kot siusia obok kuwety

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob mar 30, 2019 8:38 Re: kot siusia obok kuwety

Na razie dostały kawalki wieprzowiny (polędwiczki), ale się zajadaly! Ngdy nie dawałam im wieprzowiny właśnie z uwagi na chorobę ajuszkego, no ale skoro mięśnie sa od niej wolne to spróbowałam. Oczywiście nie będę bankrutowac na polędwiczki hahaha, ale widzę że im smakuje
Obrazek
Obrazek

aigneis

 
Posty: 53
Od: Sob lis 02, 2013 23:17
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob mar 30, 2019 10:10 Re: kot siusia obok kuwety

To już pierwszy sukces :)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5452
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon kwi 01, 2019 10:56 Re: kot siusia obok kuwety

Karkowka tez jest dobra, w ogole tluste i poprzerastane mieso jest super :) Nie musi byc piekne (z naszego puntu widzenia), byle bylo swieze :)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75928
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pon kwi 01, 2019 13:00 Re: kot siusia obok kuwety+dieta

No to będę musiała obejrzeć jakieś smakowite mięsko w sklepie :)

Natomiast co do karmy mokrej, lepszej niż Feliks - totalna porażka. Na pierwszy ogień poszła malutka puszeczka karmy nieznanej mi firmy Disugual (skład chyba ok) - Maniek olał, Heniek pożarł łapczywie dwie porcje i zwymiotował za chwilę...następnego dnia nie ruszał. Na drugi ogień poszła puszka Animonda Carny (określana na forum jako karma średnia) - zero zainteresowania kotów, ostentacyjne "zakopywanie", ogólne ofukanie. Drugiego dnia to samo, mimo, że były naprawdę porządnie głodne.

Dziś kurier przywiózł Feringę zestaw startowy, trzymajcie kciuki :?
Obrazek
Obrazek

aigneis

 
Posty: 53
Od: Sob lis 02, 2013 23:17
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon kwi 01, 2019 13:05 Re: kot siusia obok kuwety

Skoro Feliksa lubią, to możesz próbować wprowadzać nową karmę mieszając z Feliksem. Przez pierwsze dni nowej karmy tylko dodatek do Feliksa, potem ciut więcej, potem po pół. Jeśli do tego etapu wytrzymają, to już jest nieźle.
Potem więcej nowej karmy a Feliks tylko jako dodatek dla smaku, aż wreszcie bez Feliksa.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5452
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto kwi 02, 2019 17:25 Re: kot siusia obok kuwety

Stomachari pisze:Skoro Feliksa lubią, to możesz próbować wprowadzać nową karmę mieszając z Feliksem. Przez pierwsze dni nowej karmy tylko dodatek do Feliksa, potem ciut więcej, potem po pół. Jeśli do tego etapu wytrzymają, to już jest nieźle.
Potem więcej nowej karmy a Feliks tylko jako dodatek dla smaku, aż wreszcie bez Feliksa.

racja. Animonda ma lepsze tacki niż puszki. Moje jej nie jedzą. Wolę więc kupić tackę choć to drożej wychodzi ale i tak taniej :wink: bo wsio pożerają.W ogóle mniejsze opakowania są lepsze w konsystencji, wielkości kawałków... Dla niejadków polecam kitenki. Są o wiele smaczniejsze niż dla doroślaków.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 49006
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 11 >>

Post » Śro kwi 10, 2019 7:05 Re: kot siusia obok kuwety

Przygód z karmą mokrą lepszej jakości i surowym mięskiem ciąg dalszy.
Maniek (miłośnik Feliksa) nie akceptuje innych puszeczek, bardzo opornie zjada wymieszanego feliksa z Feringą - jakimś cudem omija feringę... 8O

Heniek nie toleruje karmy mokrej wcale....a to on miał głównie zmienić karmę na mokrą z uwagi na jego pęcherz. Nie przepada za Feliksem, a Animody, Feringi itp nie akceptuje w ogóle. Kilka woreczków mokrej karmy poszło dla bezdomniaków.

Postanowiłam spróbować z surowym mięskiem, zachęcona sukcesem polędwiczki. Niestety - Maniek podszedł dość wybrednie - indyk tak, ale nie codziennie, wołowiny troszkę, ale ciężko mu się gryzie, wieprzowinkę tak, byle nie za często, serce wieprzowe powąchał i uciekł... Heniek natomiast odmawia wszystkiego (raz skubnął indyka). Mam wrażenie, ze ten kot mógłby nie jeść. Jest już taki chudy, ze kręgosłup pod dłonią czuję....

W związku z powyższym, dostają suchą karmę wieczorem (nie za dużo), są w fazie przechodzenia z RC Urinary na Feringę. Chociaż to jedzą ze smakiem.
Ogólnie ze zmianą karmy porażka.

co do kuwety natomiast sukces na pełnej linii, koty ją zaakceptowały, nic nie wysikane na zewnątrz :1luvu:
Obrazek
Obrazek

aigneis

 
Posty: 53
Od: Sob lis 02, 2013 23:17
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro kwi 10, 2019 10:19 Re: kot siusia obok kuwety

Pomocne mogą okazać się preparaty zawierające syntetyczne feromony policzkowe, dzięki nim :kotek: będzie czuł się komfortowo i może zacząć załatwiać się do kuwety

Madzix3o5

 
Posty: 4
Od: Czw maja 24, 2018 15:57

Post » Śro kwi 10, 2019 20:43 Re: kot siusia obok kuwety

Feromony nie pomogły, jak wynika z treści posta powyżej, pomogła wysoka kuweta
Obrazek
Obrazek

aigneis

 
Posty: 53
Od: Sob lis 02, 2013 23:17
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro kwi 10, 2019 21:03 Re: kot siusia obok kuwety

Madzix3o5 ma tylko 4 posty, z czego 3 dotyczą Feliwaya (jeden o konkursie). Możliwe, że to konto do reklamowania.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5452
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw kwi 11, 2019 7:06 Re: kot siusia obok kuwety

tak właśnie pomyślałam :(
Obrazek
Obrazek

aigneis

 
Posty: 53
Od: Sob lis 02, 2013 23:17
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw kwi 11, 2019 10:47 Re: kot siusia obok kuwety

Madzix3o5 pisze:Pomocne mogą okazać się preparaty zawierające syntetyczne feromony policzkowe, dzięki nim :kotek: będzie czuł się komfortowo i może zacząć załatwiać się do kuwety

Jestem DT od wielu lat. Stosowałam feromony i stosuję. Choć po FRIENDS to już chyba nie będę.
Choć ich działanie jest dla mnie niejednoznaczne to Feliway starego typu zakupowałąm i byłam w miarę zadowolona. Jeśli nie spodziewa sie człek cudu. W grupie kotów mało kiedy działąją na wszystkie. Bo zawsze się znajdzie oporniak i wszystko idzie w powietrze. Poza tym mam wrażenie ,że obecny FRIENDS jest zdecydowanie gorszy od "starego" Feliwaya.Nie tylko w działaniu na koty. Z gnizdka "dymi" się zapach i widać to w postaci mgiełki. Jest zdecydowanie słabszy jaościowo ale więcej capi. I zdecydowanie szybciej się kończy niż gwarantowane w ulotce 30 dni. Góra 20-25. Przy dobrym trybie. Miałam 2x i nie zdecydowałam się na kolejny jego zakup. Żal mi kasy.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 49006
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 11 >>

Post » Pt kwi 12, 2019 22:23 Re: kot siusia obok kuwety

Obrazek

Obrazek

koty już po badaniach krwi - wyniki średnie. Zwłaszcza Heniek (ten sikający) - podwyższona kreatynina do 2,25. Wetka kazała wdrożyć RenalVet + dieta nerkowa i powtórzyć badania za 2 mce, co myślicie? Czyżby to długie 3 letnie jedzenie urinary doprowadziło do tego stanu?
Jaka to karma nerkowa - czy znowu mam bawić się w royal Canin tym razem renal?(wszędzie na forum widzę, ze to karma dla kur raczej...) czy wystarczy sucha Feringa + RenalVet jako wylapywacz fosforu (bo u Henia krucho z mokrym jedzonkiem). Czy go dopajać wodą?
Obrazek
Obrazek

aigneis

 
Posty: 53
Od: Sob lis 02, 2013 23:17
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agwena, Baidu [Spider], Blue, Google [Bot], Vi i 77 gości