Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 18, 2019 18:41 Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Witajcie!

Jestem tu nowa. Od momentu kiedy z moją kotką zaczęło się dziać coś niepokojącego, forum bardzo mi pomogło w uzyskaniu informacji. Teraz jednak zarejestrowałam się na forum bo mam kolejne pytania, zwłaszcza do osób które mają kota z astmą i leczą w formie wziewnej.

Moja kotka kartuska ma zdiagnozowaną astmę. Nie będę rozpisywać się o historii przebiegu szukania diagnozy itd. Obecnie jesteśmy na leczeniu wziewnym z dodatkiem tabletek (co trzeci dzień). Niestety to leczenie nie pomaga w pełni. Ataki się zmniejszyły ale dalej występują. Mam wielką prośbę o podzielenie się doświadczeniami w tym temacie jak również spostrzeżeniami.

Jakie dawki i nazwy konkretnych leków przyjmują Wasze koty?

Nie chcę zrezygnować z leczenia wziewnego ponieważ kotka bez problemu daje sobie robić inhalacje. Boję się jednak, że jak po raz kolejny pójdę do swojego lokalnego weterynarza to rozłoży ręce i powie, że trzeba będzie przejść tylko na tabletki. Bardzo boję się skutków ubocznych sterydów, tym bardziej że moja kotka jest młoda. Zachorowała w młodym wieku, teraz ma 2,5 roku.

Obecnie dostaje Flixotide 50 (był czas że dostawała dwa psiknięcia czyli 100) oraz Pulveril 25 (także był czas że dwa psiknięcia czyli 50). Niestety kotka pomimo wziewek i tak ma ataki.

Dodatkowo w formie tabletek Encorton oraz Theovent


Jak Wasze koty żyją z astmą?
Czy długotrwałe leczenie faktycznie przynosi dodatkowe choroby?
Czy kot z astmą żyje krócej niż normalny kot?
Jakie leki i dawki Wasze koty przyjmują?

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Pt sty 18, 2019 22:06 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

moja dostaje mocniejszy Flixodine, 125 mcg, dwa razy dziennie 1 lub 2 psiknięcia, ale planujemy przejsc na raz dziennie. Czy na początku kotka dostawała sterydy w dużej dawce doustnie? Podobno taki jest standard, około tydzien rownoczesnie prendisolone i inhalator, a potem sam inhalator. MOja najpierw dostawala prendisolone ponad miesiac (zmniejszana dawka), potem wlaczylismy fluticasone i teraz tylko inhaler. Po doustnym sterydzie miala efekty uboczne po miesiącu (biegunka w dzien z tabletką), ale ona tak ma, że jak jest jakiś efekt uboczny leku, to jej sie niestety przydarzy.
Nie jestem wetem ale z tego co się naczytałam, twoja kotka powinna dostawac wieksza moc fluticasone i być moze wiecej psikniec?

edit: juz po doustnym prendisolone objawy zniknely calkowicie - najpierw brala dawke maksymalną na jej wagę, potem zmiejszenie do pol tabletki, potem pol tabletki co dwa dni, a na koniec powolne odstawienie

she's a witch

Avatar użytkownika
 
Posty: 145
Od: Wto paź 03, 2017 19:08

Post » Pt sty 18, 2019 22:42 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Z tego co widzę, to kotka dostaje wziewne sterydy i jak to napisali w ulotce pulverilu "lek zapobiegający atakom". Powinna mieć też coś działającego szybko, coś co taki atak przerwie. Z doświadczeń ludzkiego astmatyka wiem, że to co jednemu pomaga, u innej osoby może być nieskuteczne. Może być też tak, że dostaje za małe dawki. A wiadomo na jakim tle powstała ta astma? Alergiczna, przyplątała się po chorobie czy jest jakaś inna przyczyna? Ze sterydami jest tak, że i owszem, mogą bardzo zaszkodzić (te wziewne mniej, ale też nie są obojętne dla organizmu), ale czasem są jedynym ratunkiem. Z tym, że u ludzi, a tylko z ludzką astmą mam doświadczenie, nie stosuje się ich raczej w pierwszym rzucie (mam na myśli tablety) a w ostateczności, kiedy choroba ma ciężki przebieg i inne leki nie działają. U mnie w domu astmatyków są 3 sztuki i nikt sterydów w tabletkach nie brał. Z tym, że u nas astma jest jednym z objawów alergii.

Necz

 
Posty: 666
Od: Nie wrz 03, 2006 11:06
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt sty 18, 2019 23:01 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

A czy Twoja kotka miała w całym procesie diagnostycznym wykluczone inne choroby?
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt sty 18, 2019 23:36 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

milva b pisze:A czy Twoja kotka miała w całym procesie diagnostycznym wykluczone inne choroby?


Kotka jest z kwietnia 2016, wzięłam ją w październiku w 2016, sterylizację miała w grudniu 2016. Pierwsze ataki pojawiły się na początku 2017 r i przez cały rok ją diagnozowaliśmy. Pierwszy weterynarz lokalny nie wiedział co kotce jest. Drugi lokalny weterynarz zrobił badania krwi - wyszła podwyższona eozynofilia, w stolcu czysto (brak robaków), kotka była odrobaczana w tym czasie co najmniej 4 razy różnymi preparatami żeby wykluczyć robale. Zrobiono RTG płuc 2x- były zmienione i w najgorszym stanie kotki (kilkanaście ataków dziennie) obraz z RTG automatycznie był pogorszony. Były jeszcze epizody leczenia antybiotykami - bez skutku. Weterynarz lokalny nr 2 zalecił zrobienie bronchoskopii. Pojechałam z nią do Poznania bo w jednym z gabinetów był dostępny sprzęt. Po pokazaniu dokumentacji i zrobieniu badania - (niestety niekompletnego bo bronchoskop okazał się za gruby i weterynarz tak naprawdę nie obejrzał najważniejszych struktur i nie był w stanie nic wziąć do badania) stwierdził że nie jest to astma. Zalecił antybiotyki. Potem z tym wetem kontakt się urwał, raczej nie przejawiał dalszego szukania przyczyn. Wróciłam z niczym, z powrotem do weterynarza lokalnego nr 2. Od początku 2018 r wet lokalny nr 2 podjął próbę podania sterydu encorton - 1/4 tabletki oraz theovent (na rozszerzenie oskrzeli) 1/4 tabletki dwa razy dziennie - przez parę dni. Kotce się polepszyło. Potem zaczęliśmy schodzić z dawki. Tygodnie mijały, kota wyszła na prostą. Niestety im dłuższa była przerwa od odstawienia leków, ataki wróciły. Niestety lokalny weterynarz nie ma dużego doświadczenia z takimi przypadkami więc zasugerowałam metodę wziewną (znalezioną oczywiście w sieci). Kupiłam Aerokat i dostałam recepty na Flixotide 50. Kotka była prowadzona na jednym leku wziewnym 2x dziennie. Znowu ataki zaczęły się nasilać. No to znowu udałam się do weta, bo wynalazłam w sieci że daje się dwa leki wziewne. Po namyśle, dostałam receptę na Pulveril 25. Kota była prowadzona na tych dawkach przez jakiś czas.... Znowu mi spadła z formą, więc ponownie wetka zaleciła mi powrót do tabletek żeby ją "wyciszyć" a po wyciszeniu zacząć jej dawać po dwa psiknięcia tych dawek. Niestety to nie działa na tyle, żebym faktycznie widziała, że mamy astmę opanowaną. Wspominałam o tym wetce. Podczas jednej z wizyt zasugerowała, że być może niestety kotka nie będzie mogła być prowadzona tylko na wziewkach i trzeba jej będzie mimo wszystko dawać tabletki. Od połowy listopada 2018 do dzisiaj kotka jest na pojedynczych dawkach wziewnych oraz na tabletkach, które z tygodnia na tydzień jej zmniejszałam (na chwilę obecną dostaje tabletki co trzeci dzień i codziennie dwa razy dziennie wziewkę. Ataki są, kila razy w tygodniu (3-4), zazwyczaj raz dziennie.

Żaden z wetów nie był w stanie mi powiedzieć albo zaproponować jeszcze dodatkowego badania by znaleźć co kotkę uczula.
JA ze swojej strony zmieniłam jej dietę, bo w sieci wynalazłam że objawy alergii pokarmowej mogą występować w formie oddechowej. Zmiana diety nastąpiła we wrześniu 2018 do dzisiaj. Zero chrupek, zero gotowych puszek. Tylko surowe mięso, oprócz kurczaka. Niestety z obserwacji wynika, że nie jest to kwestia pokarmowa.

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Sob sty 19, 2019 5:57 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

potrzebujesz dobrego weta :-(

kotka nie musi miec astmy, może mieć np przewlekłe zapalenie oskrzeli, ale prawda jest taka, ze obie te choroby "leczy" sie podobnie. Polecam artykul jesli rozumiesz angielski:
https://todaysveterinarypractice.com/tr ... y-disease/
Jakie ma objawy? Kaszel? Dusznosci?
z tego co wiem, warto zaczynać od prendisolone w wysokiej dawce zeby zahamować stan zapalny, niższe dawki tego nie zrobią. Ważny jest też sposób odstawiania, jak sie zrobi za szybko to objawy wrócą mocniejsze. Prendisolone (czyli encorton) wg mojej wetki nie zadziala co trzy dni, co dwa dni to maks, co trzy dni tylko na etapie odstawiania. Dopiero jak sie opanuje stan zapalny wkraczać z inhalatorem, i stopniowo odstawiac doustne leki. Moim zdaniem fluticasone 50mg to za mało na początek, podobno lepiej zaczac od wiekszej dawki i zmniejszac jak objawow nie bedzie. Znam koty które wziewają 220mg bo tylko to pomaga. Lepiej mocniejsza wziewka niz doustny steryd. Ale kurcze, musisz mieć weta który się zna i ustali leczenie.

kotek ma plaski pyszczek? Jesli tak to potrzebna jest wieksza maska do aerokat, w kazdym innym wypadku ta mniejsza, to tez moze miec znaczenie.

Podobno w tej chorobie dzialaja alergeny srodowiskowe bardziej niz pokarmowe. Mieszkasz w mocno zanieczyszczonym miescie? My zdecydowalismy sie pozbyc z domu wszelakiej chemii, wszystkie kosmetyki stosujemy bezzapachowe, żadnych aerozoli, zadnych swieczek, kadzidelek, oczywiscie papierosow. Bardzo istotny jest tez żwirek, musi byc taki który zupełnie nie pyli. No i częste sprzątanie, bo moze byc uczulona na roztocza :( W Polsce zawsze warto zainwestowac w oczyszczacz powietrza..

Moja kotka też jest młoda, w marcu skonczy dwa lata. I tez dlugo trwalo diagnozowanie bo weci uparcie twierdzili, ze jej kaszel to kłaki. Dopiero klinika ktora sie specjalizuje tylko i wyłacznie w kotach pomogla.

edit: dodaje kolejne artykuly
https://www.vettimes.co.uk/app/uploads/ ... n-cats.pdf
https://www.vin.com/apputil/content/def ... 62&print=1

she's a witch

Avatar użytkownika
 
Posty: 145
Od: Wto paź 03, 2017 19:08

Post » Sob sty 19, 2019 10:37 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

she's a witch pisze:. Czy na początku kotka dostawała sterydy w dużej dawce doustnie? Podobno taki jest standard, około tydzien rownoczesnie prendisolone i inhalator, a potem sam inhalator.



Tak, właśnie w takiej formie było prowadzone leczenie.

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Sob sty 19, 2019 10:45 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

she's a witch pisze:potrzebujesz dobrego weta :-(


kotek ma plaski pyszczek? Jesli tak to potrzebna jest wieksza maska do aerokat, w kazdym innym wypadku ta mniejsza, to tez moze miec znaczenie.

Podobno w tej chorobie dzialaja alergeny srodowiskowe bardziej niz pokarmowe. Mieszkasz w mocno zanieczyszczonym miescie? My zdecydowalismy sie pozbyc z domu wszelakiej chemii, wszystkie kosmetyki stosujemy bezzapachowe, żadnych aerozoli, zadnych swieczek, kadzidelek, oczywiscie papierosow. Bardzo istotny jest tez żwirek, musi byc taki który zupełnie nie pyli. No i częste sprzątanie, bo moze byc uczulona na roztocza :( W Polsce zawsze warto zainwestowac w oczyszczacz powietrza..




Kot kartuski ma dłuższy pyszczek niż np brytyjski. Moim zdaniem maska jest dopasowana.

Mieszkamy w Legnicy, więc nie jest to Kraków. Powietrze jest takie jak w średniej wielkości mieście. Ze zmian w mieszkaniu: nie palimy papierosów w ogóle więc tego problemu nie trzeba usuwać, nie palimy świeczek, nie używamy chemii. Kupiliśmy kilka miesięcy temu odkurzacz wodny, a w najbliższym czasie mam plan kupić jeszcze mopa parowego. Nie mam żadnego oczyszczacz powietrza, bo nie mam pojęcia na ile to marketing a na ile by kotce pomógł. Kotka lub wychodzić na dwór. Czy wychodzenie z domu to dla niej lepsza opcja niż ciągłe siedzenie w mieszkaniu? Np jeżeli podejrzewamy uczulenie na roztocza.

Kotka ma ataki przez cały rok, więc nie jest to kwestia pylenia np jakiś konkretnych drzew czy roślin.

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Sob sty 19, 2019 13:53 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Rozumiem, że kotka na żadnym etapie diagnozowania nie miała bordetelli i mykoplazm?
Robiliście na to testy?
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Sob sty 19, 2019 16:52 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

milva b pisze:Rozumiem, że kotka na żadnym etapie diagnozowania nie miała bordetelli i mykoplazm?
Robiliście na to testy?


Pierwszy raz spotykam się z takimi bakteriami. Jedyne testy jakie robiliśmy to były testy na obecność nicieni płucnych.
Tak jak wspomniałam w poprzednim poście w badaniu krwi pojawiła się eozynofilia.

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Pon sty 21, 2019 21:37 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

she's a witch pisze:moja dostaje mocniejszy Flixodine, 125 mcg, dwa razy dziennie 1 lub 2 psiknięcia, ale planujemy przejsc na raz dziennie.



Czy dostaje tylko ten jeden lek?

Czy przy leczeniu wziewnym kotka w ogóle nie ma ataków, czy się zdarzają? A jak tak to w jakiej częstotliwości?

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Pon sty 21, 2019 21:44 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Justyna_Lca pisze:
milva b pisze:Rozumiem, że kotka na żadnym etapie diagnozowania nie miała bordetelli i mykoplazm?
Robiliście na to testy?


Pierwszy raz spotykam się z takimi bakteriami. Jedyne testy jakie robiliśmy to były testy na obecność nicieni płucnych.
Tak jak wspomniałam w poprzednim poście w badaniu krwi pojawiła się eozynofilia.


No to szkoda, że żaden wet ich nie szukał. Wiele kotów ma właśnie jedną z nich lub obie, a błędnie diagnozowana jest astma i wprowadzane leczenie sterydami, które tylko pogarszają sprawę.
Ja bym zrobiła wymaz pod kątem mykoplazm i bordetelli. Warto też skonsultować kota z dobrym pulmonologiem.
U mojego rudego, którego zawzięcie leczono na astmę, dopiero dr Kraszewska rozpoznała właściwą jednostkę chorobową, stłuszczeniowe zapalenie płuc.
Kotkę domową przyjaciółki leczono też na astmę a miała bordetellę.
Podobnie z devonem znajomej.
Nie każdy kot kaszlący lub z dusznością ma astmę.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon sty 21, 2019 21:50 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Dzięki za tego posta!

Będę mieć te informacje na uwadze.

Zasugerować lokalnemu wetowi zrobienie takiego wymazu?
Znacie jakieś nazwiska pulmonologów?
Ja ponad 2 tygodnie temu napisałam maila do dr Niziołka. Na razie bez odzewu :(

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

Post » Pon sty 21, 2019 21:53 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

Ja znam tylko dr Kraszewską, ona się zajmuje kardiologią i pulmonologią, ale nie wiem czy już nie wyjechała do Monachium. Musisz dzwonić do Vetcardii i pytać. Nie pamiętam kiedy dokładnie miała jechać, możesz jeszcze ją złapać.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Sob sty 26, 2019 10:42 Re: Kot z astmą - leczenie wziewne Aerokatem

she's a witch pisze:Jakie ma objawy? Kaszel? Dusznosci?


- ataki występują niezależnie od pory dnia i pory roku
-potrafią być "płytkie" lub głębokie
- zdarzyła się kilka razy podczas ataków próba wymiotów (czasem z sukcesem) - zwłaszcza po dłuższej przerwie. Tak jakby coś się zdążyło nagromadzić w płucach
- podczas ataku zazwyczaj coś przełyka
- ataki są z znienacka gdy kot spokojnie siedzi lub gdy jest bardziej aktywny
- po ataku kot normalnie dalej funkcjonuje (nie musi np odpocząć)
- podczas ataku przyjmuje pozycję jak przy astmie (pracuje brzuch, ciało jest zwarte, wyciąga głowę do przodu)
- atak wygląda jak silny atak kaszlu, ale nie brzmi to jak kaszel bardziej jak mocne odchrząkiwanie, charczenie.
- podczas ataku nie świszczy


To już trwa dwa lata! Czy jest możliwe, że to naprawdę nie astma?

Justyna_Lca

 
Posty: 10
Od: Czw sty 17, 2019 17:38

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewar, jago.dzianka1@o2.pl, KotSib, Majestic-12 [Bot], marbys, ser_Kociątko i 50 gości