Lamblia u kotki 7mcy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob gru 29, 2018 17:20 Lamblia u kotki 7mcy

Witam,
W sierpniu wzięliśmy z tymczasu kotkę (wtedy 3m-ce) po przebytej panleukopenii. Mieliśmy ja jeszcze tylko raz odrobaczyc i tak tez zrobilismy. Gdy wszystko było juzniby ok zabraliśmy do weta na szczepienie (na katar chlamdydie etc). Szczepienie nie zostało powtórzonepo miesiącu bo u kotki pojawiły się biegunki z krwia. Wet leczył najpierw zastrzykami i przez krótki okres było ok, później motronizadolem (7 dni pół tabletki). Podczas stosowania leku stolec był książkowy, po zakończeniu znów zaczelo się to samo. Zmieniliśmy klinikę, zrobiliśmy rozszerzone badania kału, wyszła lamblia. Kotem dostał profender spot on x2 w odstępie 2 tyg a po zakończeniu probiotyki. Jesteśmy tydzień po aplikacji pierwszego profenderai nic się nie zmieniło. Po 2 dniach od aplikacji zadzwoniłam do kliniki, powiedzieli ze trzeba odczekać 4 żeby był jakiś rezultat, później ze rezultat będzie po aplikacji 2 dawki. Przykro mi patrzeć na kotka który męczy się z chorobą już tyle czasu. Nadal ma biegunki, czasem z krwią,umazana pupę w kale... Czy to normalne ze po 1 aplikacji może nie być efektu czy to normalne?? Czy ktos mial podobny problem ?

Ps: bardzo prosze o jakies porady to nasz 1 kotek i bardzo się boimy.
Ostatnio edytowano Sob gru 29, 2018 23:30 przez Lamblia, łącznie edytowano 1 raz

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Sob gru 29, 2018 22:21 Re: Lamblia u kotki 7mcy

U mnie Metronidazol zadziałał. 7-14 dni? brał ,nie jestem pewna i po 2-3 tygodniach kolejna dawka przypominająca. Przez tyle samo czasu.

Profender zabija lamblie? Zerknę aż do ulotki bo pewna nie jestem. Czytałaś ją?
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48559
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 23 >>

Post » Sob gru 29, 2018 23:19 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
U mnie po metronizadolu już na drugi dzień po odstawieniu była druga rzadsza kupa, a później to już równie pochyla. Być może gdyby lekarz wet zalecił powtórzenie po 2 tyg to byłby rezultat.

tez mialam watpliwosci co do profenderu. Czytałam ulotkę, ale nic z niej nie zrozumialam. Tam jest tylko o robalach, grupach robali,a nie o pierwotniakach. Zadzwoniłam do kliniki żeby się upewnić czy lek jesT napewno na lamblie, ale nie mieli wątpliwości że został przepisany prawidłowo.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Nie gru 30, 2018 19:49 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Może wasz wet wie lepiej niż mój. W ulotce nie ma mowy o gardiozie. Może jakiś składnik tłucze to. Warto dociec u źródła wiedzy czyli weta.
Powinien zrobić badania czy wybito wszystko zanim odstawiono Metronidazol
U nas stosuje wetka metronidazol. W długich dawkach i powtarzany. Do tego leki chroniące wątrobę.
W jakiej ilości kot dostaje spot na kark? Jak często? Może warto zmienić lek skoro jest tylko gorzej?
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48559
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 23 >>

Post » Nie gru 30, 2018 20:58 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Lekarz który leczył metronizadolem jak się później okazało wogole nie miał kontraktu na badanie kału. Niby mówił o badaniach a jak przyszło co do czego to stwierdził nie jest to i niego możliwe i żebyśmy poszukali gdzie indziej. Mial dużą wprawę i doswiadczenie ale jak zauważyłam nie doksztalcal się. Był lekarzem tzw starej daty. W nowej klinice przepisano profender w dawce 1 szt + 1 sztuka za 2 tygodnie. Nie wiem ile miligramow bo kupilismy na sztuki bez opakowania i ulotki. Nie mogę powiedzieć żeby było gorzej bo poprostu po aplikacji pierwszej ampułki profenderu jest tak samo co przed metronizadolem. 2 stycznia mamy dac 2 porcje profendera.

Poprostu trochę nieufnie podchodzę do tematu bo pierwszy wet u którego byliśmy nie zbadał dobrze sprawy, ale może powinniśmy do niego wrócić z badaniami, może by powtórzył kurację metronizadolem i byłoby ok? Ale z drugiej strony już na drugi dzień po odstawieniu było rozwolnienie. Mam troche mentlik.
Napewno bym się u spokoila jakby ktoś tu na forum wyleczył lamblie profenderem, bo Google wogole nie łączy tych 2 nazw.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Pon gru 31, 2018 1:15 Re: Lamblia u kotki 7mcy

U mnie skutecznie i za pierwszym razem lamblie zostały wybite aniprazolem, chociaz na ulotce lamblie nie sa wymienione, ale Fenbendazol jest lekiem zwalczającym lamblie. W wielu krajach lekiem pierwszego wyboru, nikt o metranidazolu nie myśli. W Polsce nie jStosowalismy 5 dni i po 2 tygodniach znowu 5 dni. 1 tabletka na 10 kg. Czyli dorosła dostawała 1/2 a kociaki 1/8
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3467
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Pon gru 31, 2018 15:53 Re: Lamblia u kotki 7mcy

A czy po 5 dniach stosowania leku była poprawa?

Koty są ponoć mistrzami w kamuflowaniu bólu. I chociaż kociak już nie miauczy tak przeraźliwie kilka minut przed przed pójściem do kuwety nie przybiera tak czesto pozycji chleba to i tak boję się ze go bardzo boli albo może przyzwyczaił się juz do bolu.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Pon gru 31, 2018 18:18 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Tak była wyraźna poprawa, przestały robic krowie placki kilka razy dziennie gdzie popadnie. Smrodek znikał troche dłużej.
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3467
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Pon gru 31, 2018 18:20 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Ale miały zniszczone jelita i z byle powodu sytuacja sie pogarszała, chocoiaz badnia, w tym takze test Elisa nie wykazywały już lamblii.
Ostatnio edytowano Wto sty 01, 2019 19:37 przez Ewa.KM, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3467
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Wto sty 01, 2019 18:21 Re: Lamblia u kotki 7mcy

jutro aplikuje druga dawkę profendera. Na ulotce jest napisane ze najwyższe stężenie substancji czynnych jest ok po 2 dniach. Ale kiedy to się przełoży na praktykę to nie wiadomo. Kot mnie chyba nienawidzi za podcieranie tyłka.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Wto sty 01, 2019 23:01 Re: Lamblia u kotki 7mcy

tu jest bardzo ciekawy artykuł nt. lamblii https://magwet.pl/wpd/24611,przewlekla- ... i-leczenie
równie ważne jak leczenie jest usuwanie cyst z otoczenia ...czyli dezynfekcja wszystkich miejsc gdzie przebywa kot (przydaje się mop parowy) , wyparzanie kuwet oraz przebadanie innych zwierząt(jeśli macie) i ludzi . Bez pozbycia się cyst z mieszkania często zdarzają się nawroty :(

agga80

Avatar użytkownika
 
Posty: 210
Od: Czw mar 12, 2015 13:09

Post » Czw sty 03, 2019 11:48 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Wczoraj zaaplikowalismy druga porcję pfofendera i będziemy podawać probiotyk. Zauważyłam że kupa jest ciemniejsza i rzadziej robi i mniej je, ale trochę to już się kilka dni wcześniej zaczęło.
Najgorsza jest to ze kicia domaga się strasznie wychodzenie na dwor ( oczywiście na szelkach na podworko) a ja się boję ze się czymś zarazi. Miauczy pod drzwiami. Raz uciekła przez drzwi nawet nie wiadomo kiedy.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Pt sty 04, 2019 16:55 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Chyba jednak profender zabija też lamblie, bo kot robi 1 -2 dziennie a nie 4 bez krwi i ciemniejsza i chyba lepiej się czuje bo więcej się bawi. Tylko strasznie dlugo trzeba bylo czekac na pprawe. No ale nadal to nie jest idealna kupa cygaro jak podczas brania metronizadola. Moze te probiotyki pomoga. W sumie to nawet nie wiem jak powina wyglądać normalną kupa kota :/ a kot który robi normalną kupe to nadal ma umazany odbyt? to watek kupi jest teraz.

A i przestał rzucać się na jedzenie jak głupi. Zostawia w misce trochę a nie jak wcześniej.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

Post » Wto sty 08, 2019 22:48 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Dotarłam na wątek.
Profender prawie na pewno nie działa na lamblie. Szukam i szukam i nigdzie nie znalazłam o nim wzmianki.
Obecna poprawa stanu zdrowia może sugerować, że probiotyk nieco pomógł w odbudowie odpowiedniej flory oraz że zostały wybite inne pasożyty towarzyszące lamblii.
Wśród różnych schematów wybicia lamblii jest taki: lek 3 dni z rzędu, przerwa 10 dni, lek 3 dni z rzędu, znów przerwa i ostatnia seria leku. Są też inne, kiedy podawanie trwa dłużej.
W każdym razie jedna seria to prawie na pewno za mało.
Wybrałabym pewnie fenbendazol (albo spytała weta o Drontal Plus dla psów. On zawiera febantel. Mam dobre doświadczenia z Drontalem tylko Junior na nicienie, więc automatycznie mnie do niego ciągnie. Brak rejestracji na koty nie musi oznaczać toksyczności dla kotów. Zaraz jeszcze poszukam. Na razie znalazłam artykuł z 2006 r., w którym składniki Drontal Plus były testowane na kociętach - z powodzeniem: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16011902). Można też podawać fenbendazol i metronidazol - jak w artykule zalinkowanym przez agga80.
W jakiej miejscowości mieszkasz? Ilu tam jest wetów? Bo nie bardzo rozumiem, co miał na myśli ten pierwszy, który twierdził, iż nie ma kontraktu na badania.
Z kotem bym absolutnie nie wychodziła, póki nie zostanie wyleczony.

Stomachari

 
Posty: 4971
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto sty 08, 2019 23:00 Re: Lamblia u kotki 7mcy

Dziękuję za zainteresowanie moją sprawą.
Też mnie zdziwiło ze przepisano profender dlatego wykonałam kilka telefonow do kliniki w tej sprawie ale oni uparcie twierdzą, że profender jest na lamblie. Robiliśmy rozszerzone badania kału na robale i pierwotniaki i nic nie wykazały oproczz lamblii. Mieszkam w powiecie piaseczyńskim.

Pierwszy wet leczył w ciemno metronizadolem, bez badań. O to mi chodziło.

Zadzwonie do klinii jutro i zapytam co daej skoro nie pomaga.

A d tego kotka przeszła teraz pierwszą ruję, ledwo zauwazylismy. Chyba wczorajs ie skonczyła i zastanawiam sie czy to nie był powod polepszenia stanu zdrowia. Bo poprostu mniej jadła... mniej robiła.

Lamblia

 
Posty: 27
Od: Sob gru 29, 2018 17:00

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Jarka, Jaspis, jolabuk5, koko_, MB&Ofelia, MegGrey, Szukam_kotki, Vi i 71 gości