Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy!!!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw gru 06, 2018 23:03 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Wilber jesteś niesamowita, dziękuję!
Ja jeżdżąc wieczorem widziałam wyludnione osiedle ...

Ta pani z Literackiej to pewnie ta, o której Ci wczoraj pisałam.

Kurczę, myślałam, ze trytki bedą idealne. Hmmm co by sie nadało lepiej od sznurka, zeby nie było łatwo zerwać.
Ja wieszałam na sznurkach ale potem pomyślałam, ze trytki bedą trwalsze.

Mam zamiar nagrodzić osobę, ktora go znajdzie - myślicie, ze pisac o konkretnej nagrodzie czy tylko, ze nagroda za znalezienie?

Dzisiaj przeczytałam (w pracy ;) ) cały wątek o poszukiwaniach zmarłej niedawno Ogryni. Bardzo duże podobieństwo sytuacji ... Ogrynia sie znalazła po 4 miesiącach, dzieki pomocy karmicieli. Zginęła w podobnym czasie, bo w październiku ... Takie historie dają nadzieję.

Możecie sie śmiać - poszłam kupić wahadełko :oops:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26204
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Czw gru 06, 2018 23:13 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

U mnie było napisane: nagroda 500 zł. I jeszcze jeden konkret: nie za wskazanie, tylko jakoś tak sformułowałam (nie pamiętam), żeby nie wabić naciągaczy.
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39801
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt gru 07, 2018 8:38 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Avian pisze:
Możecie sie śmiać - poszłam kupić wahadełko :oops:


ja się nie śmieję.

I niech się uda...

Zaginiona kotka sąsiadów była 30 m od bloku, ale się ukrywała sprytnie, wypatrzyły dzieciaki... po kilku tygodniach.
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 39942
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Pt gru 07, 2018 10:20 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

na Kluskę zasadzałyśmy się z klatką a złapał ją facet rękami..
nigdy się nie da przewidzieć-jedno jest pewne, uda się !
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7034
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Pt gru 07, 2018 12:08 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

mamaGiny pisze:na Kluskę zasadzałyśmy się z klatką a złapał ją facet rękami..
nigdy się nie da przewidzieć-jedno jest pewne, uda się !


Myśle, ze Znikota tez sie normalnie „ręcami” zapakuje.
Za to moze miec problem z wejściem do łapki - nienawidził transporterka. A najbardziej takiego, gdzie byly tylko drzwiczki z przodu.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26204
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pt gru 07, 2018 12:53 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

mamaGiny świetnie pamięta. Klusia nie chciała wejść do klatki. Pan, który ją złapał, karmił ją. Opowiadał, że jak ją pierwszy raz zobaczył, wysypał chleb dla ptaków i ona się rzuciła na ten chleb, bardzo głodna. Potem kupował jej chrupki.
Znikotku, zanim się znajdziesz, miej takiego człowieka, jak miała Klusia.
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39801
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt gru 07, 2018 13:05 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Avian pisze:Wilber jesteś niesamowita, dziękuję!
Ja jeżdżąc wieczorem widziałam wyludnione osiedle ...

Ta pani z Literackiej to pewnie ta, o której Ci wczoraj pisałam.

Kurczę, myślałam, ze trytki bedą idealne. Hmmm co by sie nadało lepiej od sznurka, zeby nie było łatwo zerwać.
Ja wieszałam na sznurkach ale potem pomyślałam, ze trytki bedą trwalsze.

Mam zamiar nagrodzić osobę, ktora go znajdzie - myślicie, ze pisac o konkretnej nagrodzie czy tylko, ze nagroda za znalezienie?

Dzisiaj przeczytałam (w pracy ;) ) cały wątek o poszukiwaniach zmarłej niedawno Ogryni. Bardzo duże podobieństwo sytuacji ... Ogrynia sie znalazła po 4 miesiącach, dzieki pomocy karmicieli. Zginęła w podobnym czasie, bo w październiku ... Takie historie dają nadzieję.

Możecie sie śmiać - poszłam kupić wahadełko :oops:


Ja się nie śmieję, są sytuacje, kiedy racjonalizm i sceptycyzm można chwilowo odwiesić na kołeczku.
Trytki będą ok, tylko wezmę grubsze, mam też taker, szara taśma pakowa dobrze się sprawdza.
Nagroda w ogłoszeniu, cyfra, konkretna suma, mam wrażenie motywuje ludzi.
Ta pani z którą rozmawiałam, to nie ta o której mi pisałaś, ona się z nikim nie kontaktowała, nie wiedziała o poszukiwaniach. Wygląda, że to drugi sygnał z tego miejsca.
Za chwilę idę rozwieszać, przejdę się literacką i zostawię ulotkę w okolicach numerów 40 stych.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 1126
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Pt gru 07, 2018 14:29 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Wilber, daj mi nr konta, puszczę Ci kasę "na nieprzewidziane wydatki"!
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26204
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pt gru 07, 2018 15:34 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

:ok: :ok: :ok:
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26833
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt gru 07, 2018 20:18 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Avian, jakie wydatki, trochę trytek i taśma klejąca :lol:

Dobra, to teraz konkret, dzisiaj byłam lepiej przygotowana,
Oklejone są okolice Biedronki przy Żołnierzy Wyklętych, powiesiłam przy rondku M Wańkowicza, okolice weterynarza ( było jeszcze zamknięte, bo od 16) na płocie kościoła potem to centrum wzdłuż Literackiej, przy poczcie, bankomacie, itp, na drzewach, latarniach, przy przejściach pasach, na przystanku, wzdłuż ulicy do przychodni Hipokrates. Potem poszłam w Gombrowicza, też tam zostawiłam, znalazłam resztkę Twojego papierowego na śmietniku, to zamieniłam na nowe.
Potem Literacką dalej od przychodni w stronę Z Kubiaka. Po tej stronie Literackiej która zamyka kwartał ulic Gombrowicza są domki jednorodzinne, powrzucałam tam ulotki do skrzynek.
Oklejony jest kwartał między ulicami Juwenalisa, Homera, Horacego, dość dokładnie, kleiłam na śmietnikach, placach zabaw, przy wejściach do sklepów, w miejscach widocznych, plus ulotki do skrzynek w domkach jednorodzinnych.
To po stronie przeciwnej, niż był widziany, ale jeżeli faktycznie coś nowego czarnego jest w okolicach literackiej 40 to tę stronę, myślę, też można oplakatować.
Jutro planuję przejść kwartał między Owidiusza, Homera, Hezjoda, jak dam radę podejdę jeszcze na te drugie działki.
Łącznie z tym kwartałem, który Ty obeszłaś między Żołnierzy Wyklętych a Wańkowicza, to centrum byłoby wstępnie ogarnięte ulotkowo.
Ogłoszenie powiesiłam też u mojej wetki i w zoologu na Tatrzańskiej.
Gdyby tak chciał minąć ogródki działkowe i iść dalej, to ma przed sobą kawał lasu, potem małe osiedle przy Czarnohorskiej i Karkonowkiej, ale zapuściłby się w las ?
Trochę wątpię.
Może jeszcze coś jutro dokleję w centrum i na Gombrowicza. Psiarzom tez daję.
Tych papierowych została mi już resztka, tych zalaminowanych jeszcze starczy mi na jutro.
Trochę się rozeznałam w terenie, ale faktycznie najlepiej kleić jak jest jeszcze jasno, jak się ściemnia to już niewiele widać.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 1126
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Pt gru 07, 2018 20:28 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Szacunek wilber :1luvu: :1luvu: :1luvu:
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26833
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt gru 07, 2018 20:37 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Wilber !!! :1luvu:
Jak sie Zniku znajdzie - a wierzę w to - bedzie to Twoja zasługa!!! :201494

W poniedziałek wyprodukuję nową partię ulotek, pod wieczór mogę podjechać. Moze pójdę pokiciać tam gdzie był widziany ten obcy czarny.
Teraz mam dwa weekendy poza Poznaniem, ale jakby zadzwonił ktoś, ze złapał kota to jakoś zorganizuję osobę, ktora pojedzie z czytnikiem czipów.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26204
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Nie gru 09, 2018 1:53 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Obrazek
Namęczyłam się jak potępieniec nad ta mapką a i tak guzik widać, nie mogę ustawić grubości linii, a po wstawieniu już w ogóle się zamazało. :?

Może Avian jak wróci zrobi to porządniej.
W linku lepiej widać : https://naforum.zapodaj.net/5c67439b5cf1.jpg.html
Żółta strzałka to miejsce skąd uciekł. Kolor żółty to obszar który oklejałam wczoraj, niebieski to z dzisiaj, czerwony to teren oklejony przez Avian, fioletowy to rozdawałam ulotki. Części terenu nie ma na mapce, tego niżej, na dole, tam jest biedronka, tez oklejona i jeszcze niżej działki ROD Rusałka, obstawione przez Avian.

Dla wyjaśnienia pozwolę sobie wstawić mapkę Avian
Obrazek
i link, widac lepiej : https://naforum.zapodaj.net/b48cc064573b.jpg.html

Dzisiaj byłam na pętli Kacza, to jest rondo Józefa Czapskiego, ulotkę powiesiłam przy przystanku, obok ogłoszenia o zaginionej kotce (czarna z białym żabotem i skarpetkami).
Puszkina poszłam w kierunku działek, działki ciągną się wzdłuż M Wańkowicza, znalazłam jedno wejście, ale było zamknięte, nie wiem, czy można wejść jeszcze z innej strony, powiesiłam ulotkę na bramie. Przeszłam się trochę po dzielnicy domków (domków :roll: ) wolnostojących, miałam resztkę ulotek papierowych, to rozdałam psiarzom.
Ta część Wańkowicza to coś w rodzaju promenady, widziałam sporo biegaczy, przeszłam do końca działek wzdłuż płotu i z powrotem powiesiłam kilka ulotek wzdłuż ulicy przy przejściach dla pieszych. Potem w kierunku centrum, po prawej stronie jest osiedle i kwartał, gdzie Avian oklejała, dołożyłam jeszcze kilka, powieszone wcześniej wiszą, Dokleiłam jeszcze na rondzie, gdzie byłam wczoraj, obeszłam dokładniej Gombrowicza i tez tam podoklejałam i na styku z Literacką.
Zielony teren między Horacego a Owidiusza i częściowo Eurypidesa okleiłam jeszcze wczoraj, przy alejce spacerowej, placu zabaw, boisku, aż do przejścia przez tory, tam też przykleiłam.
Dzisiaj poszłam wzdłuż Wergiliusza, na końcu jest przystanek i szkoła podstawowa, też tam okleiłam i pod żabką, ostatnie cztery powiesiłam losowo w uliczkach, ostatnie trzy papierowe dałam miłym paniom z psami.
Na ten teren dobrze byłoby jeszcze zajrzeć, ale z ulotkami do skrzynek, w niektórych tych bocznych uliczkach nie ma w ogóle gdzie powiesić, latarnie są dziwne, niektóre niziutkie, drzew niekiedy brak, albo jest cały lasek, myślę, ze tu lepiej sprawdzałyby się ulotki do skrzynek, dużo ulotek :|
Zostaje jeszcze cały spory obszar domów wolnostojacych wzdłuż literackiej do ronda Kacza, niestety, też myślę, że głównie ulotki do skrzynek, tu ludzie w większości podjeżdżają samochodami, to są ogromne chaty, niektóre powodujące opad szczęki :wink: ( zazdrość mnie zżarła nawet nie do ogryzka a do samego ogonka ).
To jest też tak trochę w lesie, naklejane ogłoszenia są mało widoczne.
Kilka przytakerowałam do drzew, ale myślę, że ulotki lepiej by się sprawdziły, jest to do ogarnięcia, myślę w trzy, cztery dni.
Piszę dokładnie, bo może ktoś jeszcze miałby ochotę na spacer, bardzo przydałaby się jeszcze pomoc.
Ja teraz przez kilka dni nie mogę, może pod koniec przyszłego tygodnia udałoby mi się jeszcze raz, czy dwa pojechać, potem jadę na dłużej na podkarpacie, może ktoś jeszcze pomógłby Avian :201461
Przy tej pogodzie jest nawet przyjemnie a dojazd jest niezły, np. z Rynku Jeżyckiego 64 jedzie ok 20 minut i jeździ często.
Im więcej ulotek tym większa szansa dla Znikotka.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 1126
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Nie gru 09, 2018 7:23 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Wilber, czytam i widzę ogrom pracy. Znikotku kochany, znajdź się.
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39801
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Nie gru 09, 2018 8:11 Re: Poznań : zaginął Znikotek. Potrzebuję pomocy, Poznaniacy

Taki duży teren. Oby go ktoś zlokalizował. Ja juz mam dość tego kociego nieszczęścia, ręce opadają od tego wszystkiego. taki miły kotek.

aga66

 
Posty: 1048
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bona_46, Farcia i 76 gości