł przez okno w szelkach i ze smyczą", potem podawała różne wersje, a wczoraj całkiem przestała odbierać telefon.
Wieczorem i jeszcze raz dzisiaj rano pojechał tam TZ kociołkowo :201494 :201494 :201494
Niestety, kota nie widać, adoptujaca nie szukała i nie zamierza go szukać, żadnych ogłoszeń rzekomo porozklejanych nie ma.
Gdyby ktoś mieszkający w tej części Krakowa mógł przyłączyć się do poszukiwań, to na PW podam telefon do dziewczyny, która jest główną wyadoptowującą.
Sam TZ kociołkowo nie da rady. Poprosiliśmy jeszcze o pomoc krakowską fundację Stawiamy na Łapy, ale ani we wtorek ani w środę wolontariuszki nie miały jak pomóc.

BARDZO PROSZĘ O POMOC w imieniu kota i osób, które go wyadoptowały do kobiety, gdzie ptasiego mleka miało nie zabraknąć, w sumie w ocenie przed adopcją pomyliły się 4 osoby takie dobre wrażenie potrafiła zrobić.
TZ kociołkowo to już wczoraj zupełnie jakby z inną osobą rozmawiał- całkowita zmiana tonu i reakcji.
Ostatnio edytowano Czw mar 28, 2019 10:43 przez Baltimoore, łącznie edytowano 2 razy

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5357
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Czw mar 28, 2019 7:43 Re: Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

To okno było nie zabezpieczone? jeśli pierwsza wersja jest prawdziwa :roll:

Podniosę. Kciuki mogę potrzymać tylko mocne. :ok:
Najważniejsze to ogłoszenia w jak największym rewirze.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 49041
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 11 >>

Post » Czw mar 28, 2019 7:45 Re: Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Zmień tytuł na w stylu zaginął kot-pilnie pomoc potrzebna
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 49041
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 11 >>

Post » Czw mar 28, 2019 9:20 Re: Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Okna w tym domu są niezabezpieczone, kobieta była w ciężkim szoku jak mąż tam zajechał (tel nie odbierała, dopiero wyszła jak dzwonkiem dzwonił. Ogólnie szukał sam, bo ta nie chciała. Dziewczynom z fundacji napisala, że cały czas sprawdzają czy go nie ma, yhy nie wyglądało na to, co więcej wygląda, że nikt go nie szuka i nie zamierza, nawet do męża stwierdziła, że szukanie jest bez sensu. Ogłoszenia podobno były ale ktoś akurat zerwał...
Mąż jeszcze pojedzie tam szukać (był po 19:00- 21:00 i od 4:00-6:00) nie znalazł ani jednego kota, miało tam być stado dziczków, nie odbiły się żadne oczęta w latarce. Przydałby się ktoś do pomocy. Czekał rano, żeby mieszkańcy zaczęli wychodzić do pracy itp, pytał ale nikt nic nie widział.
Baltimoore już załatwiała z dziewczynami żeby ruszyły z ogłoszeniami itp, bo to kilka dni a do niej info dopiero wczoraj dotarło, więc i u nas było wszystko na szybko, nie przemyśleliśmy jak działać tylko mąż zadziałał jak mógł w tamtym momencie.
Prosimy o wsparcie w odchowaniu kociąt
https://zrzutka.pl/z/dla-maluszkow

kociołkowo

Avatar użytkownika
 
Posty: 1447
Od: Czw mar 30, 2017 22:49

Post » Czw mar 28, 2019 10:55 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Do mnie info o zaginięciu kota i prośba o pomoc doszły przez osoby trzecie, dziewczyny które wyadoptowały kota były pewne że ludzie intensywnie szukają, bo tak zapewniali.
Po relacji TZ kociołkowo są w szoku. Wczoraj napisały na facebooku, mają zrobić wydarzenie i trzeba będzie rozwiesić papierowe ogłoszeni.
Najgorzej bo kot nie został namierzony, kobieta cały czas kłamała, że jest zlokalizowany, tylko nie może go łapać.
Czas leci, jest zimno i kot głoduje bo nie widać żeby miał szansę się załapać gdzieś na jedzenie. TZ kociołkowo nie widział tam żadnego kota.

Bardzo potrzebna do pomocy w poszukiwaniach jest osoba mieszkająca na Czyżynach/w okolicy/w Krakowie (kociołkowo mieszka poza, a ja jeszcze dalej).
Kot nie jest z Krakowa, przyjechał z dość daleka.
Od razu napiszę że nie wyadoptowała go Dora1020 ani ja. Ale to ona dała mi znać że kot zaginął i cała historia nie trzyma się kupy.
Ale kotu trzeba szybko pomóc.
ZAGINIONE KOTY GINĄ NAPRAWDĘ DOPIERO JAK PRZESTAJE SIĘ ICH SZUKAĆ.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5357
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Czw mar 28, 2019 11:50 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Mąż już się obudził, nie może spać. Wszystko na spokojnie mi opowiadał. Kobieta wyszła z nim faktycznie na chodnik ale przed swoją posesją i palcem mu pokazywała gdzie chodzili, gdzie szukali niby. Tylko jeden sąsiad miał otwartą posesje-ten sąsiad posiada kota (imienia nie zapamiętał), kota który nie mieszka w domu, pląta się przy posesji. Reszta ma psy luzem na posesjach, krzaki zostały opatrzone latarką z telefonu. Może akurat taki pech, ale ani dzikich ani tego kota śladu nie ma. Oczywiście szukać nie przestajemy, tzn mąż. Bardzo nam potrzebna osoba do pomocy, przede wszystkim żeby miała przy sobie transporter, bezproblemu dam nasz tylko mąż nie ma jak go wozić w aucie. Szuka w godzinach pracy, mówi że za duże ryzyko, bo w tygodniu najwiecej podróżnych wozi, nie mamy kombi i walizki się nie zmieszczą z transporterem w bagażniku. Dobrze byłoby, gdyby trafił się ktoś kto kiedykolwiek łapał kota, bo my tylko z instrukcji na miau wiemy mniej wiecej co i jak.
Rozmawiałam z Anetą, ustaliłyśmy, że babie zagrozi by wyciągnąć prawdę, jeśli zrobiła mu krzywdę (przewija się wątek wycinania mu rzekomych kołtunów z szyji i łap) to niech się przyzna, bo nie bedziemy się zamartwiać nieudanymi próbami zlokalizowania kici, organizować na siłę osób do pomocy. To jest najgorsza z opcji, ale nie można jej wykluczyć przy takim krętaczu jak ta baba. Nie wiem jak u was z pogodą, ale u nas ten tydzień jest dramatyczny, bardzo silny wiatr w pon i wt, deszcz ze śniegiem, do tego od pon co noc przymrozek 2 st w Krakowie, u mnie 3,5-4. Warunki spartańskie jak na kota bez sierści na grzbiecie, przy czym baba przystaje,że go obcinała, więc nie wiemy czy cokolwiek tej siersci mu zostało. Poza tym karmiciel w efekcie nie zlokalizowany, nie wiemy czy naprawdę istnieje, nie mówiąc o tym że kota widział, że kot przystał do stada dziczków...pomóżcie proszę.
Prosimy o wsparcie w odchowaniu kociąt
https://zrzutka.pl/z/dla-maluszkow

kociołkowo

Avatar użytkownika
 
Posty: 1447
Od: Czw mar 30, 2017 22:49

Post » Czw mar 28, 2019 12:10 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Mocno trzymam kciuki, aby kocina się odnalazła :ok: :ok: :ok: :ok: Tyle tylko mogę.
A tak mi się nasunęło, że przy braku zabezpieczeń dla kota niewychodzącego wizyta PA nie ma większego sensu. Bo co się sprawdzi? Że dom jest, że pani miła? Jeżeli kogoś nie stać lub nie chce założyć na okno nawet najtańszej moskitiery to praktycznie nie ma gwarancji, że będzie kota dobrze karmił, że pójdzie do weta w razie potrzeby, bardziej prawdopodobne, że jak się kot popsuje to go wyrzuci.

ewar

 
Posty: 45539
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw mar 28, 2019 13:06 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Też nam to przyszło na myśl, mąż od razu do mnie dzwonił, że żadne okno nie zabezpieczone. Tylko, Baltimoore jak się okazało, została wprowadzona w duży błąd. Cała procedura adopcji była przedstawiona zupełnie inaczej niż się to rzeczywiście odbyło.
Teraz najważniejsze kota znaleźć jeśli rzeczywiście uciekł. Jeszcze mąż stwierdził, że jakby był na miejscu tego kota (baba po kilku godzinach go drapnęła i zaczeła obcinać) zobaczył otwarte okno, to puścił by się tak w długą, że szukać to go teraz lepiej na prądniku albo krzesławicach a nie czyżynach. Może komuś wyda się to śmieszne, ale po zastanowieniu to ja osobiście pewna nie jestem, że został na czyżynach, może puścił się w ucieczke przed siebie tylko ile dalej? Mąż ma zamiar poza szukaniem na miejscu odjeżdżać okolice dalszą na długich światłach, jak się coś odbije albo zauważy, bedzie sprawdzał i szukał.
Prosimy o wsparcie w odchowaniu kociąt
https://zrzutka.pl/z/dla-maluszkow

kociołkowo

Avatar użytkownika
 
Posty: 1447
Od: Czw mar 30, 2017 22:49

Post » Czw mar 28, 2019 13:25 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Kilka razy szukałam zaginionych kotów ( nie moich, żeby była jasność). Czytam na bieżąco wątki takich kotów, wiele się dowiedziałam i sprawdziłam empirycznie, że 1/ zwykle kot się odnajduje, jeśli się go szuka 2/ kot przerażony pędzi przed siebie i dekuje się w pierwszej , bezpiecznej jego zdaniem kryjówce, siedzi cicho, zazwyczaj wychodzi po kilku dniach.
Jeszcze jedną rzecz zauważyłam. Kot, któremu jest w domu dobrze, ma dobre warunki często wraca w pobliże domu, nawet jeśli zapędził się gdzieś dalej. Mój Maniuś uciekł po rusztowaniu z drugiego piętra w czasie remontu bloku. Siatka musiała być zdjęta, a okno zabezpieczone prowizorycznie. W nocy zauważyłam, że go nie ma, wybiegłam, ale nie znalazłam kota. Rano siedział na parapecie na balkonie, wrócił po rusztowaniu. Mieszka od dawna w domku wychodzącym, bo taki musiał mieć.
Ja nie mam FB, ale to bardzo przydatne, w Stalowej Woli i okolicach wiele psów i kotów odnalazło się, bo ktoś właśnie udostępniał informację na FB. Na stronach lokalnych fundacji również.To działa.
Kilka moich kotów jest wychodzących, ale osoba robiąca wizytę PA sprawdzała zawsze okolicę. W przypadku domków niewychodzących nie oddam kota dopóki nie ma zabezpieczeń. Wizyta PA jest PO osiatkowaniu, nie zgadzam się na żadne "zrobimy to później", a Arcana już na wstępie odrzuca ludzi, którzy nigdy nie otwierają okien, balkonu :wink: Na taką "ściemę" nie damy się nabrać.

ewar

 
Posty: 45539
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw mar 28, 2019 14:00 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Ale problem w tym, że ani wizyty nie było ani baba nawet umowy "jeszcze" nie podpisała :strach:
Temu kotu nie mogło być tam dobrze, bo po 1. Był tam od soboty a w niedzielę już uciekł, po 2. Puscili go od razu na cały dom "róbta co chceta", po 3. Kobita drapnęła obcego jakby nie patrzeć kota i zaczęła obcinać

Nic mądrego nie wymyślimy, bedzie szukał codziennie przed i po pracy i to tyle co możemy. Ja nawet nie mam jak pomóc, normalnie w nocy mogłabym wziąć drugi samochód i pojechać, ale kto mi glutami się zajmie? Może zaryzykuje i córkę zaangażuje na nocny dyżur, ale to tylko na 50% bo to jednak pięć kociaków.
Prosimy o wsparcie w odchowaniu kociąt
https://zrzutka.pl/z/dla-maluszkow

kociołkowo

Avatar użytkownika
 
Posty: 1447
Od: Czw mar 30, 2017 22:49

Post » Czw mar 28, 2019 15:33 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Podnoszę.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5486
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw mar 28, 2019 15:43 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

kociołkowo pisze:Ale problem w tym, że ani wizyty nie było ani baba nawet umowy "jeszcze" nie podpisała :strach:

Nie rozumiem :oops: To jakim sposobem się u niej znalazł?
Wiadomo, trzeba szukać. Jedno dobre to to, że kot mimo wszystko charakterystyczny, bo długowłosy, jak rozumiem i z powyskubywanym grzbietem. W dodatku czarno-biały, bardziej widoczny. Szukanie burasa albo czarnego byłoby dużo trudniejsze.

ewar

 
Posty: 45539
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw mar 28, 2019 16:00 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Ważne.
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 2857
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Czw mar 28, 2019 17:48 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Mnie naszła czarna wizja: co jeśli kobieta kota adoptowała nie dla siebie i po prostu co szybciej go wydała temu komuś?...

Szelki i smycz były od osoby wydającej do adopcji, czy kobieta sama je kupiła? (to może być punkt zwrotny w jej relacjach)

Może warto by było gdzieś w pobliżu wystawiać jedzenie? Skoro nie widać nigdzie pojemników z kocim żarciem, to może by chrupek nasypać tu i ówdzie? W jakichś 2-3 miejscach?
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5486
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw mar 28, 2019 17:53 Re: ZAGINĄŁ KOT Kraków Czyżyny pomoc pilnie potrzebna

Jeśli kot był w szelkach ze smyczą to mógł się gdzieś zahaczyć niestety. :(
Trzymam kciuki za odnalezienie biedaka.
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ankacom, kiweczka85 i 23 gości