Załatwianie się do kuwety - problem behawioralny

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie mar 10, 2019 23:40 Załatwianie się do kuwety - problem behawioralny

Cześć, potrzebuję porady w sprawie mojego pupila. Jest to prawie 5-miesieczna kotka rasy Maine coon. Jest ze mną od ~10 stycznia. Pani, ktora prowadziła hodowlę zapewniła, że kotka potrafi korzystać z kuwety. Niestety po odbiorze kotki popełniłem kilka błędów (próby nauki załatwiania się do toalety za pomocą specjalnej nakładki, zmiany żwirku, zmiany miejsca do załatwiania się, stanie nad kotem i pilnowanie, czy załatwia się w odpowiednim miejscu), co prawdopodobnie skutkuje teraz problemami z załatwianiem się do kuwety.

Ostatnio kotka była na etapie oddawania moczu do normalnej kuwety w żwirku drewnianym cats best, jednakże grubsze sprawy nadal zostawiała tuż obok kuwety (jeżeli położyłem w około kuwety ręczniki, to kotka odgarniala je lub przechodziła trochę dalej na gładka powierzchnię).

11 dni temu z powodu wyjazdu byłem zmuszony zostawić kotkę u przyjaciółki. Ku mojemu zdziwieniu cały okres mojej nieobecności zalatwiała wszystkie sprawy w kuwecie, nie było żadnych problemów.

Dzisiaj odebrałem ją i przywiozłem do siebie. Kotka w pewnym momencie wybrała się do łazienki, gdzie stoi kuweta. Poszedłem za nią i w ostatniej chwili zdążyłem przełożyć ją z podłogi do kuwety. Sytuacja powtórzyła się przy robieniu kupy. Boję się, że to moja obecność sprawia te problemy, ale gdy wychodzę z mieszkania po powrocie często zastaję niespodziankę na podłodze.

Poza problemem z załatwianiem się kotka jest bardzo grzeczna, śpi u mnie na kolanach, prawie ciągle mruczy, lubi się bawić.
Macie pomysł jak z tym sobie poradzić?

FortnighT

 
Posty: 2
Od: Nie mar 10, 2019 23:10

Post » Pon mar 11, 2019 0:18 Re: Załatwianie się do kuwety - problem behawioralny

Postawiłabym 3 kuwety w 3 różnych miejscach mieszkania, z różnym zwirkiem (drewniany, zbrylajacy, silikon). Może jedna kuwetapowinna być otwarta, druga kryta (bez montowania drzwiczek), trzecia kryta z drzwiczkami. Wygląda na to, że kotka uznała, że u ciebie korzystanie z kuwety jest jakieś inne i na wszelki wypadek lepiej do kuwety nie wchodzić. Chyba też stresuje ją Twoje chodzenie za nią do kuwety - koty lubią mieć w tym momencie spokój. U mnie zdarza się, że kot rezygnuje z kuwety i idzie do innej (mam 6 kotów i tyleż kuwet) kiedy jestem zbyt blisko.
Oczywiscie 3 kuwety są tylko na czas ustalenia, którą kuwetę i który piasek kotka preferuje - i tę trzeba zostawić na stałe.

jolabuk5

 
Posty: 16469
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon mar 11, 2019 9:03 Re: Załatwianie się do kuwety - problem behawioralny

Ok, mogę spróbować dołożyć dodatkową kuwetę. Ale czy to ma szansę pomóc, skoro kotka bez problemu załatwiała się w innym mieszkaniu do tej samej kuwety i żwirku, który ma teraz?
Dzisiaj rano sama poszła oddać mocz do kuwety, ale nadal obawiam się o dwójeczkę.

FortnighT

 
Posty: 2
Od: Nie mar 10, 2019 23:10

Post » Pon mar 11, 2019 12:41 Re: Załatwianie się do kuwety - problem behawioralny

W tym innym mieszkaniu kotka robiła to, co nakazywał jej instynkt, a u ciebie nauczyła się stresować wizytą w kuwecie. Ja nie daję gwarancji, że rada pomoże, tylko myślę, że kotce trzeba stworzyć pewien komfort i dobrać najlepsze dla niej warunki, żeby znowu chodziła do kuwety bez stresu. Szczególnie to chodzenie za nią może być dla kotki stresujące, dlatego doradzałam krytą kuwetę bez montowania drzwiczek, żeby kotka miała poczucie intymnosci. Trzeba się postarać, żeby warunki zmieniły się na tyle, by kotka zapomniała o wcześniejszych nieciekawych doświadczeniach.

jolabuk5

 
Posty: 16469
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: nyoe i 16 gości